Widok

Poszukiwanie nowych znajomości

Chciałbym zaczerpnąć z Waszego bogatego internautckiego doświadczenia kilka wiaderek informacji ;-) Pomiżo iż większość życia spędziłem za komputerem, to jednak w dużej mierze czuję się jeszcze człowiekiem poprzedniej "epoki" kiedy to żyło się bez komputerów, telefonów komórkowych, czatów, randek internetowych itp. Komputera używałem głównie do pracy a nie do rozrywki, ludzi poznawałem standardowo w realu, nie uprawiałem seksu wirtualnego ;-) Większość życia spędziłem albo w otoczeniu komputerów, albo gdzieś głęboko zaszyty w lesie, jak przystało na zakompleksionego samotnika. Na szczęście kilka lat temu coś we mnie pękło i zacząłem się stawać jednostką społeczną. Zaczął we mnie kiełkować i narastać głód poznawania ludzi. Robię wszystko co mogę żeby poznawać ciekawych, w pewnym sensie podobnych do mnie ludzi. Ale oni przeważnie też są gdzieś poukrywani za jakimiś komputerami lub głęboko w swojej nieśmiałości i samotności. Napiszcie, proszę, w jaki sposób wykorzystując neta poznajecie ludzi i co potem się z tymi znajomościami dalej dzieje ? Dziękuję i pozdrawiam :-)
...Remember the jester that showed you tears...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko ze tutaj to nie chodzi tylko o reklamy. Tu chodzi o cale media. Reklamy tez wbiajja sie do tego stopnia w nasze prywatne zycie ze nawet jak unikasz gazet, tv i radia to mimowolnie stykasz sie z tymi reklamami wychodzac z domu. Roznica miedzy tamta propaganda a ta jest tylko taka ze tamto bylo bardziej widoczne i bardzije niechciane. Teraz psychologia jest w modzie i to pranie mozgu jest silniejsze i trodnijsze w zauwazeniu.
Wedlug mnie to jest tak samo jak z wygladem, jedni sa bardziej podatni i pragna byc trendy i cool a inni maja bardzije otwarte umysly i staraja sie oddzielic wlasny wybor od odpowiednio wyuczonego "nakazu"
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez :D:D łoj tam masz tyle ludu do wyboru ze hoho :D::D

...W Życiu Niczego Nie Warto Żałować! Do Niektórych Rzeczy Nie Można Po prostu Powrócić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A w Geant też można przenieść ? ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystko mozna przeniesc tu..w tkzw real..oby tylko nie przenosic za wiele..

...W Życiu Niczego Nie Warto Żałować! Do Niektórych Rzeczy Nie Można Po prostu Powrócić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiec media maa ograniczony dostep do tej manipulacji(np reklamy) i dlatego nie wszystkim robia pranie mozgu tak jak kiedys to bylo z propagandami....

ola
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak:)

ola
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co innego mowic, a co innego robic;)
Wazne jest jeszcze to co sie ma zapisane w podswiadomosci, a wlasnie w tym miejscu ma Ci sie zapisac dobrze stworzona manipulacja
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Antyspołeczny napisał(a):

>
> hehe, masz racje. Inaczej do tego podeszlem. Dla mnie to co nie
> z milosci to uklad a nie zwiazek, ale rozni ludzie roznie do
> tego podchodza.

Tak właśnei też mam takie podejsćie do tego typu znajomosci. Jednakze zle sie wyrazilam.

> Pogladami mozna jednak manipulowac, i czym ktos bardziej zwraca
> uwage na wyglad innych tym bardziej poddaje sie ogolnemu
> trendowi

No tutaj to niestety masz nieuchronną rajcę, aczkoleiwk społeczeństwo tylko w dużej grupie bedzie łatwiejsze do manipulowania. tzn chodzi mi o to ze tak naprawde moze sie wydawac ze ogół jest za anorektyczkam, ale tak naprawde to jak rozmawiasz z wileoma roznymi ludzmi to wiekszosc wcale tak nei uwaza. Taka mofda czest ojest tylko medialna niekoniecznie praktycznie wystepyuje w życou człowieka. Trpoche zakrecilam ale mam nadzieje ze zrozumieszo co mi chodzi.

ola
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olcia=) napisał(a):

> Zawsze chcemy się podobać naszej 2 polowie to jest takie
> może troche próżniactwo ale tak ludzie już mają, taka jest
> nasza psychika. Chcemy się sobie podobaći tak tez jest.

Zgadzam sie, powiem wiecej, chcemy sie podobac wszystkim.


> No a co
> do związków nie ze względu na miłóśc to chyba głównie zwraca
> sięuwagęna wygląd.

hehe, masz racje. Inaczej do tego podeszlem. Dla mnie to co nie z milosci to uklad a nie zwiazek, ale rozni ludzie roznie do tego podchodza.

> W sumie tak czy inaczej dla ludzi wygląd nei
> jest obojętny. Oczywiście mówię to w stosunku do ogółu.

Moze nawet dla wszystkich, po prostu dla kazdego czlowieka w innym stopniu.


> Aha i piękno nie jest zależne od postrzegania osoby oczami
> całego świata, tylko właśnei naszymi własnymi opczami. Chyba to
> nie jest do końca prawda ,że kierujemy się modą np . na
> anorektyczki. Jak już kiedyś o tym wspominaliśmy to wzystko
> jest uwarunkowane indywidualnie, jest to gust każdego człowieka
> z osobna. A jak wiadomo ile jest ludzi tyle jest też poglądów.

Pogladami mozna jednak manipulowac, i czym ktos bardziej zwraca uwage na wyglad innych tym bardziej poddaje sie ogolnemu trendowi
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Antyspołeczny napisał(a):

> Raczej sie z tym nie zgadzam. Wyglad jest wazny tak dlugo jak
> nie ma milosci. Gdy sie kogos kocha, to widzi sie jego
> naturalne ludzkie piekno. Przyjazn jest rodzajem milosci.
> Milosc rodzicielska, przyjazn czy milosc sa w gruncie rzeczy
> bardzo podobne. Gdy dziala uczucie to postrzegamy czlowieka
> takim jakim on jest w rzeczywistosci, a nie takim jakim
> postrzega go swiat. Swiat postrzega ludzi przez pryzmat
> systemu, kultury i czasu w ktorym zyje. Dawniej piekne byly
> "Rubensowskie ksztalty", w Japoni kobiety z malymi stopami, w
> starozytnej Sparcie facet z najwieksza blizna, a teraz mamy
> kult anoreksji. To sa jednak tylko uwarunkowania kulturowe i
> czasowe. Gdy kochamy widzimy czlowieka takim jakim rzeczywiscie
> jest.

Co do tego ,że wygląd jest ważny tak długo jak nei ma miłości ...... Zawsze chcemy się podobać naszej 2 polowie to jest takie może troche próżniactwo ale tak ludzie już mają, taka jest nasza psychika. Chcemy się sobie podobaći tak tez jest. (to było co do miłośći - w miłości zawsze podoba Ci się Toja 2 polowa) zawsze osoba bliska Ci jest tą najpiękniejszą. No a co do związków nie ze względu na miłóśc to chyba głównie zwraca sięuwagęna wygląd. W sumie tak czy inaczej dla ludzi wygląd nei jest obojętny. Oczywiście mówię to w stosunku do ogółu.
Aha i piękno nie jest zależne od postrzegania osoby oczami całego świata, tylko właśnei naszymi własnymi opczami. Chyba to nie jest do końca prawda ,że kierujemy się modą np . na anorektyczki. Jak już kiedyś o tym wspominaliśmy to wzystko jest uwarunkowane indywidualnie, jest to gust każdego człowieka z osobna. A jak wiadomo ile jest ludzi tyle jest też poglądów.

ola
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie ma już, nie ma...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewna dziewczyna napisał(a):

>
> żrebaku?
> Żadnego "baku" nie jem...tym bardziej nie żrę. :]

więc czemu to wzięłas do siebie ?
ale i tak wiesz, że dla mnie jesteś źrebakiem z uwagi na źrebięcą grzywę..której juz pewnie nie ma.;(..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

żrebaku?
Żadnego "baku" nie jem...tym bardziej nie żrę. :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pewna dziewczyna napisał(a):

>
> Jeśli chodzi ci o to, o co myślę, że ci chodzi;) - jedyną
> granicą jest moje poczucie dobrego smaku i lojalności wobec
> życiowego partnera- w środowisku wirtualnym działa to dokładnie
> tak samo jak w "naturalnym".
> Reasumując - nie uprawiam wirtualnego seksu...;)))



a tobie jak zwykle żrebaku głupotki w głowie...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo ja chyba wole realiztyczne zycie, a nie wirtualne........

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm.....

...W Życiu Niczego Nie Warto Żałować! Do Niektórych Rzeczy Nie Można Po prostu Powrócić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moga byc odmienne i moga byc fanatyczne. Czasami tez poglady moga wyrazac sie w zachowaniu, a to juz moze byc problem.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Raczej sie z tym nie zgadzam. Wyglad jest wazny tak dlugo jak nie ma milosci. Gdy sie kogos kocha, to widzi sie jego naturalne ludzkie piekno. Przyjazn jest rodzajem milosci. Milosc rodzicielska, przyjazn czy milosc sa w gruncie rzeczy bardzo podobne. Gdy dziala uczucie to postrzegamy czlowieka takim jakim on jest w rzeczywistosci, a nie takim jakim postrzega go swiat. Swiat postrzega ludzi przez pryzmat systemu, kultury i czasu w ktorym zyje. Dawniej piekne byly "Rubensowskie ksztalty", w Japoni kobiety z malymi stopami, w starozytnej Sparcie facet z najwieksza blizna, a teraz mamy kult anoreksji. To sa jednak tylko uwarunkowania kulturowe i czasowe. Gdy kochamy widzimy czlowieka takim jakim rzeczywiscie jest.
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze i dzieje sie na czatach, ale w koncu staja sie nudne, jak po 3 miesiace\ach intensywnego czatowania mialam dosyc.......

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Antyspołeczny napisał(a):
> Zastanawiam sie jak to jest z tym wygladem w zwiazku lub
> przyjazni. Dla mnie nie ma on istotnego znaczenia w obu
> ukladach. Zawsze tez myslalem ze jak ktos przywizuje do tego
> uwage w zwiazku to i w przyjazni. Wkoncu i tu i tu spedza sie
> ze soba duzo czasu. Z logicznego punktu widzenia powinien na to
> bardzo zwracac uwage. Wkoncu mow sie ze "milosc nie wybiera" i
> otaczajac sie "nieodpowiednimi" ludzmi zwieksza sie szanse ze
> wlasnie oni spowoduja ze serce zacznie mocniej bic. Co o tym
> sadzisz?


To ,że miłość nie wybiera to masz racje czesto zdarzają się sytuacje , w których po prostu miłość bardzo zaskakuje a dlaczego tak jest bo to po prostu miłość:)Aczkolwiek uważam, że związek łączy się w jakiś sposób z atrakcyjnością drugiej osoby (to czy ktos nam sie podoba czy nei to juz rzecz gustu) cyba musi nas pociagać itd. Natomias w przyjaźni owszem tak samo dużo czasu się spędza ale jest chyba troche inne podejscie do człowieka takie bardzoej miłóść ba\raterska, a ory takim czyms nie zracasz za bardoz uwagi na wygląd zewnbętrzny człowieka, to podobnie jak z rodzina czytaj brart czy siostra. Myślkę , że w związku nawet podświadomie ludzie zwracają uwagęna wygląd zewnętrzny.

ola
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0