Widok
Ale o potrzebie terapii psychologicznej musi zadecydowac lekarz psychiatra na pierwszej wizycie.Dlatego tez zapisz sie na wizyte do psychiatry na nfz, ale upewnij sie wczesniej czy zatrudnia on psychologow.
Ja moge tobie polecic opimed na jaskolczej. zatrudnia psycholog
Ale nie zdziw sie,ze na pierwsza wizyte sie czeka 3-4 tygodnie.
Ale cale leczenie psychologiczne masz w ramach nfz
Ja moge tobie polecic opimed na jaskolczej. zatrudnia psycholog
Ale nie zdziw sie,ze na pierwsza wizyte sie czeka 3-4 tygodnie.
Ale cale leczenie psychologiczne masz w ramach nfz
Znalazłam fajny artykuł na temat tego schorzenia:
W leczeniu zaburzenia stosuje się farmaceutyki redukujące lęk, czasem także leki obniżające poziom ciśnienia krwi oraz preparaty z magnezem i witaminami z grupy B, które działają wzmacniająco na układ nerwowy. Niekiedy stosuje się również leki antydepresyjne i Prozac.
Niestety, farmakoterapia stosowana w erytrofobii może uzależniać i dawać syndrom odstawienia. Zwykle więc łączy się psychoterapię z podawaniem leków zmniejszających poziom lęku i obniżających ciśnienie krwi. W rzadkich przypadkach wykonuje się ponadto zabieg chirurgiczny polegający na przecięciu jednego z nerwów układu współczulnego.
U pacjentów cierpiących na ten rodzaj fobii wskazane jest ograniczenie spożycia używek, które pobudzają układ nerwowy, a więc kawy, papierosów i alkoholu, a także ustalenie stałego rytmu dnia uwzględniającego długi sen. Zalecane jest też stosowanie technik relaksacyjnych i autosugestii, podobnie jak czynnego uprawiania sportu i rozmawiania o swej chorobie z jak największą liczbą osób. Należy pamiętać, że unikanie sytuacji związanych z możliwością pojawienia się objawów choroby utrwala lęki, a przełamanie się i jak najczęstsze uczestnictwo w sytuacjach interpersonalnych stopniowo pozwala zredukować lęk.
Erytrofobia to wynik braku akceptacji samego siebie, dlatego pierwszym krokiem do uzdrowienia powinno być pełne zaakceptowanie własnej osoby, wraz z wszystkimi lękami i fobiami.
W leczeniu zaburzenia stosuje się farmaceutyki redukujące lęk, czasem także leki obniżające poziom ciśnienia krwi oraz preparaty z magnezem i witaminami z grupy B, które działają wzmacniająco na układ nerwowy. Niekiedy stosuje się również leki antydepresyjne i Prozac.
Niestety, farmakoterapia stosowana w erytrofobii może uzależniać i dawać syndrom odstawienia. Zwykle więc łączy się psychoterapię z podawaniem leków zmniejszających poziom lęku i obniżających ciśnienie krwi. W rzadkich przypadkach wykonuje się ponadto zabieg chirurgiczny polegający na przecięciu jednego z nerwów układu współczulnego.
U pacjentów cierpiących na ten rodzaj fobii wskazane jest ograniczenie spożycia używek, które pobudzają układ nerwowy, a więc kawy, papierosów i alkoholu, a także ustalenie stałego rytmu dnia uwzględniającego długi sen. Zalecane jest też stosowanie technik relaksacyjnych i autosugestii, podobnie jak czynnego uprawiania sportu i rozmawiania o swej chorobie z jak największą liczbą osób. Należy pamiętać, że unikanie sytuacji związanych z możliwością pojawienia się objawów choroby utrwala lęki, a przełamanie się i jak najczęstsze uczestnictwo w sytuacjach interpersonalnych stopniowo pozwala zredukować lęk.
Erytrofobia to wynik braku akceptacji samego siebie, dlatego pierwszym krokiem do uzdrowienia powinno być pełne zaakceptowanie własnej osoby, wraz z wszystkimi lękami i fobiami.
Ehh dziewczyny ja już to wszystko czytalam na internecie, ale nie moge sobie sama z tym poradzic. To jest chore, wczesniej bylam towarzyska, wygadana i lubilam byc w centrum uwagi, ale od pol roku przechodze koszmar nie wiem czemu mnie to spotkalo..
Unikam wszelkich kontaktow z ludzmi i nie wiem co dalej bedzie, jakbym byla sama to byloby mi wszystko jedno ale ze mam dziecko to chce z tego wyjsc dla niego!! Nie wiem czy psycholog coś pomoże, myslalam tez o tej operacji o ktorej pisze Agusia ale to jednak OPERACJA i zawsze mogą byc jakies powiklania lub cos moze sie nie udac i sie boje:(
Nie rozumiecie mnie pewnie ale uwierzcie ze jestescie szczesciary ze mozecie zyc normalnie!!
Unikam wszelkich kontaktow z ludzmi i nie wiem co dalej bedzie, jakbym byla sama to byloby mi wszystko jedno ale ze mam dziecko to chce z tego wyjsc dla niego!! Nie wiem czy psycholog coś pomoże, myslalam tez o tej operacji o ktorej pisze Agusia ale to jednak OPERACJA i zawsze mogą byc jakies powiklania lub cos moze sie nie udac i sie boje:(
Nie rozumiecie mnie pewnie ale uwierzcie ze jestescie szczesciary ze mozecie zyc normalnie!!
Dobry psycholog w Gdańsku
Polecam panią Magdalenę Matczak!
Przyjmuje w Gdańsku i w Gdyni, kontakt do niej jest tu: http://www.magdalenamatczak.pl
Przyjmuje w Gdańsku i w Gdyni, kontakt do niej jest tu: http://www.magdalenamatczak.pl