Widok

Powódź na Goździkowej

Witam pewnie dziś wiele osób miało problem z wodą na swoich posesjach. U mnie niestety woda zalała część pomieszczenia gospodarczego. Próbuję zebrać opinie innych, Teraz popadało jeden dzień ale jak popada kilka dni to wodę będziemy mieli w mieszkaniach lub w najlepszym wypadku wilgoć i grzyb na ścianach.
Uważam ze deweloper powinien wykonać drenaż , a jeżeli uważa że odpływ wody jest grawitacyjny to znaczy ze wykonał zbyt mało miejsc gdzie woda może schodzić.
Może ktoś ma jakieś cenne uwagi lub wie gdzie można znaleźć przepisy dotyczące tego tematu, pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tu imbirowa niestety ludzie zasypuja dreny wykonane
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie na goździkowej bez problemów bo woda stoi u sąsiadów którzy nie mają czarno ziemu ale wiem ze gdy już będą mieli będzie problem tez u mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt,burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak developer zrobił tanio i zabudował 80% działki betonem to czego oczekujecie ?

Miało być tanio a nie dobrze!!

Ja mam zabudowaną działkę w 30% i może se lać a natura sama się z tym upora
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 1
To nie developer betonuje ogródek a właściciele którzy dokładają kostek i innych konstrukcji
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Można prosić on nr rozporządzenia czy to ustawy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie na goździkowej stoi woda w ogórku i jakby jeszcze dłużej popadało to by się wlewała do garażu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz zostaje pisanie nam do władz o interwnecje :) Wystarczy kilka foto przed i po opadach i ingerencji użytkowników nieruchomości i można coś powalczyć :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
budując własny dom miałem obowiązek odnowić drenarki (odwodnienia) które zostały uszkodzone podczas prac ziemnych. Prawo wodne z d.n/18 lipca2001.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety do mojego garazu wlała się woda. I to pomimo tego, że mam wysypaną dodatkowo ziemię. Woda podmyła dodatkowo dolną część elewacji i oczywiście przelała się szczeliną pod drzwiami garażowymi więc tylko patrzec kiedy drzwi spuchną.
Problem był już zgłaszany na początku roku ale deweloper nie poczuwał sie do winy. Zobaczymy jak będzie teraz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak ktoś wcześniej napisał o procentowym zagospodarowaniu działki- to oczywiście się z tym zgadzam. Ja sam mam moim zdaniem nie małą działkę i zagospodarowaną w 11% i taki deszcz mi nie straszny, dodatkowo reszta terenów jest czynna biologicznie. Mam piwnicę, brak drenów i nie mam problemu. Obawiam się tylko ulewy tygodniowej, gdyż moja działka jest praktycznie płaska, a wokoło same pola i wiatr.
Proszę zwrócić uwagę na fakt że taki deweloper często zasypuje tereny podmokłe zwykłą ziemią(gliną) z wykopów, tam stawia domki, sprzedaje za korzystną cenę, a resztę ma gdzieś.
Tereny podmokłe z natury są miejscami słabo chłonącymi wodę, to wszystko zasypane gliną powoduje zalewanie piwnic, grzyb w mieszkaniu, błoto na działce. Z drugiej strony to ludzie są niekiedy sami sobie winni, gdyż kupią sobie domek w jakimś zaniżonym terenie, gdzie z każdej możliwej strony może wlać się woda.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam

na Cynamonowej powódz, na Imbirowej powodz, na goździkowej powódz. Drodzy sąsiedzi myslę, że czas zacząć działać, a nie czekać aż gwarancja 7 Niebu sie skonczy. Całe osiedle powinno miec drenaż i nie byłoby problemu z wodą. Drogi powinny miec porobione studzienki choć w w miejscach newralgicznych gdzie woda stoi , bo jest spadek terenu. Nowobudowana część osiedla jest wyżej położona i naturalnie zalewa tą juz wybudowana i zamieszkałą część.

Mam nadzieję, że zaczniemy działać żeby jednodniowe deszcze nie były klęską żywiołową. Strach pomyśleć co bedzie po jesiennych deszczach, bądz roztopach zimowych.

pozdrawiam
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
nie wiem jak dalej ale na goździkowej tak od połowy są studzienki odpływowe przy drodze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już widze jak deweloper ryje ogrody i ulice, żeby dreny zrobić :D Ciekaw jestem reakcji mieszkańców :D
Jeśli działka nie jest cała zabetonowana to przy takich deszczach wystarczy posadzić kilka drzew i posiać trawnik. Rośliny wszystko momentalnie "wypiją". Po przeprowadzce przy takich ulewach miałem po kostki wody na całej działce. Teraz nie ma z tym najmiejszego problemu.
No i eszcze jedna rzecz - woda z dachu powinna być rozsączana w gruncie, a nie lać się z rynien bezpośrednio na ogród.
Tanio, ekologicznie, bez koparkowej rozpierduchy w okolicy i dla oka przyjemniej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
To nie developer ma ryć tylko właściciel zakopanego drenu, po to to pismo i decyzja władz gminy i nakaz go udrożnienia. Foto już mam porobione, wniosek wypełnić, rzeczoznawców powołać i już :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam
Nie wiem jak Wam, ale mnie deweloper zapewniał (przy kupnie) iż będzie zrobiony odpływ wody z rynien do zbiornika.
Druga sprawa to braki wzdłuż ulic korytek ściekowych, które też jakąś rolę odgrywają. Jednak woda musi się tam dostać.
Jeżeli ktoś też usłyszał takie zapewnienia od dewelopera to niech dochodzi swoich racji. Bo co się stanie jeżeli będzie częściej padać niż parę razy na 2 miesiące? Efekt będzie taki, że grzyb pojawi się nie tylko na parterze ale również na piętrze gdyż wilgoć "pójdzie" po ścianie.
Chyba, że wszyscy będą mieli drenaż zrobiony, bo efekt jest mizerny jeżeli jeden ma, a reszta w około go nie posiada.
Jednym słowem powodzenia i pozdrawiam
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
deweloper zapewnił odpływ wody do zbiornika? jakiego? gdzie takowy zbiornik retencyjny w baninie? woda z naszej wioski ma jedno jedyne ujście, a jest to rzeczka, która przepływa pod zjazdem do gs banino. Dalej Radunia ucieszy się z wypocin tej wiochy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zbiornik jest na środku osiedla
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale dren jest :) tylko ludzie go piachem zasypali
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Banino

fotowoltaika (188 odpowiedzi)

Czy opłaca się założyć panele fotowoltaiczne.Chodzą z firmy i zachęcają do zakładania.Co sądzicie...

do góry