Re: Prorodzinna polityka Vincenta R.
Wszędzie, znaczy tam gdzie czytam, mowi się o reindustrializacji np. USA. Gaz z łupków, tania energia, niskie koszty, spory koszt transportu, drożeje chińska siła robocza, przemysł wraca więc do...
rozwiń
Wszędzie, znaczy tam gdzie czytam, mowi się o reindustrializacji np. USA. Gaz z łupków, tania energia, niskie koszty, spory koszt transportu, drożeje chińska siła robocza, przemysł wraca więc do USA. Podobnie przebąkuje się o tym w UE. Oczywiście nie tylko o to chodzi ale pretekst do wycofania się z idiotyzmów o globalizacji jest.
zobacz wątek