Widok

Praca w Polsce

Wesele Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Czesc dziewczyny, byc moze ten temat nie powinnien sie tutaj pojawic ale mysle, ze niektore z Was niedawno zostaly zatrudnione i sledzily ostatnio rynek pracy, stad moje zapytanie. Czy w Polsce z zatrudnieniem jest juz latwiej, czy faktycznie nie ma juz wymagan typu: osoba 25 lat + 10 letnie doswiadczenie zawodowe? Czy jezeli mam 4-letnie doswiadczenie w pracy administracyjno-biurowej ale nie mam do tego wyzszego wyksztalcenia to mam szanse na taka prace? Ciekawa tez jestem zarobkow, ale to juz inny watek

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo facetom jest łatwiej - albo mój mąż ma takie szczęście - najdłużej w swoim życiu szukał pracy 1 dzień... najpóźniej zaczął 3 dni po rozmowie... zawsze dobrze płatne...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo niby jest tyle pracy...

tylko niestety trzeba mieć: od 20-25 lat,doswiadczenia z 10 lat, najlepiej jeszcze się uczyć żeby nie musieli placic jakis tam pierdol...ale nie chca tez zeby osoba sie uczyla bo chca zeby miala wyzsze wyksztalcenie, znala 10 jezykow, byla piekna smukla i powabna, miala genialny kontakt z kleintami, odwalala cala robote szefa plus jeszcze swoje obowiazki i nie byla zbyt ambitna.

same wykluczenia.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do facetow.... moj maz jakby zaczal szukac pracy to nie wiem czy nawet tydzien by w domu siedzial.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
up
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć, piszesz, że masz doświadczenia w pracy biurowej to dobrze się składa bo moja firma potrzebuje osoby do pracy w sekretariacie. Jakbyś była zinteresowana lub chciałabyś się czegoś więcej się dowiedzieć to napisz mi maila lub na gg.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
za 1700 byście nie poszły do pracy? Pewnie w niektórych branżach można tak powiedzieć- księgowe czy informatycy zapewne mogą i powinni chcieć więcej.Ale też są zawody do których trzeba mieć wykształcenie, gdzie się mniej zarabia.Mówię o budżetówce. Często w sklepie bez wykształecenia można więcej wyciągnąć niż np. bidak nauczyciel, który lata spędza na nauce i dokształcaniu, zszarpie sobie zdrowie i nerwy. Moja mama właśnie odeszła na nauczycielską emeryturę po 40 latach pracy- mam znakomity obrazek w jej osobie. Dużo pozytynych fluidów dla nauczycieli!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Betrisa, moja Mama to samo...
niestety taka to jest praca...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Betrisa ... 1700 brutto? nie poszłabym ... poszłąbym za 1700 netto, gdybym widziałą ż ejest możliwośc rozwoju, awansu, podnoszenia kwalifikacji ...

papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Betrisa chciała jak sądzę przy tej okazji po prostu porównać, jak się zarabia w budżetówce, i to jest niestety smutna prawda...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry