ok. godz. 16.00 na Stacji Gd Grabówek (SKM do Lęborka ) młoda osoba zemdlała - obsunęła się na siedzenie,
Dwie osoby obok obce - stojące pomogły jej, udzieliły pomocy wysiadły z nią.
Była to sytuacja, która nie dzieje się często .
wlk dzięki więcej
Nie od wczoraj tylko od zawsze tak jest. Ludzie generalnie nie chcą się mieszać bo potem będą ich ciągać po komendach, sądach, prokuraturach itd. Nie każdy jest Matką Teresą albo samarytaninem po kursie dla ratowników medycznych.