Widok

Progi zwalniające - Algida

Od wczoraj jesteśmy bogatsi o 3 progi zwalniające na wysokości zakładu Algida. Uzupełnieniem są znaki ograniczające dozwoloną prędkość do 30km/h. Dotychczas obydwie te role skutecznie sprawowały dziury w jezdni. Niestety, dziury zostały.....

Czy ktoś z Państwa orientuje się, jaka była idea zamontowania tych progów w tym miejscu? Podejrzewałem przystanek autobusowy ale po pierwsze, trochę za dużo tych progów, po drugie, istnienie przystanku nie implikuje wprost w potrzeby progów zwalniających.

Dobrze, że coś dzieje się z infrastrukturą drogową, widać, że na Lipowej to nie koniec prac, pytanie tylko o zasadność takich a nie innych działań.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Akurat dla mnie te progi nie są pomyłką. Szkoda, że nie potrafimy, czy nie chcemy, jeździć zgodnie z przepisami. Gdybyśmy tak jeździli nikomu nie przyszłyby do głowy progi. Nie jest też prawdą, że duże przekroczenia prędkości dozwolonej obserwuje się dopiero po minięciu Algidy, w stronę Pępowa> Także na tym odcinku, gdzie są progi można to z łatwością zaobserwować. Nie chcę już pisać o problemie wyjazdu z ul Pogodnej, o dzieciach, które w porze lepszej pogody wyjeżdżają z tej ulicy na rowerach, także o pieszych, którzy mają pierwszeństwo itd.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
Skandalem moim zdaniem jest zamontowanie tych progów na zniszczonym i dziurawym asfalcie, nie ma w tej chwili możliwości ominięcia tych dziur ani ich załatania! Poza tym w tych miejscach bardzo często stoją ciężarówy dowożące coś lub wywożące towar z Unilewera...stoją, zajmują cały pas, bo kierowca musi listy przewozowe do cieciówki zanieść, żeby bramowy szlaban podniósł...zachowują się jak udzielni książęta uprzykszając na codzień życie okolicznym mieszkańcom a my musimy skakać z radości, jak rzucą z 2x w roku kilka lodów dla dzieciaków- rozdawanych po mszy...:/
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 3
Progi zwalniające na Lipowej to pomysł i sponsoring ALGIDY.
Zapewne za zgodą Gminy.

Myślę, że wykonanie aż czterech progów zwalniających i w dodatku tak "nieprzyjaznych" w takim miejscu to pomyłka. Mnie osobiście po prostu co rano złoszczą i denewują. Czy naprawdę musimy się na nie godzić?
I żeby było jasne - nie jestem zwolenniczką szaleńczej jazdy, ale to co nam zafundowano to przesada.

Proponuję pisma do Dyrektora Algidy. Może mają jakiegoś rzecznika.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
Ten wątek pojawił się wcześniej, niż ten który podlinkowałeś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lol ale to już było
http://forum.trojmiasto.pl/Bogate-Banino-Apel-t642699,4,12.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
To droga gminna, ale faktycznie Algida mogła wystąpić z takim wnioskiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
progi są tylko na wysokosci Algidy - czy to ich decyzja? w ogole nie widze sensu, a do tego sa one tak wysokie, ze mozna sobie zeby wybic nawet zatrzymujac sie przd nimi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
No właśnie też się zastanawiam jaki jest ich cel...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ten rozwalony asfalt przy przejściu na skrzyżowaniu z Lotniczą to także dzieło naszych gminnych speców. W zeszłym roku (lub dwa lata temu) zalało cały park przy remizie i tak udrażniali dreny, że rozryli drogę. Rozumiem, że trzeba to było zrobić, żeby opanować kryzysową sytuację, ale naprawić szkody to już nie łaska? Dziura w poprzek jezdni była tam przez kilka miesięcy, a i teraz uskok jest mocno wyczuwalny.
Po co robić nowe drogi skoro o stare nikt się nie troszczy? Zamiast zrobić drobne naprawy za niewielką kwotę to bezmyślnie czeka się, aż jezdnia cała się rozleci.
Taką patlogię można sobie tłumaczyć tylko jednym - zrobimy kosztorys naprawy tak absurdalny jak przy planach budowy ul. Księżycowej i paru znajomych "prezesa" trochę się obłowi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe a co mają progi zwalniające przy Algidzie do wypadku przy Kolejowej czy Pszennej. Samochody mijają wyboje w asfalcie i rura po Lipowej. Już pomijam, że są przypadki, że jedziesz wymijasz dziure (mniej niż 50km/h) a tu wyprzedza Cię jeszcze jakiś ćwok !! (służbówką pewnie)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Na Lipowej co niektórzy rzeczywiście bili rekordy prędkości, ale dalej, w kierunku Pępowa.

Tragedia sprzed 4 lat, oraz wypadek z tego tygodnia potwierdzają, że nie jest bezpiecznie. Mimo wszystko progi na drodze tej klasy to nieporozumienie.

Tegoroczny "remont" lipowej, to rzeczywiście była komedia w stylu Barei. Bez sensu jest taka praca. Jedyne co poprawiono, to jezdnia przy przejściu dla pieszych - tam spod asfaltu i betonu wystawały już zbrojenia wiec czas był najwyższy.

Mam wrażenie że Bylejakość nadal jest w modzie...

Ponawiam zapytanie o progi... Może na spotkaniu w piątek czegoś się dowiem.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Akurat na tym odcinku wszyscy jeździli i bez progów z normalną prędkością, więc progi są zupełnie zbędne.
Już za poprzedniego burmistrza zwracałem się do radnych o naprawę jezdni w tym miejscu po jej dewastacji przez firmę kładącą kanalizę (Marszałkowski z Glincza), ale nie znalazło to oddźwięku. Wiosną była ekipa pana Zenka, która łatała dziury gumofilcami ugniatając "asfalt" zrobiony na miejscu w taczce. Dziś nie ma po tym śladu.
Przy okazji nasuwa się pytanie, czemu gmina nie potrafiła wyegzekwować od Marszałkowskiego naprawy uszkodzonej w trakcie prac nawierzchni?
A! Poza terenem zabudowanym pojawiło się na Lipowej ograniczenie 50 (było 70) i tam lubi stać policja.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Banino

Drewutnia/Altana/Domek narzędziowy (35 odpowiedzi)

Czy ktoś z Was miał kontakt z Powiatowym inspektoratem Nadzoru budowlanego w sprawie zgłoszenia...

do góry