Widok

Prośba do motocyklistów

Witam serdecznie wszystkich kierowców.Może pokrótce przedstawię sytuację zanim przejdę do sedna.Otóż jestem szczęśliwą mamą czwórki dzieci-w tym prawie 18toletniego syna (20.02.1995).Jest on zapalonym fanem jednośladów-w szczególności ścigaczy.Zaczynał od jazdy na skuterze,pózniej przesiadł się również na skuter ale o wyglądzie maszyny troszkę poważniejszej ;-) mianowicie Zipp pro 50.Kocha wszystko co rozwija kolosalne prędkości,ryk silnika itp....Dodam że jezdzi bardzo dobrze.Niestety mnie jako matce nie za bardzo się to podoba z wiadomych względów-za każdym razem kiedy wsiada na jakikolwiek motor jestem pełna obaw i modlę się żeby wrórcił cały i zdrowy.Na całe szczęście nie stać mnie na kupno motora o większej pojemności niż 150ccm a nawet gdyby było to i tak bym mu nie kupiła(jak to nadgorliwa mamuśka).Jednak chciałabym mu sprawić niespodziankę związaną z jego miłością.I tu apel i pytanie do kierowców motocykli-czy byłaby taka możliwość aby zorganizować jakiś mały przejazd motocykli w dniu jego urodzin?Wiem że pora zimowa (bowiem to luty) i raczej się na motorkach nie jezdzi.....Co wy na to? Jeśli macie jakieś propozycje-piszcie śmiało.Pozdrawiam cieplutko........

Mój meil: mon-sab@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I jak, dowiedziałaś się czegoś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dużo prawdy w tym co piszesz , pozdrawiam .

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tel./Fax 74 8333 007

biuro@mokisbielawa.pl

To kontakt do MOKiS-u, który organizuje miejskie imprezy. Prawdopodobnie oni ją organizują, a jeśli nie, to będą wiedzieli, kto - zadzwoń i uzyskaj informacje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajna propozycja-a gdzie i kiedy można zaopatrzyć się w takie bilety?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Bielawie odbywa się fajna impreza motocyklowa. W weekend majowy. Street Fighter, czy jakoś tak. Ale jest to Dolny Śląsk.
Jak to rozgryźć? Jedzcie na majówkę pozwiedzać te okolice (np. Wrocław, Pragę) i zajrzyjcie do festiwal. A do tego czasu, jak wspomniał przedmówca - przygotowania, itd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pisalem o bilecie, a nie o zawodach...bilet w lutym...zawody np w kwietniu...a przez ten czas przygotowania do wyjazdu, emocje itd...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panowie i panie-chcę zrobić niespodziankę synowi w tym szczególnym dniu :-)......ciągle czekam na ciekawe propozycje,choć wasze uwagi są dla mnie bardzo cenne :-)pozdrawiam cieplutko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czepiam się tylko :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wystarczy, że pojedzie równe licznikowe 200. Więcej nie potrzeba.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chodziło mi to, ze mało który ścigacz jedzie "grubo" ponad dwieście (dla mnie grubo to ponad 270), a jak ktoś taki posiada to ma już pewne doświadczenie, żeby nim się w miarę poruszać....żółtodziób nim tyle nie pojedzie i tyle...chyba, że tylko raz :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, kolego, nie przesadziłem. Po prostu siedzę w motocyklach od małego i trochę miałem kontaktu z tymi sprawami i WYDAJE mi się, że trochę jednak wiem o czym piszę :) Zresztą sam byłem trochę bardziej 'ostrożny' względem moich rówieśników, niemniej nie przeszkadzało mi to jechać z mało rozsądnymii prędkościami. Po prostu pamiętam jak z 10lat temu wsiadałem na małego ścigacza i cisnąłem mu po drodze ile fabryka dała, dodatkowo z wytrzepanym amortyzatorem tylnym - co jest już istnym samobójstwem. Brak wyobraźni? No pewnie, ale tak jak mówię, osób o jeszcze mniejszej wyobraźni (wbrew pozorom znajdą się tacy) jest mnóstwo. Dodatkowo weźmy pod uwagę, że mało który nastoletni chłopak lubiący motocykle typu 'ścigacz' ma poukładane w głowie. To nie ten wiek, lans przed znajomymi, adrenalina, stosunkowo mało realne ryzyko (tak mało realne - porównując do motocrossu - tu możemy się przewrócić na każdej hopce, dziurze, zakręcie - natomiast wyobrażenie małolata na ścigaczu jest takie, że nic się nie stanie -znam z doświadczenia). Zresztą ten motocykl to tego służy, nie czarujmy się. Człowiek lubi prędkość, a szczególnie osoba, którą ciągnie do ścigacza. Wszystko jest kwestią przeznaczenia danego osobnika na tym świecie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm-pomysł jest dobry tylko w Polsce nie ma chyba takich wyścigów-a juz napewno nie w lutym :-( ale propozycja dobra-pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moze lepiej na urodziny 18-to latka bilet na zawody moto gp albo inne...mysle ze bedzie bardziej zadowolony...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
No cóż masz dużo racji w tym co piszesz,ale wiem że on tak szybko się nie podda :-( o ile wogóle).Ma w żyłach zamiast krwi benzynę.....Swojego Zippa pro 50 zatarł i stoi od dobrych 2 miesięcy w garażu,jego biologiczny ojciec jezdzi Hondą Fireblade,jego dziadek a mój ojciec Hondą Shadow,a jego ojczym a mój obecny mąż skuterem 125....więc jak widzisz to rodzinne z wyjątkiem mnie ponieważ ja kocham auta.Mam się o kogo bać ale wybicie mu tego z głowy raczej jest nie możliwe.Tak jak Ty córce pokazywałam na youtube wypadki motocyklowe.....ale on mi puszcza piosenki Maliny......."Niebieskie autostrady","Nawet jeśli","motocykle".....sam więc widzisz(po sobie i swojej córce),że nie jest to takie proste......Pozdrawiam i życzę wam dużo zdrowia i bezpiecznych powrotów do domu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Droga Mamo....
"Jako matka nastolatka jestem pełna obaw o swoje dziecko-dlatego też chciałabym mu na 18te urodziny zrobić niespodziankę w postaci kilku wyjących silników motocyklowych.." Czy nie uważasz że to trochę "strzał w kolano"?? Z jednej strony bardzo się boisz i w sumie nie chcesz żeby jeździł, a z drugiej, "popatrz synu jakie super maszyny!" Czy nie wydaje Ci się że po takim pokazie , to on całkiem "zachoruje" na duże, prawdziwe moto, na szybką jazdę? Jak moja córka garnęła się do jazdy, to pokazywałem jej zdjęcia wypadków moto, aby ją zniechęcić, bo tak się o nią bałem... Boję się nadal, mimo że dziś śmigamy często na dwóch maszynach...:-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy tylko mi ten pomysł wydaje się trochę nieodpowiedni dla osiemnastolatka? Dla kogoś w przedziale 5-10 lat spoko, ale dla dorosłego już chłopaka...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochani-widzę,że wątek idzie w kierunku nie zamierzonym przeze mnie :-).Jako matka nastolatka jestem pełna obaw o swoje dziecko-dlatego też chciałabym mu na 18te urodziny zrobić niespodziankę w postaci kilku wyjących silników motocyklowych bo wiem jak mój syn kocha jednoślady. Raczej się skupmy nad tym jak młodemu człowiekowi sprawić radość w tym szczególnym dniu-pozdrawiam :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślących. Zależy o czym myślących. Młodzi motocykliści myślą tylko i wyłącznie o osiągnięciu jak najwyższej prędkości. Każdy myśli o czymś innym. Jeden o bezpieczeństwie (takiego to z lasu najlepiej nie wypuszczać, bo nie wie po co pojazdy zostały stworzone) a drugi o osiągach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Przesadził. Jeżeli mówimy o ludziach, czyli istotach myślących.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie przesadził.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Inne tematy z forum Motoryzacja

Jak dbać o samochód (38 odpowiedzi)

Praktycznie każdy w dzisiejszych czasach posiada własny samochód. Wiecie jak o niego dbać?...

Samochód z komisu - czy warto? (34 odpowiedzi)

Czy ktoś z Was posiada auto z komisu? Jak wam się one sprawują? Jakie są wasze doświadczenia?...

pierwszy samochod (13 odpowiedzi)

czy seicento to dobry pomysł? a może polecacie coś innego, małego?

do góry