Widok
Trochę w klimacie "ET"
Jeżeli liczycie na krwiożerczych kosmitów i szaloną akcję, to sobie odpuśćcie. Film ma przydługie fragmenty i nienaukowe założenie o organizmach potrafiących żyć na powierzchni gwiazd. Ale taki był też "Marsjanin", który dopuszczał marsjański huragan mogący rzucać człowiekiem jak zabawką (nie ta gęstość atmosfery). Sporo momentów komicznych i nieoczekiwane zakończenie, więc nie wychodźcie przed końcem filmu. No i Ryan Gosling po raz kolejny gra w pierwszej lidze aktorskiej. Ode mnie 8,5 na 10.
Nie wiem....
Po części podzielam opinię poprzednika a z drugiej strony czuję lekki nie smak. Nie jest to typowe kino science fiction pełne efektów czy mrożących krew w żyłach akcji. Więc nie sugerujecie się zwiastunami bo dają trochę mylny obraz
całej produkcji.
Po pierwszych 20 minutach chciałem wyjść z sali kinowej ale postanowiłem wytrwać do końca i nie żałuję. Co prawda nie jest to film jakiego się spodziewałem ale daje dużo do myślenia i skłania do głębokiej refleksji. No o świetna gra aktorska głównego bohatera. Ale nie jest to film na który poszedł bym kilka razy.
całej produkcji.
Po pierwszych 20 minutach chciałem wyjść z sali kinowej ale postanowiłem wytrwać do końca i nie żałuję. Co prawda nie jest to film jakiego się spodziewałem ale daje dużo do myślenia i skłania do głębokiej refleksji. No o świetna gra aktorska głównego bohatera. Ale nie jest to film na który poszedł bym kilka razy.