Widok

Porządnej dziouchy szukam.

Młody piękny i biedny. Czegóż chcieć więcej?? Poszukuje porządnej dziewuszki aby wspólnie cieszyć się wiosną;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Będę jechać pociągiem z nimi :) Chyba , że znów trafię tego samego fajnego konduktora co ostatnio , to może wrzuci ich na półkę nad siedzeniem :-D :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A w bagażniku ich nie zmieścisz? ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
K.a. Twoje genialne pomysły są jeszcze lepsze niż moje z dziedziny genialnych :))) Inna sprawa , im mniej zabranych bambetli , tym mniej szukania tego co potrzebne w danym momencie ..a co ma tendencję do gubienia się , tak samo z siebie :-D ..Lampionu strzegę jak oka w głowie , to cenny skarb i przynosi fajne wspomnienia :) Córkę i psa także zabiorę , tylko muszę znaleźć duży karton na tę szaloną dwójkę :-D :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Jak ja nie lubię pakowania :///" Ruda - wpadłam na genialny pomysł! zabierz córkę, psa, laptopa, no i nowy lampion ;) kartony odpuść (ja do dzisiaj nie rozpakowana) szkoda noszenia ;D)))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zajrzyj do drugiego wątku Acomitam, znajdziesz więcej szczegółów ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Acomitam powiedz proszę w jakim przedziale wieku powinna być ta porządna dziewczyna?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mikro , aż takiego ciecia nie miałam na myśli :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> tnę wszystko na ile się da :)))))

Ruda, wzięłam dosłownie Twoje słowa ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piec mam.
Jakby była potrzeba palenia starych fotografii :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mikro , nie posiadam takich rzeczy :))) A nawet gdyby , to szkoda byłoby mi czasu i energii na cięcie ubrań :))) Wolę ten czas na spacer przeznaczyć :)))) Fotografie już przeszły do historii :D :D Po prostu , nie lubię oglądać się za siebie :)))))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krawaty i koszule byłego na cieniutkie paseczki... :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam :))) Już połowa " śmieci " trafiła tam , gdzie jej miejsce :))) Jestem przeciwnikiem zabierania przeszłości w przyszłość , tnę wszystko na ile się da :)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bez "3" to i oszczędność czasu i kosztów transportu... ale rzadko kto ma na tyle silną wolę odcięcia się od przeszłości, żeby z nich zrezygnować ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mikro , kiedyś z pewnością rozpakuję :) Lubię , kiedy wszystko ma swoje miejsce..najgorsze będą drobiazgi , jakieś pamiątki itp...pożytku żadnego , a wyrzucić szkoda ..znajdą miejsce w jakimś małym pudełku pewnie , które rzeczywiście nigdy nie zostanie rozpakowane :)))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I przynajmniej będziesz miała gwarancję, że wszystkie kartony rozpakujesz :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mylisz się :-D Jak przeczytałam Twój wpis , to nie wiem czy śmiać się , czy płakać :-D Wpadłam na genialny pomysł ( bo ja mam tylko genialne pomysły , co jeden to lepszy ;))) ) , co będę sobie głowę kartonami nr 3 zawracać ?? :-D Zapakuję tylko 1 i 2 , zobacz Sadylu , ile czasu zaoszczędzę :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pakujesz graty w kartony. WCZEŚNIEJ na karton nanosisz opis zawartości i priorytet otwarcia:
- 1 natychmiast
- 2 w ciągu kilku dni
- 3 nie pali się
Ładujesz do kartonu zgodnie z opisem
WSZYSTKIE KARTONY ZAKLEJASZ!! To bardzo ważne!
Zaczynasz pakowanie od rzeczy z priorytetem 3 i 2. Przy okazji selekcja, co na śmietnik a co do rozdania. Rozdać nie będziesz miała komu i w ostatecznym rachunku też trafi na smietnik, ale mniej boli :)
Kiedy do wyjazdu zostają 2-3 dni, pakujesz zestaw startowy. Jakbyś jechała do pustego domku nad jeziorem na tydzień. Trochę ciuchów, art. higieniczne, podstawowy zestaw naczyń, kubków itp.
Zestaw startowy odkładasz osobno i pakujesz go jako ostatni - żeby wyciagnąć od razu.
Kiedy masz już spakowane (tzn. tak Ci się wydaje) 99% rzeczy... bierzesz jeden duży karton i w niego wrzucasz resztę, bez ładu i składu.
I tak się nie zmieści i pójdzie na śmietnik :D

Z doświadczenia wiem, że w przeciągu kilku miesięcy nie wszystkie "2" są rozpakowane. A "3" czasami nigdy :D

Szczecin. Mylę się? ;>
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mikro , też tak myślę :)))))) Gdyby wiedział , to nie byłby taki chętny do pomocy :)))))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ruda, Sadyl chyba nie jest świadomy, jak daleko w tej chwili mieszkasz ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zakładam , że skarbów z piwnicy już nie masz :) Swoją drogą , przy przeprowadzkach widać ile rzeczy człowiek gromadzi , które tak naprawdę do niczego nie są potrzebne...Sama nie wiem , czy mnie bardziej przeraża pakowanie , czy podjęcie decyzji co zostaje ze mną , a co idzie na śmietnik ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry