Re: Pompowanie opon
Maciass napisał(a):
> nic tak neidenerwuje jak problem z rozbujaniem
> maszyny na prostej, nie wspominając o górkach. Ja do tej pory
> pompowałem jakieś 7, max 8 atmosfer...
rozwiń
Maciass napisał(a):
> nic tak neidenerwuje jak problem z rozbujaniem
> maszyny na prostej, nie wspominając o górkach. Ja do tej pory
> pompowałem jakieś 7, max 8 atmosfer i tylko brak czujności na
> drodze powodował, że łapałem kapcie.
Dokładnie zgadzam się z opinią kolegi :) 7-8 bar i jazda jak marzenie. A na asfalcie i tak zawsze trzeba uważać na różne śmieci i dziury - to nie blat stołu ani patelnia.
Pzdr.
T.
zobacz wątek