Widok
Powiedzmy miłość
Opinie do spektaklu: Powiedzmy miłość.
[lead]Miłość. Albo, powiedzmy miłość... A właściwie - "Powiedzmy miłość", czyli ciesząca się olbrzymim powodzeniem na europejskich scenach teatralnych współczesna angielska komedia.[/lead] To spektakl obowiązkowy dla wszystkich dojrzałych mężczyzn, którzy pragną rozstać się ze swoimi żonami i wymienić je na żony dużo młodsze. To spektakl obowiązkowy dla wszystkich dojrzałych żon, którym się ...
Przejdź do spektaklu.
[lead]Miłość. Albo, powiedzmy miłość... A właściwie - "Powiedzmy miłość", czyli ciesząca się olbrzymim powodzeniem na europejskich scenach teatralnych współczesna angielska komedia.[/lead] To spektakl obowiązkowy dla wszystkich dojrzałych mężczyzn, którzy pragną rozstać się ze swoimi żonami i wymienić je na żony dużo młodsze. To spektakl obowiązkowy dla wszystkich dojrzałych żon, którym się ...
Przejdź do spektaklu.
nie polecam - słabe przedstawienie
W dniu wczorajszym razem z mężem byliśmy na przedstawieniu i w przerwie wyszliśmy z teatru. Szkoda czasu i pieniędzy. Przez pierwszą godzinę mieliśmy okazję zobaczyć upadek kultury i słaby spektakl. W recenzjach i opiniach piszą że to komedia,a my przez godzinę ani razu się nie zaśmialiśmy.Gra aktorska słaba, wszystko takie przeciągane, wymuszane, oczywiste.
Dawno nie oglądałam tak kiepskiej sztuki. Żle wydanie 130złotychx2=260zł. Polecam wybrać się na dobrą kolację z partnerem.
PS. A fotele w sali Nowa Scena w Teatrze Muzycznym - to jakiś żart: skrzypiące podłokietniki powodowały taki hałas na sali że coś okropnego,A i wielkość też pozostawia sporo do życzenia: przed nami siedziała para o większych/średnich gabarytach i nawet nie mogli się oprzeć tylko siedzieli wysunięci do przodu bo ich barki nie mieściły się obok siebie. A tak niedawno Teatr przechodził modernizację za grube miliony.....
Stanowczo nie polecam
Dawno nie oglądałam tak kiepskiej sztuki. Żle wydanie 130złotychx2=260zł. Polecam wybrać się na dobrą kolację z partnerem.
PS. A fotele w sali Nowa Scena w Teatrze Muzycznym - to jakiś żart: skrzypiące podłokietniki powodowały taki hałas na sali że coś okropnego,A i wielkość też pozostawia sporo do życzenia: przed nami siedziała para o większych/średnich gabarytach i nawet nie mogli się oprzeć tylko siedzieli wysunięci do przodu bo ich barki nie mieściły się obok siebie. A tak niedawno Teatr przechodził modernizację za grube miliony.....
Stanowczo nie polecam