Widok
Problem ze stopami
Witajcie.
Mam problem ze stopami w lecie. Cały rok codziennie na noc je smaruje (stosuję kremy apteczne na wyszuszoną skórę i zrogowacenia, a także na pękające pięty), bo te drogeryjne w moim przypadku to strata kasy, robie peelingi żeby moje stopy były piękne, miękkie i nawilżone, - i takie są, ale tylko jak noszę zakryte buty. A latem jak chodzę w odkrytych butach moje stopy - a zwłaszcza pięty wyglądają jak u zaniedbanej baby. Paskudnie to wygląda, a mi ju ręce opadają , bo nie wiem co mam robić. Czy ktoś z Was ma podobny problem? jak temu zaradzacie?może jakaż kosmetyczka się wypowie, albo zaproponuje serię zabiegów. Z góry dziękuję za pomoc.
Mam problem ze stopami w lecie. Cały rok codziennie na noc je smaruje (stosuję kremy apteczne na wyszuszoną skórę i zrogowacenia, a także na pękające pięty), bo te drogeryjne w moim przypadku to strata kasy, robie peelingi żeby moje stopy były piękne, miękkie i nawilżone, - i takie są, ale tylko jak noszę zakryte buty. A latem jak chodzę w odkrytych butach moje stopy - a zwłaszcza pięty wyglądają jak u zaniedbanej baby. Paskudnie to wygląda, a mi ju ręce opadają , bo nie wiem co mam robić. Czy ktoś z Was ma podobny problem? jak temu zaradzacie?może jakaż kosmetyczka się wypowie, albo zaproponuje serię zabiegów. Z góry dziękuję za pomoc.
Same kosmetyki nie pomogą, musisz zadbać również o wewnętrzną suplementację, to jak wygląda nasza skóra jest odzwierciedleniem tego co się dzieje w naszym organizmie. Czasem jest to również (jak w moim przypadku) taka "uroda"(pomimo różnych zabiegów, jeżeli masz bardzo suchą, atopową). Jeżeli chciałabyś się więcej dowiedzieć jak wzmocnić i nawilżyć skórę od środka to zapraszam na priv (jestem kosmetyczką).
Mam podobny problem z tą różnicą, że pięty mi nie pękają tylko robi się na nich gruba, brzydka skóra. Peelingi, kremy nie pomagają. U mnie niestety przyczyną jest niedoczynność tarczycy + dodatkowo suchość skóry przy tarczycy. Lekarz polecił mi stosowanie suplementów na zatrzymanie wody w organizmie typu Belissa lub Capivit (nawilżenie od wewnątrz). I niestety w moim przypadku akurat na stopy to nie pomaga. Jednak spróbuj, może u Ciebie będzie inaczej. Tylko pamiętaj, że na efekty trzeba trochę poczekać.
Wybierz się też do dermatologa. Niech da Ci receptę na maść robioną w aptece na zamówienie (kosztuje grosze) na bazie wazeliny i mocznika. Maść jest strasznie tłusta przez co dobrze nawilża.
Ogólnie nakładając na stopy kremy nakładaj grubą warstwę i zakładaj skarpetki - lepiej się wchłonie. Spróbuj też kremy Scholla i Neutrogeny, wprawdzie są dość drogie, ale skuteczne.
Wybierz się też do dermatologa. Niech da Ci receptę na maść robioną w aptece na zamówienie (kosztuje grosze) na bazie wazeliny i mocznika. Maść jest strasznie tłusta przez co dobrze nawilża.
Ogólnie nakładając na stopy kremy nakładaj grubą warstwę i zakładaj skarpetki - lepiej się wchłonie. Spróbuj też kremy Scholla i Neutrogeny, wprawdzie są dość drogie, ale skuteczne.
Wiele kobiet marzy o rycerzu w lśniącej zbroi. Ale większość musi zadowolić się giermkiem
w dziurawych skarpetkach.
w dziurawych skarpetkach.
całe życie miałam ten problem do momentu kiedy ktos nie polecil mi krem spa z serii avon do stóp
wiem ze to trudne do uwierzenia ale ten krem jest magiczny smaruje pięty raz w tyg przestały pękać i są gładkie jak pupka niemowlaka chyba nic tak dawno nikomu nie polecałam jak ten krem
jesli chcesz dokladną nazwe napisz na e-maila extrablue@wp.pl niestety teraz nie ma mnie w domku i nie pamiętam
wiem ze to trudne do uwierzenia ale ten krem jest magiczny smaruje pięty raz w tyg przestały pękać i są gładkie jak pupka niemowlaka chyba nic tak dawno nikomu nie polecałam jak ten krem
jesli chcesz dokladną nazwe napisz na e-maila extrablue@wp.pl niestety teraz nie ma mnie w domku i nie pamiętam
Hejka niestety u wielu osob jest zasada im bardziej inwazyjnie zdzierasz naskorek - tym szybciej sie odbudowuje, mialam ten sam problem az mnie siostra zmusila do powrotu do starych metod.
Woda z sola do stop, moczenie godzinke, troche pumkesu -najlepiej wcale, wycieramy grubym recznikiem + masa kremu+skarpety
potarzasz to pare dni z rzedu, w koncu naskorek przestaje tak dramatycznie narastac i piety robia sie gladkie.
Jedna sprawa, musisz to robic na poczatku dosc czesto, codziennie, co 2 dni, potem regularnie raz na tydz przynajmniej.
Ja uzywam kremu Propodia nawilzajacego (w aptekach) ale mozesz tez kupic krem do stop z mocznikiem (apteka OXEDERMIL)
Im wiecej magicznych kremow rozpuszczajacych naskorek,ostrych narzedzi - tym szybciej bedzie ci odrastac. Niestety sporo ludzi tak ma .Bledne kolo. Przetestuj sobie solidnie te metode z miesiac.
POzdrawiam i zycze powodzenia
Woda z sola do stop, moczenie godzinke, troche pumkesu -najlepiej wcale, wycieramy grubym recznikiem + masa kremu+skarpety
potarzasz to pare dni z rzedu, w koncu naskorek przestaje tak dramatycznie narastac i piety robia sie gladkie.
Jedna sprawa, musisz to robic na poczatku dosc czesto, codziennie, co 2 dni, potem regularnie raz na tydz przynajmniej.
Ja uzywam kremu Propodia nawilzajacego (w aptekach) ale mozesz tez kupic krem do stop z mocznikiem (apteka OXEDERMIL)
Im wiecej magicznych kremow rozpuszczajacych naskorek,ostrych narzedzi - tym szybciej bedzie ci odrastac. Niestety sporo ludzi tak ma .Bledne kolo. Przetestuj sobie solidnie te metode z miesiac.
POzdrawiam i zycze powodzenia