Widok
Póki nie przyrdzewiało:
1. oklej brzegi rysy taśmą malarską
2. małym pędzelkiem zamaluj rysę podkładem antykorozyjnym
Tak zabezpieczone rysy możesz pozostawić na jakiś czas. Koszty groszowe a i praca niezbyt uciążliwa i czasochłonna.
Jeśli chcesz to już zrobić tanio i w miare ładnie. to:
3. po kilku dniach oklej znowu brzegi rysy, taśmą + większe płachty papieru
4. zaszpachluj rysy i je zeszlifuj drobnym (min 600) papierem na mokro.
5. psiknij sprayem w tym samym kolorze co lakier albo dobranym na zamówienie.
Tak naprawionej rysy PRAWIE nie będzie widać :)
Możesz też popróbowac z kredkami do usuwania rys, ale:
1. jeśli rysa jest głeboka, to kredka nie pomoże
2. takie kredki do najtańszych nie należą
Są gorsze rzeczy od śmierci. Czy zdarzyło Ci się spędzić wieczór z agentem ubezpieczeniowym?
(Woody Allen)
1. oklej brzegi rysy taśmą malarską
2. małym pędzelkiem zamaluj rysę podkładem antykorozyjnym
Tak zabezpieczone rysy możesz pozostawić na jakiś czas. Koszty groszowe a i praca niezbyt uciążliwa i czasochłonna.
Jeśli chcesz to już zrobić tanio i w miare ładnie. to:
3. po kilku dniach oklej znowu brzegi rysy, taśmą + większe płachty papieru
4. zaszpachluj rysy i je zeszlifuj drobnym (min 600) papierem na mokro.
5. psiknij sprayem w tym samym kolorze co lakier albo dobranym na zamówienie.
Tak naprawionej rysy PRAWIE nie będzie widać :)
Możesz też popróbowac z kredkami do usuwania rys, ale:
1. jeśli rysa jest głeboka, to kredka nie pomoże
2. takie kredki do najtańszych nie należą

Są gorsze rzeczy od śmierci. Czy zdarzyło Ci się spędzić wieczór z agentem ubezpieczeniowym?
(Woody Allen)
Zapomniałeś o najważniejszym... przed malowaniem podkładem antykorozyjnym (tlenkowym, np. minia, unikor) miejsce należy odtłuścić. Czasem wystarczy zwykła benzyna ekstrakcyjna. No i nie wolno kłaść szpachli bezpośrednio na podkłady antykorozyjne. Po antykorozyjnym trzeba dać akryl i dopiero wtedy szpachlować.
Bardzo dobry podkład antykorozyjny APP Haftgrund , Grunt reagujący w aerozolu widziałem w sklepie metalmot:
Metalmot. Części zamienne Lublin
adres:
80-309 Gdańsk, al. Grunwaldzka 487
tel:
58 552-03-01
Instrukcja stosowania: http://www.app.com.pl/products/?grid=11&gridn=3&prid=51
Szpachla jest produktem poliestrowym, więc zneutralizuje działanie antykorozyjne chromianów zawartych w tej farbie.
Metalmot. Części zamienne Lublin
adres:
80-309 Gdańsk, al. Grunwaldzka 487
tel:
58 552-03-01
Instrukcja stosowania: http://www.app.com.pl/products/?grid=11&gridn=3&prid=51
Szpachla jest produktem poliestrowym, więc zneutralizuje działanie antykorozyjne chromianów zawartych w tej farbie.
Sam miałem 2 razy porysowane boki. Możesz "Ładnie postawić autko" ale to nie uchroni cię przed parkującym sąsiadem. Moje zadrapnia miały miejsce zawsze na parkingach marketów. Teraz staram się stawać zawsze tak, by nikt obok nie zaparkowaŁ. Może to egoizm. Ale parkując obok auta ze skręconymi kołami nie masz wątpliwości, czy wpierw je wyprostuje czy ruszy? Warto chwilę popatrzeć jak i kto to robi by się przekonać, że mam rację.
A we Wrzeszczu na ul Konopnickiej parkujesz pewnie tak że 3/4 samochodu wystaje na jezdnię i nie mogą przejechać autobusy. A stawianie samochodu na dwóch miejscach postojowych tonie egoizm tylko chamstwo i głupota.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
Każdy sądzi po sobie. Mialem na myśli parkingi w centrach handlowych gdzie sam mialem podrapane boki. Wcale nie trzeba zajmować 2 miejsc. Ja nie staram się stawać jak najbliżej wejść. Im dalej od nich tym więcej wolnych (bezpiecznych) miejsc. Wracając do początku tego wątku to po sposobie w jaki autorka wyraża się o swoim "autku" myślę, że to jej własne auto a nie, jak podobno 40% to auto firmowe, którym się tylko jeździ. Sam sobie odpowiedz czemu kiedyś synonimem chamstwa i bezczelności za kierownicą był taryfierz w merolu a teraz "przedstawiciel handlowy" czy inny, jedynie użytkownik a nie właściciel auta.
Jako jeszcze niewprawiony kierowca zawsze parkuję z dala od wejścia a tym samym od większości samochodów. I zdarza się też tak że dokonuję kilku korekt aby stanąć poprawnie.Stawiam sobie za punkt honoru, tym bardziej że jeżdżę z zielonym listkiem. Ostatnio miałam taką sytuację że ktoś mając mnóstwo wolnego miejsca na parkingu zaparkował tak blisko mnie że musiałam się ostro nagimnastykować aby wejść do auta . Dodam że był to zgrabny matiz, więc dziwię się temu kierowcy.
Ktoś z przedmówców napisał że samochód to tylko samochód i nie ma co się przejmować zarysowaniami. Nie zgadzam się z tym i nie życzę sobie aby inni kierowcy rysowali mi samochód tylko dlatego że są niedbali i parkują bez uwagi. I nie ma tu znaczenia rocznik i cena mojego auta.
Ktoś z przedmówców napisał że samochód to tylko samochód i nie ma co się przejmować zarysowaniami. Nie zgadzam się z tym i nie życzę sobie aby inni kierowcy rysowali mi samochód tylko dlatego że są niedbali i parkują bez uwagi. I nie ma tu znaczenia rocznik i cena mojego auta.
Przecież wystarczy to zaobserwować na parkingu przed marketem.
Jak całą rodziną wysiadają z auta ,to maksymalnie otwierają drzwi z rozmachem do oporu !
Nawet nie patrzą ,że walą w bok samochodu obok stojącego.
Mniej więcej tak samo otwierają drzwi od samochodu ,jak u siebie wychodzą z kilbla stojącego pod stodołą.
Jak zwrócisz takim uwagę , to patrzy jak krowa na pociąg i nie wie o co chodzi.
Jak całą rodziną wysiadają z auta ,to maksymalnie otwierają drzwi z rozmachem do oporu !
Nawet nie patrzą ,że walą w bok samochodu obok stojącego.
Mniej więcej tak samo otwierają drzwi od samochodu ,jak u siebie wychodzą z kilbla stojącego pod stodołą.
Jak zwrócisz takim uwagę , to patrzy jak krowa na pociąg i nie wie o co chodzi.
