Widok

Praca CCC

Hej! czy ktoś pracuje w tej firmie? Jak wam się pracuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ha podoba mi się to wypunktowane posumowanie świetnie odzwierciedla prawdę jak wygląda praca w CCC
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy ktoś wie jak się pracuje w CCC a Alfa Centrum lub Galeri Przymorze ? Gdzie lepiej złożyć CV ? jaka atmosfera i kierownictwo ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my sie jaramy "stylowymi" butami, kupujemy, nabijamy kasę, a ludzie wyzyskiwani na każdym kroku. wymiotowac się chce!!!!
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja kiedys pracowalam w ccc. Chwilami juz mialo sie dosc, ale mialam tak zgrany zespol i z chcecia przychodzilam do pracy. Fakt regionalny jak sie ciebie uczepi to koniec... mnie sie ciagle czepial doslownie o wszystko. W zeszlym roku moja kumpela chciala sie zatrudnic w ccc na 1/2 etatu ale jak uslyszala ze ma dostawac niecale 600zł to juz odechcialo jej sie tam pracować... Nie wiem jak jest teraz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
teraz jest tak samo za 3/4 etatu masz około 800zł na rękę i jak sie za to utrzymać ?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
juz pal licho z ta atmosferą w pracy czy z tym durnym grafikiem który wciąz ulega zmianie i nic sobie nie zaplanujesz ale oni oszukuja finansowo i to jak!!!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy naprawde tak ciezko kupic dyktafon i raz czy dwa nagrac debila i zalozyc mu sprawe o mobbing?

ja teal wlasnie zrobilam ze swoim szefem i mam z tylka :)
do tego podpierniczylam go do skarbowki bo mial lewe interesy i probowal placic pod stolem.

co wy tacy litosciwi?
tepic wszelkie go wno trezba
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 0
żeby wygrac z takim bagnem też trzeba miec kase i sił żeby sie sądzić z nimi bo tak latwo nie da się wygrać oni świetnie weidza ze ktoś kto przychodzi zarabiac marne grosze nie bedzie mial kasy na walke z nimi
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
a jak przyjdzie co do czego to jeszcze polowa stchorzy i sie wycofa bo maja na głowie kredyty dzieci rachunki i marne życie wiec wolą milczec a zreszta teraz bezrobocie jest tak wielkie że na Twoje miejsce bedzie mnóstwo chętnych bo są ludzie ktorzy nie mogą sobie pozwolic ani miesiaca na to by być bez pracy
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdzie lepiej zostawić swoje Cv w galeri przymorze czy a Alfa Centrum gdzie lepsza atmosfera lepszy kierownik ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
osobiście NIE POLECAM CCC!! ...., problem z zamienieniem się w grafiku, grafik mało elastyczny!, nie można ustalić sobie wolnego, zmiana grafiku nie jest konsultowana z pracownikiem (masz być w pracy, nawet jeżeli nie możesz!), strasznie krótkie przerwy. Kierownictwo ma zero kontaktu z personelem, jest strasznie wymagające, złosliwe. ZERO życia prywatnego (chyba, że po nocach). Rozmowa kwalifikacyjna w miłej atmosferze, lecz wszystko zaczyna wychodzić po zatrudnieniu. Odradzam CCC w Gdyni!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co wiem to już lepsza kierowniczka jest w Alfa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pracowałam CCC , i do dziś jak o tym myślę to robi mi się słabo . Była to moja pierwsza praca po zdaniu matury , w Batorym -Gdynia . .... Cały czas na nogach , nie mogliśmy nawet stać w miejscu, ja rozumiem ,że jak klienci rozwalili kartony to trzeba było je ułożyć , ale tam kartony musiały być równiutko poukładane nawet jeden nie mógł wychylać się o milimetr . Jak jednego dnia miała być jakaś wizytacja z centrali to sprzątaliśmy do 3 w nocy i o 9 do pracy . Tylko tego dnia kierowniczka była dla nas miła , ale oczywiście zero kasy za to. Wytrzymałąm 3 miesiące , jak szłam do pracy to bolały mnie wszystkie wnętrzności , 10 min przerwy i to biegiem jedna bułka. Najniższa krajowa , cały czas płakałam ale była to moja pierwsza praca przejmowałam się myślałam ,że moja praca przyniesie owoce i będzie lepiej . Dziewczyny nie dajcie się tak wykorzystywać , to nie prawda co dziewczyna wcześniej napisała , właśnie ,że lepiej sprzątać klatki albo spożywczak co z tego że mniej ładniej ale jak ja pracowałam w sklepie spożywczym mogłam usiąść jak nie było pracy . w CCC jest ładnie ale tylko z zewnątrz tak wygląda tak naprawdę jest tam pot i łzy takich dziewczych młodych i naiwnych .
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 1
Przykro mi, że była taka sytuacja...to jest chore.

Ale mam pytanie - czy żadna z was nie pomyślała aby powiadomić o tym PIP? Tyle chojraków przecież jest, wszyscy mówią, że się nie dadzą, a jak już dochodzi do obrony swoich praw - każdy kuli ogon i się wycofuje.

Wystarczyłoby nagrać kilka razy rozmowę z przełożonym (pewnie są bardzo kulturalne..), na obiekcie również jest monitoring - dowody jak na dłoni.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
tak była taka sytuacja, myślałyśmy ,że tylko kierowniczka jest taka . Dziewczyny napisały skargę do centrali kazali zwolnić wszystkich którzy mieli coś z tym wspólnego . Ona zwolniła trzy ,. chociaż pismo było anonimowe ale i tak się domyśliła , oczywiście ona została , z tego co wiem i tak jej się dostało teraz ponoć zmywa gary w Anglii . Co z tego system nadal jest chory , jak coś wyjdzie to zwalą na kierownictwo itd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No fakt...
Przecież centrala zawsze ma czyste łapki - to kierownicy są winni niedociągnięć i CCC nie ponosi za ich winy :/
Ale założę się o browara, że CCC pewnie winduje normy w taki sposób, że nie da rady pracować zgodnie ze wszystkimi przepisami.

Sam widziałem przecież nie jedną podobną sytuację - ale akurat w przypadku przepisów BHP. Szef - panowie, ja wiem, że przepisy i w ogóle, ale robota ma być zrobiona na czas - nie obchodzi mnie jak. Ale ten przynajmniej nie ściemniał. A jakby się coś stało? Trudno, pracownik podpisywał przecież przejście szkolenia, podpisał ryzyko zawodowe i wiedział, jakie są zagrożenia.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
przypomniało mi się coś ciekawego , odnośnie reklamacji za buty od klientów. Przynosili rozwalone buty , a Pani kierowniczka co robiła ? zamiast wysłać je do centrali szła gdzieś obok batorego do szewca który chyba już nawet miał stałą umowe z nimi i je naprawiał . Po czym na mojej zmianie przychodzi klient patrzy na te buty i afera co Pani mi tu daje jakbym chciał sobie je posklejać to zrobiłbym to sam . Ale jest tak niby buty które nie da się naprawić , można domagać się zwrotu kasy . To naprawiała , niewiem czy jest tak wszędzie. Przecież powinni je wysyłać do centrali itd . Ogólnie było to żenujące jak latała z tymi butami a póżniej miny klientów
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć, mam pytanie otóż zatrudniając się w ccc otrzymałam "deklarację" odpowiedzialność za towar, jak to się ma do osoby nowo zatrudnionej??czy jak się zatrudnię i zrobią inwentaryzację to będę ponosiła koszta materialne w czasie kiedy nie pracowałam??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a myślisz że ta "centrala" to gdzie by zaniosla buty?też do szewca, a co ma wysłać do Chin (skąd pochodzi obuwie CCC) na reklamacje ?:>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jak to jest z tą odpowiedzialnością materialną??czy słyszałyście coś o pracy w CCC na matarnii?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry