Widok
Pożar- może pomożemy mieszkańcom?
Nie wiem dlaczego piszą że spłonął "dom jednorodzinny" skoro jest to altana ogrodowa 25m.kw., bo tylko takie wolno budować na ROD i bez prawa meldunku. Jako ze jest juz po sezonie wakacyjnym, proponuje by mieszkańcy wrócili do swojego stałego miejsca zamieszkania, a altanka ? Cóż, można równie dobrze postawić tam składzik zamykany na kłódeczkę, by tam przechowywać swoje szpadelki i grabki do obrabianie ogródka, bo po to on jest.
Ogródki działkowe nie są do zamieszkiwania a do odpoczynku. Jeżeli oprócz pisania, umiesz czytać, to poczytaj Regulamin ROD "Budowlani". Dom nie był ocieplony styropianem, przynajmniej jeszcze wczoraj - wiem bo tam spaceruję z psem. Chyba że ocieplili go przez noc po to by rano podpalić. Jako że dom był nieocieplony to chodziły w nim elektryczne piecyki non stop które zapewne spowodowały pożar. Cieszę się że jest śledztwo prokuratorskie bo może w końcu ROD stanie się prawdziwymi Rodzinnymi Ogródkami Działkowymi a nie osiedlem samowolek budowlanych, patologicznych rodzin.
Może nie wszyscy na działkach to patologia proszę:) ale mieszkają tam ludzie co mają mniej szczęścia i pieniędzy niż reszta na osiedlu. Grzeją czym mogą i jakoś żyją. Ale jak widać jest to ryzykowne bo instalacja jest nieprofesjonalna. Takim ludziom faktycznie trzeba by pomóc ale systemowo. Rada dzielnicy mogłaby się zająć problemem tych ludzi bo to problem społeczny. A to nasza dzielnica wkońcu i ludzie mieszkajacy na działkach to nasi mieszkańcy prawda?
Pomóc? Przecież na browary i seteczki ich stać w żabce i freshu powinni na święta kartki życzeniowe z ''polmosu'' dostawać. Nie ma sensu usprawiedliwiać działkowiczów,bo na palcach jednej ręki można wyliczyć ludzi ''normalnych''. Wszyscy mają problem z mieszkańcami działek, a jako jedyni sami siebie tutaj bronią.
Może nie każdy ma tak dobrze jak Ty i może sobie mieszkać w domku albo bloku dla niego strata takiej altanki jak piszesz jest wielką tragedią jak byś miał odrobinę serca to zrozumiał byś biedniejszych od siebie ludzie nie mieszkają na działkach z wygody tylko z musu bo nie każdego stać na luksus typu mieszkanie nikomu nie życzę takiej straty bo wiem co to jest
baranie!!!po pierwsze wypowiadasz sie gnoju bo co???bo wziales kredyt i kupiles sobie mieszkanko ktore 30 lat bedziesz splacał.albo moze inaczej ..wynajmujesz za 1500 zl miesiecznie bo nie stac cie na nic swojego.Wierz mi ze sa na dzialkach ludzie ktorzy lepiej sobie radza od ciebie.!!!i za takie teksty powinienes dostac po ryju.!!oczywiscie zdarza sie patologia i to taka ze sasiad nadaje na sasiada,,,tylko mi pokaz ze na osiedlu i na domkach takowej nie ma.
Słownictwo rodem z rynszotka. Widać po wypowiedziach kto się udziela. A posiadanie działki w tak patologicznym miejscu to jakiś luksus? Przypominam, że nie są to "domy" wybudowane na potrzeby życia przez 365dni w roku. Mniejsze koszty niż wynajęcie nawet kawalerki za czasów PRLu, ale zawsze zostaje coś na fajki i browara, nie? ;) Działkowe luksusy, państwo na włosciach. Koń by się uśmiał. :D Jak dla mnie powinni w czasie zimy wszystkich eksmitowac.