Widok

Poszukiwania pracy.

zapraszam do rejestracji na http://bezrobotnetrojmiasto.pl/

nie wiem jak Wy ale ja od czerwca szukam pracy i jestem zalamana... no i sie okazauje takich osob jest duuuzo wiecej...


jesli juz mialam jakas rozmowe to jak powiedzialam ze mam dziecko to juz nikt sie po tym nie odezwal :/


dziewczyny moze jak slyszycie gdzies o jakis wolnych miejscach pracy mozecie cos polecic??


jesli o mnie chodzi to szukam w Gdyni...


a i prosba do pracujacych mam ktore znalazly prace majac dziecko o jakies wskazowki itp...
image
Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam duszy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chciałam znaleźć sobie pracę niestety póki nie mam jak bo żeby oddać dziecko do państwowego przedszkola muszę pracować ( to warunek wymagalny ) a jak chciałabym pójść do pracy to nie mam co zrobić z dzieckiem i kółko się zamyka ;/
image
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Również zdażyło mi się nie dostać pracy z tego powodu że jestem młodą mężatką, wtedy jeszcze bez dziecka.
Facet bezczelnie spojrzał na obrączkę i powiedział "o, widzę że ma pani meża, to pewnie i dzieci niedługo?".

Swoją drogą uważam, że nawet jak się zrobi to co nalezy i powie że na pytania prywatne się nie będzie odpowiadać to i tak nic z tego i tak.
imageimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehh ja na razie sobie dalam na luz z kasa... wazne zeby dostac umowe o prace... przez jakis czas jestesmy w stanie dokladac kase do zlobka... ale nie tyle ile np na stazu mozna zarobic bo to jest wogole paranoja... mimo iz teraz o ile si nie myle netto jest 660 zl... ja musze do konca marca cos znalezc bo teraz jeszcze figuruje jako student a potem bede sie musiala zarejestrowac jako bezrobotna :(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak dobijesz do 40 to Ci powiedzą, że szukają młodszej ;(

Ach chory ten kraj;(
image
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pracy nie znajde bo :

Mam 34 lata a nie do 25

Mam mila aparycje ale daleki mi do laseczki z zurnala

Mam male dziecko i nie pracowalam od poczatku ciazy

I nie pojde do pracy za 1000 zl z czego 600 przynajmniej bede musiala wydac na przedszkole plus dojazdy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaden absolutnie zaden ewentualany pracodawca NIE MA PRAWA pytac o plany rodzinne

poczytajcie kodeks pracy



i tak, jesli od tego zalezalaby moja wymarzona aboslutnie fantastyczna praca, to bym sklamala


czemu?
bo pracodawcy traktuja matki jak gowno
bo wychodza z zalozenia ze zaraz bedzie L4 na dziecko brala


tak samo jak traktuja jak gowno mlode kobiety ... bo zaraz w ciaze zajda



gdyby nei bylo mlodych kobiet ktore kiedys tam ewentualnei zajda w ciaze to ci pracodawct nigdy by sie na swiecie nie pojawili



j czy j --> super ta korea :)
image
2rabbits.eu - pościele, kocyki i przytulanki dla maluchów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szukałam innej pracy(bardziej zgodnej z moim wykształceniem) tuż przed zajściem w ciążę i na początku - jak jeszcze nie wiedziałam fasolce...


w pewnej kancelarii prawnej(której właścicielką jest koleżanka mojej Cioci, u tej Cioci miałam praktyki w biurze, i miałam to w CV - Pani Mecenas rozmawiała z Ciocią o mnie) stwierdzono, że skoro jestem młodą mężatką - to pewnie zaraz będę chciała mieć dziecko...
więc nie dostałam tej pracy :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ee no oczywiscie ze mowie ze dziecko ma opieke lazikuje do zloba zeby sie przyzwyczaic a w razie czego bedzie niania :] jestem bezrobotny absolwent wiec nie mialam macierzynskiego ani nic :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do odpowiedzi,ze zajmujesz sie dzieckiem, lepiej powiedziec, ze aktualnie masz przerwe w pracy ze wzgledu na urlop macierzynski.

Jakoś tak "ubrałabym " to w bardziej profesjonalne słowa.
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokladnie.
uwazam tez z,e zwyczajnie zle o tym informujesz .
ja powiedzialabym,ze owszem mam dziecko,ale podczas mojej nieobecnosci bedzie mialo zapewnioną swietną opiekę.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rekruter może pytać o wszystko, co jest związane z konkretnym stanowiskiem i sprawdzeniem kandydata pod kątem tego, czy posiada wiedzę i umiejętności potrzebne do objęcia danego stanowiska lub czy będzie pasować do zespołu.


Rekruter nie może pytać o osobiste plany - np założenie czy powiększenie rodziny.
Po prostu jesli padnie pytanie-nie musimy na nie odpowidac, ale kłamać??-po co, skoro mamy takie prawo!!

To przestrzegajmy go:)
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja raczej dalej mam zamiar przyznawać sie do Pauliny. no ale bledne kolo.. w sumi pewnie jak na jakies stanowisko jest pewnie ze 100 chetnych jak nie wiecej to wiadomo ze wezma kogos bez dziecka... ja pie*** paranoja normalnie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez bym nie kłamała ze nie mam dzieci... moja kumpela kiedys dostała prace mimo ze wczesniej wypełniajac formularz przyznała sie do dwójki- spodobała sie i juz...

ale wiesz Rrsika jak mówisz ze aktualnie zajmujesz sie dzieckiem to kiepsko brzmi mimo ze to prawda - wymysl moze cos innego..
tworzenie i projektowanie stron internetowych - http://www.ascomi.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dalej uważam że moje życie prywatne nie powinno nikogo obchodzić. I że nikt nie ma prawa mnie o to pytać ani na tej podstawie oceniać czy np. mogę stemplować listy na poczcie.

Dodatkowo - to nie mój wymysł. takie jest prawo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mozna oklamac pracodawce ale po co.....????
skoro moze w trakcie okresu probnego dowiedziec sie i wtedy na bank nie przedluzy umowy.
nie roumiem was, zaczynac prace od klamstwa.
ja nie widze nic zlego w pytaniach o dziecko lub planach posiadania. nie dziwie sie ze pracodawcy zabezpieczaja sie przed ewentualnym L4 ciazowym lub brania zwolnien na chore dziecko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym nie ukrywała, że mam dziecko.
Bez przesady! Uważam to za kiepski "pomysł".

Jeśli nie chcą, to nie, potem mogą być tylko problemy z dniami wolnymi itp.
Przysługuje 2 dni opieki, z jakiej racji masz ich nie dostać.

Uważam, że żadna praca nie jest warta kłamania, że się dziecka nie ma!
image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moze lepiej nie klamac ze sie nie ma dzieck,bo potem jak zachoruje nagle to bedzie problem wziasc zwolnienie na dziecko.tak samo przyslugujacymi dniami wolnymi opieki nad dzieckiem.

Gdyby mnie pracodawca zapytal na rozmowie czy mam dzieci to bym zapytala:"a kto teraz nie ma dzieci?sądzę,ze wiekszosc ludzi je raczej ma aniżeli nie ma i nie przeszkadza im to pracowac".I tyle.Mysle,ze zamurowałoby lekko:P
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niech się wyda jak będziesz miała podpisaną umowę, to możesz im palec pokazać wtedy.

tak jak napisała MIA - możesz ściemniać na tematy osobiste bez żadnych konsekwencji

a jak cię pytają co robiłaś to odpowiedz podróżowałam po Korei i Wietnamie. 99% osób wtedy milknie bo nie potrafi szybko wymyślić żadnego pytania i gorączkowo szuka w pamięci czy wie gdzie te państwa leżą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlansie sobie tego nie wyobrazam ze nie mowie o dziecku... no bo to sie przeciez wyda :/ hmm no ale juz sama nie wiem...

ja codziennie dzien zaczynam od sprawdzenia wszystkich srwisow z praca. generalnie wysylam tam pod co moje wyksztalcenie i kwalifikacje podchodza...
image
Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam duszy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm no ale jesli ostatnio pracowalam 18 miesiecy temu i sie pytaja czym sie zajmuje to co powiedziec??


no jakos zawsze mowie jesli wlasnie sie pytaja co robie ito to ze sie dzieckiem zajmuje :((


image
Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam duszy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0