Widok

Poznam Pana marynarza

Jestem normalna samotną kobietą. Mam 28 lat, wykształcenie wyższe, normalna pracę i spokojne życie. Szukam pana najlepiej marynarza, bo żeby kochać trzeba zatęsknić. Na początek liczę na zapoznanie się w formie pisania do siebie.
Wiek najlepiej od 28 do 36 lat i po studiach. Nie interesują mnie przygody i przelotne romanse.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Brednie wciska ta dziewczyna? Chyba nie byłaś na tych pływających burdelach
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Brednie pociskasz dziewczynko z promów.
Jeden z 10, wyczai okazję i zrobi Ci "przysługę" a potem kupi jakiś gift na odchodne.
O mężu marynarzu to możesz sobie pomarzyć.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiem tylko ze swojego doświadczeni. Pływam na promach i nigdy nie będę mieć męża marynarza, powod? Prosty. Na 10 marynarzy 9 poleci za mną, a jeden będzie się wahał. Najgorsze są statki tam, gdzie są inne kobiety, z nudów (!) zrobią wiele. Powodzenia koleżanko ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

tak jak kobity -desperatki tu na forum
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skończyłeś studia ?;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To już nie pytanie do mnie, tylko do jakiegoś marynarza ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

...niewątpliwie...
podobno z małżeństwa profity ma tylko kobieta , drążąc dalej.... po kij marynarz miałby chcieć pakować się w stały związek ?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marynarz to jest dobra opcja. Chłopa nie ma przez kilka tygodni, nikt nie będzie ględził nad głową
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Każdy wszędzie zagląda ale czy ona po tylu latach też?
Real to szanuj a nie pisanie pitu sritu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

i zagladnal
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

i ja zagladnelem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

to ja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

mam 50 tez marynarz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie prawda, zagląda seeman :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piszecie, piszecie a tutaj i takżaden marynarz od dluzszego czasu nie zagląda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a znasz jakiegos to daj namiary?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kazda z nas ma jakies marzenia , wiec i ja spróbuje poszukać marynarza
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
swieta prawda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mozna tez szukac lekarza, prawnika,wojskowego, inzyniera kazdy dobiera partnera wg swoich upodoban. Panowie tez nie bardzo chcą kobiet po zawodówkach i bez studiow
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
mój mąż pływa...5 na 5 tyg...czasami pozamienia coś i jest 4 na statku a6 w domku...i najlepszym prezentem jest właśnie to kiedy dzwoni i mówi że zostaje krócej na statku....poznając się postanowiliśmy że zrezygnuje z pływania i otworzymy działalność,ale jak wiadomo nie zawsze się udaje....po 3 latach znów wrócił do zawodu..znalazł dobrą oferte... tylko ta tęsknota...to jest nie do znieśienia... męczarnia...proszę się dobrze zastanowić bo pieniądze nie zrekompensują codzienności u boku bliskiej osoby. ... brakuje mi wspólnej porannej kawy...wspólnych spacerów z psami... wspólnego zwyczajneg życia... i wściekam się że mogę w łóżku spać na skos...jedynie te 5 tygodni razem w jakiś sposób dodaje nam sił...

...co do zdrad...to i owszem...zależne od czlowieka...nie od zawodu...

......żeby kochać trzeba zatęsknić....yyyy....troszkę wyczuwam obłude...nikt nie myśli na początku związku (ani przed jego rozpoczęciem) o rozstaniach...wtedy szkoda każdej sekundy bez drugiej osoby.... no chyba że chodzi tylko o jedno....

*marynarz to nie człowiek - to bestia*
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry