Widok

Poznam Pana marynarza

Jestem normalna samotną kobietą. Mam 28 lat, wykształcenie wyższe, normalna pracę i spokojne życie. Szukam pana najlepiej marynarza, bo żeby kochać trzeba zatęsknić. Na początek liczę na zapoznanie się w formie pisania do siebie.
Wiek najlepiej od 28 do 36 lat i po studiach. Nie interesują mnie przygody i przelotne romanse.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
zalogowani mają cieplej :)
==
Naprawdę? Zapewne od tych gwiazdek... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ba! ;)))
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak widać panowie marynarzowie nie zagladaja na forum, więc drogie panie szukajcie facetow na lądzie
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Marynarze zaglądają zaglądają. Siedzie w kabinie tak sobie czytam co tu piszecie i powiem Wam, że mam niezły ubaw. Co się kobiety czepiacie, chce poznać faceta marynarza to Jej sprawa. Jak ktoś nie toleruje niech sobie pozna aptekarza czy kanara z skm-ki. Komentarze jakie niektórzy zostawiają wynikają chyba z zazdrości. Ja znam baaaardzo dużo ludzi, którzy nie pracują na morzu często są poza domem i mają szczęśliwe rodziny. Co to za różnica. Marynarze to też ludzie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
Rzadko kiedy teraz facet zostaje aptekarzem, a co do kanarow z Skm-ki to lepiej ich omijac z daleka. Tutaj nie chodzi o zazdrosc , tylko zastanawiam się ze ktos koniecznie chce miec partnera marynarza.Czy wybieramy czlowieka czy kierujemy sie jego zawodem.Mozna tez szukac ksiecia z bajki , pomarzyc mozna, za marzenia nie wsadzają do....Oczywiscie marynarze to tez ludzie. Tylko bycie z marynarzem to jest wielkim wezwaniem .Zycie kiedy jest wdomu i kiedy jest na morzu, a nie kazda kobieta jest w stanie sobie poradzic z tą sytuacją . Polecam dalszą lekture na forum pozdrawiam ~Iingenieur
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pani ~Ilona: a dlaczego miałbyś omijać kanarów skm-ki, to też są ludzie!! tylko dlatego, że ścigają za brak biletów czy dlatego, że mają taki niewdzięczny zawód?. A mężczyźni aptekarze też się zdarzają-co Pani na życiu się nie zna, że tak pisze??!! Schowaj się z takimi tekstami.
Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że marynarze to porządne chłopaki. To nie zawód kształtuje człowieka lecz jego wychowanie. Zaś wybór zawodu przez marynarza był zapewne dobrze przemyślany. Oczywiście mógł zostać księgowym, nauczycielem, sprzedawcą w sklepie czy też przedszkolanką, ale wybiera zawód marynarza, bo to typowy zawód dla mężczyzny. Życie kobiety marynarza wcale nie jest złe czy trudne, lecz czasem piękniejsze... A co to w ogóle za tekst, że życie kobiety marynarza jest wielkim wyzwaniem??? A czy kobiety mające mężczyzn na lądzie nie mają wyzwań!!! Trzeba tylko umieć i chcieć. Trzeba też umieć z tych negatywów wyciągnąć te pozytywne cechy. A jak ktoś nie potrafi i popada w beznadziejność to już jego sprawa.
A cofając się do poprzednich Pani wypowiedzi na temat natury marynarza... Ręce mi opadają!!! A czy faceci na lądzie nie szukają niezobowiązujący przygód i odskoczni?? Powiem Pani, że jeszcze bardziej i szybciej znajdą niż marynarze.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 11
Pani Joanno Tez pani stawia warunek marynarz po studiach , a dlaczego nie moze miec niższego wyksztalcenia niz pani ? Czyzby stosuje pani zasadę za wysokie progi.......pozdrawiam
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 1
ciekawe rzeczy piszecie ... wlasnie tez jak kolega powyzej siedze na statku (sorry za pisownie ale nie mam polskiej klawiatury) i trafilem tu zupelnie przypadkowo , dodam tylko ze kompletnie nie rozumiem o jakich wyzeczeniach,ciezkim zyciu i rozlace piszecie; duza grupa marynarzy pracuje dzisiaj w branzy offshore , gdzie pracuje sie np. tak jak u mnie w systemie 4 na 4 tyg. ( miesiac w domu i miesiac na ladzie ) , tak wiec mam 6 miesiecy w roku tylko dla rodziny ;
o zadnym piciu, portach i kobietach nie ma mowy bo podmiany sa helikopterowe bezposrednio z lotniska na pole naftowe , a pieniadze...coz o pieniadzach nie powinno sie mowic wiec powiem tylko tak -kolezanka powyzej napisala ze dla jednego moga byc to duze pieniadze dla innego male - a ja napisze tak : sa to bardzo dobre pieniadze i nie tylko na warunki polskie ale rowniez na warunki zachodnioeuropejskie - no ale mowimy tutaj o marynarzach wlasnie po studiach , wiec Joanna ma racje i wie czego chce ;-)
pozdro
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
@wojtek.. Panie Wojtku , czy posiadane studia są wyznacznikiem szczescia w związku? Z moich obserwacji wynika ze mezczyzni nie bardzo sa zaintersowani kobietami mądrymi, inteligentnymi po studiach , a nie daj boze jak kobieta ma doktorat. Trzeba byc mocno zdesperowaną i sfrustrowana osobą aby szukac marynarza do związku na forum.Szkoda ze nie portalu randkowego dla marynarzy pozdrawiam
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
Pani Ilono, oczywiscie ze posiadanie wyzszego wyksztalcenia nie jest wyznacznikiem szczescia w zwiazku, ale poszukujac partnera na stale(tak zakladam)warto miec jakies sprecyzowane oczekiwania , a zycie jak to juz bywa i tak wszystko zweryfikuje - ludzie powinni po prostu do siebie pasowac bo wiadomo ze wtedy zwiazek ma wieksze szanse na przetrwanie; co do kobiet po studiach to ja akurat cenie sobie madre i inteligentne kobiety i takie preferuje (oczywiscie wyglad tez ma znaczenie) ; natomiast co do portalu randkowego dla marynarzy to jest calkiem niezly pomysl bo wielu samotnych marynarzy nie wie gdzie szukac interesujacych kobiet,a kluby i puby to niekoniecznie dobre miejsca
pozdrawiam
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
"Jestem normalna samotną kobietą. Mam 28 lat, wykształcenie wyższe, normalna pracę i spokojne życie. Szukam pana najlepiej marynarza, bo żeby kochać trzeba zatęsknić. Na początek liczę na zapoznanie się w formie pisania do siebie.
Wiek najlepiej od 28 do 36 lat i po studiach. Nie interesują mnie przygody i przelotne romanse."

lol tak to czytam i stwierdzam że gdybym zamieszczał ogłoszenie to byłoby to dokładne przeciwieństwo ;) coś takiego mniej więcej :

Jestem facetem w związku. Nie mam już 28lat i wyższego wykształcenia, pracę nienormalną i aktywne życie. Szukam Pani marynarzowej, bo żeby kochać to mąż lepiej gdyby był daleko. Na początek liczę na zapoznanie się w formie spotkania i rozmowy. Wiek najlepiej 18 przed studiami ew. w czasie . Interesują mnie przygody i jeszcze kupa innych rzeczy w tym przelotne romanse. :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 7
Panie Wojtku !Dobierająć partnera czy partnerkepowinnismy miec pobobne oczekiwania i priorytety w zyciu, a reszta bedzie dodatkiem. Trudno jest dzisiaj znalesc te drugąosobe , ktorej by mozna zaufac. Kluby, puby, dyskoteki nie są raczej odwiedzane przez mądre , inteligentne kobiety. W tym lokalach to raczej mozna znalesc przygode, ale nie kazdemu to odpowiada. Panowie marynarze samotni załozcie portal randkowy, zobaczymy jakim powodzeniem bedzie sie cieszyc.pozdrawiam
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Mądra, inteligentna kobieta to jaka kobieta...?
Ona już nie ma prawa wypić drinka z koleżankami, potańczyć, poflirtować i wrócić do domu?
W sensie, że kobiety wykształcone etc. są przypisane tylko do biblioteki? Tam siedź?
Dużo pytań.
Nienawidzę przypisywania ludzi do miejsc. Grupowania ich.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 7
~Magdaleno! Wszystko jest dla ludzi ,ale szanujaca sie , madra kobieta nie pojdzie na podryw do klubu czy pubu...
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 11
Poderwać można cztery litery z krzesła :)

Czy ów podryw to to samo co flirt?
Jeśli wszystko jest dla ludzi, dlaczego bywanie w miejscach takich jak pub ( ze znajonymi, koleżankami ) i zawieranie tam znajomości w Twoich oczach Ilono umniejsza wartości kobiet. A jeśli ujmuje- czy dotyczy to wyłącznie kobiet inteligentnych? Uważasz, że tym mniej rozgarniętym już nie ma czego ujmować?
Czy szacunek człowieka do samego siebie i innych do niego ma związek z miejscami w jakich bywa?

popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 4
JA TEŻ SZUKAM DIABEŁKA ...

Mam poczucie humoru, nie oglądam seriali, nie znam się na markach ciuchów, nie spędzam czasu na plotkach i w super marketach. i do cieszenia się każdym dniem brakuje mitego Anioła, który mnie zgubił .. a może może jeszcze nie znalazł tego, który chciałby poznać jaka naprawdę jestem tego, który wśród rozmów, sms, spotkań, wspólnego jedzenia, bycia, tańca, i przeżywania każdej śmiesznostkiczuł jak z każdym dniem rozumiemy się i uzupełniamy coraz bardziej.. tego, który będzie mnie wspierał i cieszył się ze mną z sukcesów .. opowiadał o swoich planach, małych i ważnych sprawach .. czuł się coraz bardziej ważny .. bo .. myśli, dotyk i namiętność dadzą poczuć, że zasługujemy na siebie samotność jest przykra . dlatego nie pozwól mi proszę dłużej czekać ..bądź przyjacielem, kumplem, kochankiem.. spokojem, radością i zaufaniemoczaruj mnie, zawołaj, zachwyć a wierzę, może naiwnie, że przyszłość będzie piękna...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Marynarza? A może hydraulika?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
mój mąż pływa...5 na 5 tyg...czasami pozamienia coś i jest 4 na statku a6 w domku...i najlepszym prezentem jest właśnie to kiedy dzwoni i mówi że zostaje krócej na statku....poznając się postanowiliśmy że zrezygnuje z pływania i otworzymy działalność,ale jak wiadomo nie zawsze się udaje....po 3 latach znów wrócił do zawodu..znalazł dobrą oferte... tylko ta tęsknota...to jest nie do znieśienia... męczarnia...proszę się dobrze zastanowić bo pieniądze nie zrekompensują codzienności u boku bliskiej osoby. ... brakuje mi wspólnej porannej kawy...wspólnych spacerów z psami... wspólnego zwyczajneg życia... i wściekam się że mogę w łóżku spać na skos...jedynie te 5 tygodni razem w jakiś sposób dodaje nam sił...

...co do zdrad...to i owszem...zależne od czlowieka...nie od zawodu...

......żeby kochać trzeba zatęsknić....yyyy....troszkę wyczuwam obłude...nikt nie myśli na początku związku (ani przed jego rozpoczęciem) o rozstaniach...wtedy szkoda każdej sekundy bez drugiej osoby.... no chyba że chodzi tylko o jedno....

*marynarz to nie człowiek - to bestia*
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mozna tez szukac lekarza, prawnika,wojskowego, inzyniera kazdy dobiera partnera wg swoich upodoban. Panowie tez nie bardzo chcą kobiet po zawodówkach i bez studiow
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
swieta prawda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry