Re: Poród w szpitalu wojewódzkim
Po porodzie silami natury malca mi przystawiono 2 h po porodzie, potem zabrano na oddzial noworodkowy aby ja sie mogla wyspac i zebrac sily, bo nie bylam w stanie ustac na nogach, ale jak tylko sie...
rozwiń
Po porodzie silami natury malca mi przystawiono 2 h po porodzie, potem zabrano na oddzial noworodkowy aby ja sie mogla wyspac i zebrac sily, bo nie bylam w stanie ustac na nogach, ale jak tylko sie zebralam to zaraz malca dostalam. Po CC 3 h po dostalam malucha na przystawienie i przynoszono mi go co 2,5 - 3 h. Po 12 H po cc nastepuje "rozruch" i w tym momencie dostaje sie juz dziecko na stale. Rodzilam dwa razy w wojwodzkim i chwale bardzo, super personel a co dla mnie najwarzniejsze, bardzo dobra opieka poporodowa, ja wyszlam ze szpitala przygotowana do karmianie piersia, przeszkolona w przystawianiu, doedukowana z zakresu nawalu pokarmu i problemow z piersiami.
zobacz wątek