Widok

Pomoc domowa

Jelitkowo Temat dostępny też na forum:
Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad zatrudnieniem pomocy domowej i myślę, czy nie skorzystać z usług jakiejś agencji. Nasłuchałam się wielu historii o nieuczciwych nianiach i paniach sprzątających, że sama boję się komuś zaufać.

Mam pytanie, czy ktoś z Was korzystał z usług agencji zatrudniającej nianie, pomoce domowe, opiekunki itd.? Ostatnio widziałam ofertę Twojej Gosposi z Gdyni. Czy ktoś z Was korzystał z ich usług? Będę bardzo wdzięczna za Wasze rady i opinie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mama dorabiała sobie jako pomoc domowa, teraz też szuka. Jest naprawdę dokładna i porządna, ręczę za nią. Gdybyś chciała mogę podać Ci namiary.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Witaj. Nie korzystałam z usług Twojej gosposi, ale słyszałam, że są ok, bo moja kuzynka ich sprawdzała. Myślałam, że są z Sopotu,bo ona tam szukała pani sprzątajacej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiedzcie jak kształtują sie ceny takiej pomocy?
np. kiedy Pani przychodzi posprzątać 2- 3 razy w tygodniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sama jestem taka pomoca domowa cena to 12-15 za h
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje drogie...
Każda obca osoba, czy z agencji czy poszukiwana na własną rękę stanowi "zagrożenie" nieuczciwej. Ale nie sądzę żeby to było częste. Biorąc z agencji macie pewność że gosposia nie otrzymuje dużo pieniążków więc i satysfakcja z pracy może być nikła :-( Ja sądzę że lepiej szukać na własną rękę i w ten sam sposób dać pracę osobie która będzie zadowolona z pensji.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
obca osoba ręczy :-) przepraszam ale nie mogłam się powstrzymać , ręczyć za kogoś to może bliska, znajoma osoba ale nie obcy bo to traci sens :-)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ale nie zawsze obca to znaczy ze nie uczciwa.Ja jestem mamą małego chłopca i sama szukam takiej pracy dorywczej w sprzątaniu i pilnowaniu dzieci.Chętnie nawiąże stałą dorywczą współprace ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słuchajcie jeśli ktoś potrzebuje do sprzątania , to ja poszukuje takiej dodatkowej pracki , mieszkam we Wrzeszczu , blisko ETC , jestem dyspozycyjna w sobotę z rana , lub mogę się za opiekować dzieckiem u siebie w domku , w przy moich dzieciaczkach i dziewczynce którą się opiekuję .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak się Pani Żony spytałem, czy nie wolałaby abyśmy wzięli pomoc domową, odpowiedziała:
- @&&@%%^@(( !!!
Pani Żona woli sprzątać sama - amen.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
dziwna odpowiedz :/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6
przetłumaczyć?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jasne :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy prawdziwa kobieta potrzebuje jakiejś "obcej siły" na swoich włościach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lepiej nie - można dostać po ryju ^_^
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Coś w tym jest p. Halewicz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Magda - nie mogę jednak podać tłumaczenia, gdyż za użycia tak brzydkich słów dostałbym od Admina bana.
Jeśli Admin zrobi wyjątek i oficjalnie mi pozwoli, to napiszę to, co usłyszałem od Pani Żony, gdy zaoferowałem zatrudnienie pomocy domowej płci żeńskiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nie tak, Hal. Mnie też szlag by trafiał, gdyby ktoś obcy prał ubrania moje, męża i dzieci, prasował je, kręcił się po kuchni i łazience... Ścierał kurze z naszych mebli i przestawiał rzeczy. To nasz dom i na tyle, ile jesteśmy w stanie, sami sobie o niego zadbamy.
Mój mąż jest z reguły bałaganiarzem, rozrzuca rzeczy, gdzie popadnie, ale nie robię mu z tego powodu awantur. Sam wie, że musi je pozbierać, a jeśli tego nie zrobi, robię to automatycznie ja. On nie znosi, gdy zbieram coś po nim, ma później wyrzuty sumienia, więc się stara jak może i ja to doceniam. Na tym polega współpraca z miłości!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Niulka - doskonale Cię rozumiem; my również w domu sprzątamy wspólnie, choć prym wiedzie Pani Żona. Jak wiesz, pracujemy razem i razem wracamy do domu. Czasem jestem tak zmęczony, że nie mam siły praktycznie na nic - a ona bierze się za odkurzanie i mnie przegania.
To i chciałem wziąć jakąś dziewoję do posprzątania. Pani Żona wyraziła się krótko w kilku żołnierskich słowach - temat umarł :)
Być może ma więcej siły, w końcu jest młodsza ode mnie o 10 lat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, to też już wiem ;-) Internet- kopania informacji ;-)
Mój mąż jest starszy ode mnie tylko o 3 lata, ale kiedy widzę, jak dużo i ciężko pracuje, mam zapędzić go jeszcze do sprzątania? W życiu! Kobiety już takie są. Ja pracuję umysłowo, więc sprzątnięcie naszego mieszkania jest dla mnie czymś w rodzaju relaksu, oderwaniem myśli od pracy. Poza tym lubię, kiedy w domu jest czysto :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Kobieta

Nerwica (6 odpowiedzi)

Witam wszystkich, pisze na tym forum ponieważ nie mam już siły, a mam nadzieję że ktoś też ma to...

do góry