Widok
Propozycja dla forum HP
Mam propozycję dla administratora forum jak również dla jego członków. Sugeruję utworzyć z dzalu HP i Polityka, dział "HP Polityka". Oraz osobny dział "HP bez polityki". Obecnie jak widać zarówno admin jak i my sami mamy trudności w interpretacjach wpisów czy jest to polityka, czy HP.
Ja nikogo nie bronię. Uważam zwyczajnie że nie jesteś człowiekiem sukcesu z wyższych sfer jak usiłujesz tu wszystkim wmówić tylko popaprańcem lubującym się w internetowych napi**dalankach. Może i nie mam racji (choć to mało prawdopodobne to biorę taką możliwość pod uwagę) ale mam chyba prawo do własnej opinii?
Cross
Widzisz ? Jakeś wlazł między wrony, musisz krakać jak i one. Takie jest prawo WRON, rok 1981.
No i o to właśnie chodzi w moim tu komentowaniu rozmaitych wydarzeń. Ja im stwarzam okazję, pole do popisu, a zawodnicy niech się sami spontanicznie ujawnią ze swoją mentalnością, co im wychodzi wprost rewelacyjnie, co każdy może zauważyć, choć nie każdy zrozumie, o co biega.
Widzisz ? Jakeś wlazł między wrony, musisz krakać jak i one. Takie jest prawo WRON, rok 1981.
No i o to właśnie chodzi w moim tu komentowaniu rozmaitych wydarzeń. Ja im stwarzam okazję, pole do popisu, a zawodnicy niech się sami spontanicznie ujawnią ze swoją mentalnością, co im wychodzi wprost rewelacyjnie, co każdy może zauważyć, choć nie każdy zrozumie, o co biega.
"Po cholerę ci to ?"
To dobre pytanie. Nikogo nie bronię. Z tym obrywaniem też cię trochę poniosło. Po prostu uważam że łowca ma prawo do własnych poglądów. Jakie by one nie były ma do nich prawo. I sekowanie go za to jest zwykłym sku***syństwem z waszej strony.
Może łowca wyraża je w dość obcesowy sposób ale wy sekujecie przede wszystkim jego poglądy a nie sposób ich wyrażania. Najoględniej mówiąc odkąd jesteście na forum dyskusja jako taka przestała mieć miejsce bo ktokolwiek ma inne poglądy od was jest natychmiast atakowany ad personam. Między innymi dlatego w waszych wątkach pisujecie sami. Nikt normalny nie chce mieć nic wspólnego z waszym bagienkiem.
I na koniec cytat;
"Nie zgadzam się z tym, co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć." to stwierdzenie musi być dla was zupełnie obce i niezrozumiałe.
To dobre pytanie. Nikogo nie bronię. Z tym obrywaniem też cię trochę poniosło. Po prostu uważam że łowca ma prawo do własnych poglądów. Jakie by one nie były ma do nich prawo. I sekowanie go za to jest zwykłym sku***syństwem z waszej strony.
Może łowca wyraża je w dość obcesowy sposób ale wy sekujecie przede wszystkim jego poglądy a nie sposób ich wyrażania. Najoględniej mówiąc odkąd jesteście na forum dyskusja jako taka przestała mieć miejsce bo ktokolwiek ma inne poglądy od was jest natychmiast atakowany ad personam. Między innymi dlatego w waszych wątkach pisujecie sami. Nikt normalny nie chce mieć nic wspólnego z waszym bagienkiem.
I na koniec cytat;
"Nie zgadzam się z tym, co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć." to stwierdzenie musi być dla was zupełnie obce i niezrozumiałe.
Nawet ty musisz zdawać sobie sprawę że po pierwsze primo pisząc to co piszesz pokazujesz swoje prawdziwe oblicze zwykłego trolla i psychofana a po drugie primo to co piszesz nie ma dla mnie (dla pozostałych czytających spoza waszej wesołej gromadki pewnie też) żadnego znaczenia.
Choć czy w stanie w jakim się znajdujesz faktycznie potrafisz zdać sobie sprawę z rzeczy tak oczywistych?
Choć czy w stanie w jakim się znajdujesz faktycznie potrafisz zdać sobie sprawę z rzeczy tak oczywistych?
Ja muszę z ogromną przykrością stwierdzić, że jesteś człowieczkiem potrzebującym specjalistycznej pomocy.
Strasznie się tu napinasz i próbujesz błysnąć i pokazać, że jesteś przynajmniej przeciętniakiem ale to za cholerę nie wychodzi.
Ja bym ci radził wziąć się za jakąś robotę, zapiep**ać 20h na dobę a potem założyć działalność. Może wtedy przestaniesz być frustratem nie wierzącym, że wszystko jest możliwe :)
Strasznie się tu napinasz i próbujesz błysnąć i pokazać, że jesteś przynajmniej przeciętniakiem ale to za cholerę nie wychodzi.
Ja bym ci radził wziąć się za jakąś robotę, zapiep**ać 20h na dobę a potem założyć działalność. Może wtedy przestaniesz być frustratem nie wierzącym, że wszystko jest możliwe :)