Widok
Prostytutki zamiast spokojnych najemców
Opinie do artykułu: Prostytutki zamiast spokojnych najemców.
Skorzystanie z usług agencji nieruchomości nie zagwarantowało znalezienia spokojnych lokatorów. Małżeństwo z Gdańska po miesiącu wynajmu przekonało się, że do ich trzypokojowego mieszkania na Osiedlu Pięć Wzgórz wprowadziły się prostytutki.Po wielu nieudanych próbach wynajęcia urządzonego trzypokojowego mieszkania na Zakoniczynie małżeństwo (nazwisko do wiadomości redakcji) zdecydowało się na skorzystanie z usług agencji nieruchomości.- Chcieliśmy wynająć mieszkanie legalnie i bezpiecznie, ...
Skorzystanie z usług agencji nieruchomości nie zagwarantowało znalezienia spokojnych lokatorów. Małżeństwo z Gdańska po miesiącu wynajmu przekonało się, że do ich trzypokojowego mieszkania na Osiedlu Pięć Wzgórz wprowadziły się prostytutki.Po wielu nieudanych próbach wynajęcia urządzonego trzypokojowego mieszkania na Zakoniczynie małżeństwo (nazwisko do wiadomości redakcji) zdecydowało się na skorzystanie z usług agencji nieruchomości.- Chcieliśmy wynająć mieszkanie legalnie i bezpiecznie, ...
marzena znowu sie dziwi
Najlepsze jest jednak to:
""Obie wyglądały zwyczajnie. Nie wyróżniały się niczym - ani ubiorem, ani urodą" czyli jak ładna to wzbudza w Polsce podejrzenia?
A w UK agencja odpowiada za wszystko i zanim wynajmie sprawdzi dokładnie pracę, poprzedniego wynajmujacego, do tego jeszcze umowa bez możliwości zerwania i cala obsługa podczas umowy spoczywa na agencji. To wszystko przy takich samych kosztach % jak w Polsce.
Marzena i trójmiasto to tuba tuska który odpowiada za takie prawo jakie mamy a teraz się dziwi.
""Obie wyglądały zwyczajnie. Nie wyróżniały się niczym - ani ubiorem, ani urodą" czyli jak ładna to wzbudza w Polsce podejrzenia?
A w UK agencja odpowiada za wszystko i zanim wynajmie sprawdzi dokładnie pracę, poprzedniego wynajmujacego, do tego jeszcze umowa bez możliwości zerwania i cala obsługa podczas umowy spoczywa na agencji. To wszystko przy takich samych kosztach % jak w Polsce.
Marzena i trójmiasto to tuba tuska który odpowiada za takie prawo jakie mamy a teraz się dziwi.
bez tytułu jak czytam takie komentarze
Jasne, tylko że w UK posrednik jest szanowany, praktycznie nie dzieją sie transakcje poza biurem. Klient placi i wymaga a pośrednik ma ochrone prawna w calej okazałości. W Polsce wszystcy opluwaja Posrednika, uwazaja ze jest zbędny - dowodem poparta przez spoleczentswo deregulacja zawodu, ze można go wykiwac. Ale jak dzieja sie takie rzeczy to należy zwalić winę na Pośrednika. METRPHAUSE TO MOJA KONKURENCJA . Powinnam sie cieszyc i potwierdzac jak to zawalili sprawę, ale zgadzam się, że dolozyli należytej staranności. Nie da sie sprawdzić takiej sytuacji w polskich realiach. Porownanie do UK , swiadczy conajmnej o braku wiedzy o tym zawodzie i tam i tu w Polsce. Dziwie sie, ze za dziewczyna sie zwolnila, zrobila tyle ile mogla. Chyba, ze pracodawca nadgorliwie podszedł do tematu.. a media zawsze temat zaczynaja, sieją sensacje a potem juz tylko cisza. Mam przyklady ze swojego regionu lodzkiego7. Pewnego roku w lokalnym szmatlawcu opisano historie posrednika , ktory nie byl uczciwy. Tak dosadnie, ze takie niewielkie biura jak moje przez problem z lientami. Autor artykulu nie wyjasnil tylko dlaczego sprawa jest w sadzie okregowym (tryb odwolawczy), nie dodal ze sprawa jest sprzed kilku lat. Moje biuro wowczas nie istnialo. Wazne , ze sie kreci hehehehe tylko co?
Do Pośredników.
Nigdy nie ma pewnosci 100%, że układ jest bezpieczny i fajny dla obu stron. Jednak fakt niezaprzeczalny jest taki, ze jakakolwiek weryfikacja najemcow ograniczylaby znacznie takie patologie jak opisane powyzej. Tylko komu sie chce? Niestety dla klienta, brac pieniadze za kojarzenie ludzi to jest poprawne wg posrednikow, natomiast weryfikacja, filtrowanie najemcow jest niedopuszczalne. Pozwole sobie dopisac, ze tak jest w Polsce.
Ludzie podaja przyklady z Zachodu np UK, Norwegia, Niemcy-dlaczego tam jest mozliwe a u nas nie? Powinnismy rownac do lepszych, nie?
Nawiasem, kodeks etyczny juz nie obowiazuje posrednikow po reformie Gowina, a do stowarzyszenia posrednikow (do niedawna mieli prawo wniesc o odebranie licencji nieuczicwym podmiotom) naleza ci co chca, czyli nie wszyscy.
Otworzylem sobie 5 roznych stron agencji z Trojmiasta, wiekszych i mniejszych, na kazdej z nich jak byk stoi, ze nadrzedna wartoscia jest bezpieczenstwo i 'interes klienta' itp. Powinni zmienic te frazy na 'swoj interes'.
To ostrzezenie potrzebne, zeby uzmyslowic wielu ludziom za co placa pieniadze posrednikom nieruchomosci (za wklejanie zdjec i otwieranie drzwi, niestety) i jezeli ten tekst uswiadomi i uchroni chociaz jedna rodzine/osobe przed podobnym zdarzeniem - to oznaczac bedzie, ze spelnil swoja role. Teraz Wy posrednicy (naganiacze) walczacy o swoje (sic) dobre imie rzucajcie sie na takich jak ja, czy opisanych wyzej wlascicieli, rozumiejacych znaczenie slow: reputacja, uczciwosc, etyka w biznesie, odpowiedzialnosc.
Proponuje wprowadzic innowacyjne rozwiazania weryfikacji potencjalnych najemcow. Wlasciciel musi sie wylegitymowac aktem notarialnym lub wypisem z KW, natomiast po drugiej stronie nie ma zadnych wymagan, bo i po co maja byc, nie?
Juz kiedys Kargul w filmie powiedzial, ze czuje sie jak soltys, bo siedzi wysoko, jest najedzony i za nic nie odpowiada, to bardzo pasuje do kasty posrednikow. Przy okazji waszego ubezpieczenia OC od jakich przypadkow ono chroni przy wynajmie?
Nigdy nie ma pewnosci 100%, że układ jest bezpieczny i fajny dla obu stron. Jednak fakt niezaprzeczalny jest taki, ze jakakolwiek weryfikacja najemcow ograniczylaby znacznie takie patologie jak opisane powyzej. Tylko komu sie chce? Niestety dla klienta, brac pieniadze za kojarzenie ludzi to jest poprawne wg posrednikow, natomiast weryfikacja, filtrowanie najemcow jest niedopuszczalne. Pozwole sobie dopisac, ze tak jest w Polsce.
Ludzie podaja przyklady z Zachodu np UK, Norwegia, Niemcy-dlaczego tam jest mozliwe a u nas nie? Powinnismy rownac do lepszych, nie?
Nawiasem, kodeks etyczny juz nie obowiazuje posrednikow po reformie Gowina, a do stowarzyszenia posrednikow (do niedawna mieli prawo wniesc o odebranie licencji nieuczicwym podmiotom) naleza ci co chca, czyli nie wszyscy.
Otworzylem sobie 5 roznych stron agencji z Trojmiasta, wiekszych i mniejszych, na kazdej z nich jak byk stoi, ze nadrzedna wartoscia jest bezpieczenstwo i 'interes klienta' itp. Powinni zmienic te frazy na 'swoj interes'.
To ostrzezenie potrzebne, zeby uzmyslowic wielu ludziom za co placa pieniadze posrednikom nieruchomosci (za wklejanie zdjec i otwieranie drzwi, niestety) i jezeli ten tekst uswiadomi i uchroni chociaz jedna rodzine/osobe przed podobnym zdarzeniem - to oznaczac bedzie, ze spelnil swoja role. Teraz Wy posrednicy (naganiacze) walczacy o swoje (sic) dobre imie rzucajcie sie na takich jak ja, czy opisanych wyzej wlascicieli, rozumiejacych znaczenie slow: reputacja, uczciwosc, etyka w biznesie, odpowiedzialnosc.
Proponuje wprowadzic innowacyjne rozwiazania weryfikacji potencjalnych najemcow. Wlasciciel musi sie wylegitymowac aktem notarialnym lub wypisem z KW, natomiast po drugiej stronie nie ma zadnych wymagan, bo i po co maja byc, nie?
Juz kiedys Kargul w filmie powiedzial, ze czuje sie jak soltys, bo siedzi wysoko, jest najedzony i za nic nie odpowiada, to bardzo pasuje do kasty posrednikow. Przy okazji waszego ubezpieczenia OC od jakich przypadkow ono chroni przy wynajmie?
O co tyle krzyku ?
1) czy prostytucja jest zakazana ? Skoro nie, to nikt nie złamał prawa.
2) czy Wynajmujący określił w umowie, ze nie chce wyjnajmowac mieszkania prostytutkom ? Skoro nie, to ma Klienta, jakiego chciał.
Poza tym prostytutki cieżko pracują na życie, nikt im nie pomaga, nawet w szopie nie mogą trenować, nie mówiąc o wynajmowanych mieszkaniach
2) czy Wynajmujący określił w umowie, ze nie chce wyjnajmowac mieszkania prostytutkom ? Skoro nie, to ma Klienta, jakiego chciał.
Poza tym prostytutki cieżko pracują na życie, nikt im nie pomaga, nawet w szopie nie mogą trenować, nie mówiąc o wynajmowanych mieszkaniach
robię w pośrednictwie
nie znając umowy w tym przypadku stwierdzam, że bardzo podstawową klauzulą w umowie przygotowanej przez pośrednika, jest zapis, iż mieszkanie jest wynajęte na cele mieszkaniowe.
Jeżeli ktoś wynajmuje na działalność, np. prawnicy, lekarze - stoi to wyraźnie w warunkach umowy.
Jeżeli takiej klauzuli nie było w ww umowie, to oznacza jedno, pośrednik to skończone dno i 2 metry mułu profesjonalizmu w swojej branży.
Szkoda, że nie wymieniono nazwy pośrednika, bo ludzie może zweryfikowaliby ich byt w sposób jak najbardziej rynkowy...
Jeżeli ktoś wynajmuje na działalność, np. prawnicy, lekarze - stoi to wyraźnie w warunkach umowy.
Jeżeli takiej klauzuli nie było w ww umowie, to oznacza jedno, pośrednik to skończone dno i 2 metry mułu profesjonalizmu w swojej branży.
Szkoda, że nie wymieniono nazwy pośrednika, bo ludzie może zweryfikowaliby ich byt w sposób jak najbardziej rynkowy...
to teraz niech pracownicy biura nieruchomości wyczyszczą porządnie mieszkanie
szczególnie z płynów ustrojowych pań prostytutek i ich klientów, na pewno pełno tego na ścianach, kanapach, fotelach i oczywiście w łazience.
Dziękuję bardzo ale nie chciałabym korzystać z takiego mieszkania mając świadomość,że wcześniej jakiś dewiant seksualny używał sobie cieleśnie na kuchennym blacie i popuszczał swoje zadżumione nasienie wszędzie gdzie popadnie
fuuu
Dziękuję bardzo ale nie chciałabym korzystać z takiego mieszkania mając świadomość,że wcześniej jakiś dewiant seksualny używał sobie cieleśnie na kuchennym blacie i popuszczał swoje zadżumione nasienie wszędzie gdzie popadnie
fuuu
yhm i na pewno mialbys kolejki do wynajmu. Agencja kojarzy klienta z wynajmujacym, a nie weryfikuje. Oni miedzy soba podpisuja umowe. To obowiazkiem wynajmujacego jest sprawdzenie. Ja tak robie i nigdy nie bylo problemow + plus dobra umowa. Sory, ale Zakoniczyn chodliwy nie jest. Oni mieli chate, stojaca od miesiecy pusta, trafil sie klient to sie obslinili i szybciutko wynajeli, a teraz lamenty. Jak kupujesz auto z komisu to sprzedawca tez ma obowiazek sprawdzic i przewidziec czy za pol roku ci cos odpadnie, albo sie zepsuje? Czy sprzedawca w odziezowce ma obowiazek weryfikowac czy ci sie bluzka w praniu porozciaga albo zmechaci? No wez mysl...
"pracownica zwolniła się z pracy"
i co z tego, to wcześniej pracowała na własną rękę czy w tej agencji nieruchomości ? firma nie ponosi odpowiedzialności za działania pracowników ?
"Jestem nawet gotowa oddać te 1,3 tys. zł"
To oddała je Pani czy nie tym klientom ? sama gotowość do oddania pieniędzy to brzmi komicznie..
"Jestem nawet gotowa oddać te 1,3 tys. zł"
To oddała je Pani czy nie tym klientom ? sama gotowość do oddania pieniędzy to brzmi komicznie..
Pani Katarzyno...
... z agencji X proszę się przedstawić z nazwiska oraz nazwy agencji nieruchomości a nie tylko z imienia. takie ukrywanie się to następne oszustwo wobec niczego nieświadomych klientów.
A pieniądze to trzeba ludziom oddać jeżeli nie umie się zrobić najprostszej umowy wynajmu...
a jak jest u Was Pani Katarzyno gdy sprzedajecie mieszkanie, też nie sprawdzacie klienta???
A pieniądze to trzeba ludziom oddać jeżeli nie umie się zrobić najprostszej umowy wynajmu...
a jak jest u Was Pani Katarzyno gdy sprzedajecie mieszkanie, też nie sprawdzacie klienta???
Prowadzę agencję nieruchomości...
i powiem wam, że w większości jesteście bandą nieudaczników cwanych w Internecie czy przez telefon. Jak przechodzimy do konkretów to wychodzi Wasza znajomość "Polityki, medycyny i rynku nieruchomości". Kroje takich jak Wy i będę to robił nadal ponieważ w większości nie jesteście w stanie w realnie krótkim czasie znaleźć sami klienta, skompletować właściwych dokumentów, ba w co najmniej 1 przypadku na 3 nie macie przygotowanej nieruchomości na sprzedaż pod względem formalno prawnym. A to nie upłynął termin by nie płacić podatku, a to w księdze jest hipoteka mimo że krecha jest spłacona (bo bank ma gdzieś jak sam nie zadbasz w sądzie o wykreślenie), a to w kw jest zmarły dziadek a ludki nawet nie podeszli do postępowania spadkowego. A jak nawet sklecacie jakoś umowę przedwstępną (często jej treść wyłudzona jest z biura nieruchomości) to tak ustalacie terminy że przepadają Wam zadatki a wtedy jest płaaaacz. Mogę wymieniać tak w nieskończoność ale po co skoro i tak Lud wie lepiej. Polak to taki Cwaniak - głupek myśli że jest cwany ale tylko w gadce przy wódeczce u ciotki na imieninach.
Artykuł to tylko potwierdza.
Artykuł to tylko potwierdza.
agencję nieruchomości rolnych...
...chyba bowiem Twoje wyrażanie słów to bardzo silny ślinotok.
jeżeli tak rozmawiasz z klientami to chyba bardzo szybko ich Tobie ubywa.
ale możliwe że zakończenie Twoich wypocin to obraz z lustrzanego odbicia kiedy Ty pijesz wódeczkę bowiem nie masz juz znajomych ani rodziny...
taki zakompleksiony mały człowieczek:)
jeżeli tak rozmawiasz z klientami to chyba bardzo szybko ich Tobie ubywa.
ale możliwe że zakończenie Twoich wypocin to obraz z lustrzanego odbicia kiedy Ty pijesz wódeczkę bowiem nie masz juz znajomych ani rodziny...
taki zakompleksiony mały człowieczek:)
Nie zupełnie...
W artykule jest mowa, że można zastrzec to, że w mieszkaniu nie będzie prowadzona działalność zarobkowa. W tym przypadku takie zastrzeżenie nie miałoby racji bytu, ponieważ dochody uzyskane z prostytucji są wolne od opodatkowania. Gdyby dochody z prostytucji były legalne, to wówczas faktycznie takie zastrzeżenie miałoby tu sens. i jeszcze A tak, to mamy do czynienia jedynie z towarzyskim spotkaniem kilku dorosłych osób i nic ponadto. A tak swoją drogą, to problemu by nie było gdyby nie restrykcyjne prawo w zakresie ochrony danych osobowych. I jeszcze tak na marginesie: osoby trudniące się nierządem, to całkiem dobrzy klienci. Tutaj może było za bardzo imprezowo (tłuczone szkło i.t.p), ale jakby nie patrzeć są to osoby wypłacalne. Nie trzeba się też obawiać, że wynajmujący postanowi zostać w mieszkaniu, a już były przypadki, kiedy to właściciel mieszkania nie mógł wyrzucić najemcy, który przestał płacić.
%%^^
Łóżko potem do wymiany ^|^
Nie wiem skad problem jak prawnie to ugryźć... Prostytucja zakłóca spokój i współżycie sąsiedzkie, :)
Na tej podstawie wystarczy wypowiedzieć umowę. Co do agencji i strat, dlaczego nie napisano, ze właściciel najpewniej zatrzymał kaucję? Domyślam sie ze za miesiąc najmu zapłacono z góry a panie wyprowadziły sie na pewno nie równo z końcem miesiąca. Agencji bronię, tyle ze w ramach dobrych działań i jeśli im
zależy mogli by poszukać nowych najemców, darmo lub z ogromnym rabatem . Ja bym tak zrobił, jestem pośrednikiem ale nigdy cos takiego mi sie nie przytrafiło, podstawą poza tym jest umowa wynajmu, którą posrednik musi dobrze przygotować.
Nie wiem skad problem jak prawnie to ugryźć... Prostytucja zakłóca spokój i współżycie sąsiedzkie, :)
Na tej podstawie wystarczy wypowiedzieć umowę. Co do agencji i strat, dlaczego nie napisano, ze właściciel najpewniej zatrzymał kaucję? Domyślam sie ze za miesiąc najmu zapłacono z góry a panie wyprowadziły sie na pewno nie równo z końcem miesiąca. Agencji bronię, tyle ze w ramach dobrych działań i jeśli im
zależy mogli by poszukać nowych najemców, darmo lub z ogromnym rabatem . Ja bym tak zrobił, jestem pośrednikiem ale nigdy cos takiego mi sie nie przytrafiło, podstawą poza tym jest umowa wynajmu, którą posrednik musi dobrze przygotować.
A właśnie, że nie.
Gdyby iść twoim tokiem rozumowania, to działalnością gospodarczą byłoby również wręczenie znajomemu prezentu z okazji urodzin czy imienin (tzn. dopiero prezenty za kilka tys. zł. podlegają opodatkowaniu). Po prostu od strony prawnej, wizyta u prostytutki to takie samo spotkanie towarzyskie jak pójście do znajomych z prezentem.
dwie panie, które przestawiały się
jak się mogły przestawiać,może szafę?????jedna z nic miała być mężatką, chyba jedna z nich. Kto to pisał, analfabeta????????Proszę czytać dokładnie ten artykuł, błąd za błędem niestety.I takich przyjmują,biorą za to grubą kasę.Załosdne.Polak, nawet nie potrafi porządnie napisać.
Odkąd się ożeniłem nie potrzebuję łazić na boki
skupiam całą energię na żonie, żeby sama nie miała potrzeby łazić :-)
Ufamy sobie, eksperymentujemy, zaskakujemy się nawzajem różnymi pomysłami i dbamy o to, by być atrakcyjnym dla drugiej strony, pomagamy sobie nawzajem i się szanujemy. To wszystko kosztuje trochę wysiłku, ale warto, bo dzięki temu oboje mamy już
Ufamy sobie, eksperymentujemy, zaskakujemy się nawzajem różnymi pomysłami i dbamy o to, by być atrakcyjnym dla drugiej strony, pomagamy sobie nawzajem i się szanujemy. To wszystko kosztuje trochę wysiłku, ale warto, bo dzięki temu oboje mamy już
Sąsiad z góry ? To chyba k***a bocian na kominie, bo mieszkamy w domku w Osowie
sąsiad to se może co najwyżej zwalić w krzakach po zobaczeniu mojej żony
Dzięki temu że o nią dbam, mam kase, brzydki też nie jestem, dogadzam jej, to ona nawet lewym okiem nie spojrzy na resztę frajerów, mało który da jej to co ja i ona doskonale o tym wie. Mam za dużo zalet, żeby opłacało jej się ryzykować rozwalenie tego.
W drugą stronę też to działa.
Dzięki temu że o nią dbam, mam kase, brzydki też nie jestem, dogadzam jej, to ona nawet lewym okiem nie spojrzy na resztę frajerów, mało który da jej to co ja i ona doskonale o tym wie. Mam za dużo zalet, żeby opłacało jej się ryzykować rozwalenie tego.
W drugą stronę też to działa.
I żadne centymetry nie dodadzą umiejętności.
Poza tym najcudowniej jest wtedy, jak jeszcze po 14 latach jest do odkrycia nowy sposób na dogodzenie kobiecie :-)
A...dlaczego wspomniałeś o kasie, a pominąłeś całą resztę o której napisałem ?
Czyżbyś biedaczkiem był ? :-)
Nie sądziłem że będziecie mi gratulować szczęścia, nie potrzeba mi tego, bo sam sobie go gratuluję codziennie rano przed lustrem.
Chciałem Wam tylko powiedzieć, że jeśli trochę nad sobą popracować i zadbać o kogoś zamiast tylko o własną d*pę, to życie może być całkiem przyjemne.
I nie chodzi tu o fart, bo szczęście to rozum przechadzający się incognito :-)
Trzymajcie się.
A...dlaczego wspomniałeś o kasie, a pominąłeś całą resztę o której napisałem ?
Czyżbyś biedaczkiem był ? :-)
Nie sądziłem że będziecie mi gratulować szczęścia, nie potrzeba mi tego, bo sam sobie go gratuluję codziennie rano przed lustrem.
Chciałem Wam tylko powiedzieć, że jeśli trochę nad sobą popracować i zadbać o kogoś zamiast tylko o własną d*pę, to życie może być całkiem przyjemne.
I nie chodzi tu o fart, bo szczęście to rozum przechadzający się incognito :-)
Trzymajcie się.
Gdyby to małżeństwo wynajmujące nie było tak pazerne żądając 1300 zł
za mieszkanie na Zadu.... Zakoniczynie, i zjechało z ceną na 1000 zł za sam wynajem, to i normalni lokatorzy by się znaleźli. Ale cóż, pewnie kredycik trzeba spłacać i coś jeszcze chcieliby zarobić.
Druga sprawa; jaka normalna para wynajmuje mieszkanie razem z kuzynką?
Trzecia sprawa: trzeba mieć trochę nie tak pod dekielkiem, żeby agencji pośrednictwa płacić 1300 zł. 300 zł to jeszcze bym zrozumiał.
Druga sprawa; jaka normalna para wynajmuje mieszkanie razem z kuzynką?
Trzecia sprawa: trzeba mieć trochę nie tak pod dekielkiem, żeby agencji pośrednictwa płacić 1300 zł. 300 zł to jeszcze bym zrozumiał.
oni nie korzystali z pośrednictwa, żeby w ogóle wynająć tylko żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo... które myśleli że pośrednictwo daje - a jednak...nie daje...
Jeżeli na tym osiedlu były całkiem niedawno kawalerki na wynajem za 1500 to przepraszam, ale pisanie że wynajmując 3 pokoje za 1300 byli pazerni jest żałosne :( i jad i zawiść w tym przypadku są nie na miejscu
Jeżeli na tym osiedlu były całkiem niedawno kawalerki na wynajem za 1500 to przepraszam, ale pisanie że wynajmując 3 pokoje za 1300 byli pazerni jest żałosne :( i jad i zawiść w tym przypadku są nie na miejscu
kryptoreklama agencji metro...
temacik wymyślony jedynie w celu reklamy agencji sieciowej ....tej dobrej, fachowej, co to sprawdzi i ostrzeże...już to widzę, sieciowa, dużą agencja daje gwarancje??????????????
nie czytałem większej bzdury...
zazwyczaj słyszę o nich jedno, przypadkowo zatrudnieni 'agenci'...po 3 miesiącach już ich nie ma....a ofertą zajmuje się kolejny z 'ulicy'...
nie czytałem większej bzdury...
zazwyczaj słyszę o nich jedno, przypadkowo zatrudnieni 'agenci'...po 3 miesiącach już ich nie ma....a ofertą zajmuje się kolejny z 'ulicy'...
Na pewno nie w bloku lub kamienicy.
Może sobie wynajmą jakiś domek wolnostojący przy ruchliwej trasie. Nie powodu, żeby zakłócały spokój. Taki burdel w kamienicy lub bloku, to niekończące się wycieczki klientów w stanie wątpliwym, mylących numer na domofonie. Pukających nie do tych drzwi co trzeba, plus hałas non-stop w nocy. Pobudka co pół godziny przez całą noc, tylko dlatego że komuś nie chce się wziąć do prawdziwej roboty.
Nie bardzo rozumiem
Jeżeli panie łamały regulamin porządku domowego hałasując po nocach to
co za różnica czy prostytutka czy student? Jeżeli dewastowały mieszkanie
to jak wyżej...
W umowie można takie coś dodać i jest podstawa do wyp. umowy.
A jak ktoś nie chce żeby w jego mieszkaniu mieszkała prostytutka to niech
powie wprost że nie chce/wpisze do umowy zamiast potem płakać
że go oszukano
co za różnica czy prostytutka czy student? Jeżeli dewastowały mieszkanie
to jak wyżej...
W umowie można takie coś dodać i jest podstawa do wyp. umowy.
A jak ktoś nie chce żeby w jego mieszkaniu mieszkała prostytutka to niech
powie wprost że nie chce/wpisze do umowy zamiast potem płakać
że go oszukano
nie wiem co gorsze....
to ze agencja nie zwrocila prowizji - na marginesie to MH czy inna bo nie wynika bezposrednio z art. - czy fakt ze wlasciciel zwolnil pracownika, ktory zrobil dla niego ten deal - takie przypadki powinny byc napietnowane..... wyobrazcie sobie ze pracujecie w np. w banku i zwalniaja was bo jakis klient nie placi rat kredytu albo w sklepie bo ktos wyniosl batoniki i cole...... az sie prosi zeby oddac sprawe dobremu prawnikowi i puscic bylego szefa w skarpetach.......
umowa z agencją nieruchomości czy detektywistyczną?
Może czas pomyśleć szanowny kliencie. Przydałoby się także czytać umowy.
Mam szczerze dosyć zwrotu: 'Pan nas nie uprzedził", " Nie wiedziałem", " To Pan jest fachowcem" itd.
Tak jakby miało to zwolnić z myślenia.
ps działam w innej branży ale problem taki sam
Może czas pomyśleć szanowny kliencie. Przydałoby się także czytać umowy.
Mam szczerze dosyć zwrotu: 'Pan nas nie uprzedził", " Nie wiedziałem", " To Pan jest fachowcem" itd.
Tak jakby miało to zwolnić z myślenia.
ps działam w innej branży ale problem taki sam
Co mnie irytuje ......
... bardzo mnie irytują osoby , które już są niby dorosłe mają rodziny, a ich ufność jest na równi z naiwnością :) a roszczenia maja wygórowane wobec innych lecz nie wobec siebie. Droga Pani agencja nie ma prawa dyskryminować nikogo , nawet prostytutki, i Pani również nie ma takiego prawa, natomiast jeśli Pani lokatorki były " niegrzeczne" to się zrywa umowę . Jeśli Pani weźmie studentów, dwóch Panów partnerów czy rodzinę z dzieckiem, czy osoby żyjące w wolnym związku, nie ma Pani gwarancji , ze oni nie będą imprezowi , to jest życie, a dobry lokator jest jak wygrana w lotto !!! Kiedyś moja znajoma wynajmowała prostytutkom, a później zamieniła na studentów i z przykrością informuję, że chętnie by ponownie zamieniła :))
w większości przypadków rola pośrednika ogranicza się do pokazywania mieszkania wszystkim chętnym i szybkim kojarzeniu w właścicielami,
Są jeszcze firmy w Trójmieście postępujące wg kodeksu etycznego pośredników nieruchomości (który po reformie Gowina stracił znaczenie kompletnie). Jednak sobie poczytajcie ten kodeks-łatwo wyguglać i sprawdźcie co winien pośrednik...
Są jeszcze firmy w Trójmieście postępujące wg kodeksu etycznego pośredników nieruchomości (który po reformie Gowina stracił znaczenie kompletnie). Jednak sobie poczytajcie ten kodeks-łatwo wyguglać i sprawdźcie co winien pośrednik...
dokładnie
kiedyś taki podobny numer zrobili z niby klientką w W-wie, że wrzuciła zdjęcia z różnych mieszkań i niby tylko metrohouse przyszło zrobić swoje zdjęcia itp, a inne biura nawet się nie pokwapiły.
Jedna wielka ściema, a ta agencja przecież kiedyś połączyła się z Partnerzy Nieruchomości, ale ci drudzy zmądrzeli i uciekli, bo to upadły trup.
Ludzie korzystajcie z małych lokalnych biur to przynajmniej będziecie mieć pewność, że ktoś się waszą ofertą zajmie i nie będzie to za miesiąc kolejna inna osoba.
Jedna wielka ściema, a ta agencja przecież kiedyś połączyła się z Partnerzy Nieruchomości, ale ci drudzy zmądrzeli i uciekli, bo to upadły trup.
Ludzie korzystajcie z małych lokalnych biur to przynajmniej będziecie mieć pewność, że ktoś się waszą ofertą zajmie i nie będzie to za miesiąc kolejna inna osoba.
Po co zwalać wine na agencje???
skoro można samemu wziąć sie do roboty, portal trójmiasto ma zakładkę ogłoszenia i bardzo fajnie się sprawdza , a że trzeba poświęcić na to czasu to już Pani biznes !!! i "być może Pani ma rentgena w oczach i wybierze właściwe osoby ??? Często korzystam z tej opcji i jest ok.
I tutaj pojawia sie pytanie: po co korzystać z usług agencji nieruchomosci?
Nadal nie rozumiem tego mechanizmu. Daje ogłoszenie w internecie o sprzedaży nieruchomosci, po chwili dzwoni do mnie kilkadziesiąt agencji, żądają od 1-4% wynagrodzenia za pośrednictwo, następnie umieszczają ogłoszenie na tych samych portalach internetowych. Z kolei potencjalnemu nabywcy dają złudne poczucie bezpieczeństwa transakcji. W wielu przypadkach nie potrafią odpowiedz na najprostsze pytania dot. nieruchomosci. A gdy pojawiają sie rzeczywiste problemy zasłaniają sie nic nie znacząca umowa i lukami w prawie. Drodzy czytelnicy ze względu na kompletny brak profesjonalizmu tych agencji liczycie TYLKO na siebie i dobrego notariusza!
dla właścicieli mieszkania mam banalnie prostą radę
każde biuro nieruchomości musi obowiązkowo posiadać polisę OC. proszę złożyć wniosek do ubezpieczyciela o wypłatę odszkodowania z tego tytułu. w decyzji firmy ubezpieczającej będzie wyraźnie podane, czy agencja ponosi odpowiedzialność za zaistniałą sytuację, czy nie. dostaniecie wypłatę, to zwrócą Wam się koszty moralne, nie dostaniecie, to może przestaniecie oczerniać niewinnych ludzi.
witam, w każdym zawodzie powinna obowiązywać etyka zawodowa. Tzn, biuro nieruchomości powinno czuć się odpowiedzialne za dobór wynajmujących. Jeżeli uważasz, że oczerniani tu są ludzie 'niewinni', to napisz na czym polega ich biznes, li tylko na szukaniu najemców poprzez ogólnie dostępne portale itp?
Dlaczego tylko niektóre biura w Polsce wykonują weryfikację przyszłego najemcy w celu ochrony właściciela, a na zachodzie to jest standard?
Jeden wniosek nasuwa się sam, pośrednictwo skupia sie na zgarnianiu prowizji, a nie na zabezpieczaniu interesów stron.
Dlaczego tylko niektóre biura w Polsce wykonują weryfikację przyszłego najemcy w celu ochrony właściciela, a na zachodzie to jest standard?
Jeden wniosek nasuwa się sam, pośrednictwo skupia sie na zgarnianiu prowizji, a nie na zabezpieczaniu interesów stron.
po czym wnosisz, że to najtańsza opcja? Jeden czynsz to w zasadzie standard czy w ogólnopolskich agencjach czy w lokalnych, mniejszych.
ten przypadek uzmysławia mi pewną istotną sprawę, że w zasadzie pośrednik nie bierze odpowiedzialności za weryfikacje danych.
Nawiasem, wydaje mi się, że pośrednik jest osobą zaufania publicznego, w końcu ma do czynienia z wrażliwymi danymi np. obu stron podpisanych na umowie kupna i sprzedaży.
Kolega kupił mieszkanie 10-12 letnie w Gdyni przez pośrednictwo. Okazało się że wszystkie okna do wymiany, bo wypadały z zawiasów, ale na jego nieszczęście oglądał mieszkanie zimą, podczas siarczystych mrozów no i właściciel wchodził do każdego pomieszczenia oglądanego z dzieckiem na ręku, to koledze serce miękło no i nie chciał otwierać okna, więc kupił szrot. Jego wina, ok. Natomiast pośrednik powinien powiedzieć, może okna pan sprawdzi? itp, no do tego do cholery jest, nie?
otóż nie. jest do odebrania prowizji za udaną dla niego sprzedaż
ten przypadek uzmysławia mi pewną istotną sprawę, że w zasadzie pośrednik nie bierze odpowiedzialności za weryfikacje danych.
Nawiasem, wydaje mi się, że pośrednik jest osobą zaufania publicznego, w końcu ma do czynienia z wrażliwymi danymi np. obu stron podpisanych na umowie kupna i sprzedaży.
Kolega kupił mieszkanie 10-12 letnie w Gdyni przez pośrednictwo. Okazało się że wszystkie okna do wymiany, bo wypadały z zawiasów, ale na jego nieszczęście oglądał mieszkanie zimą, podczas siarczystych mrozów no i właściciel wchodził do każdego pomieszczenia oglądanego z dzieckiem na ręku, to koledze serce miękło no i nie chciał otwierać okna, więc kupił szrot. Jego wina, ok. Natomiast pośrednik powinien powiedzieć, może okna pan sprawdzi? itp, no do tego do cholery jest, nie?
otóż nie. jest do odebrania prowizji za udaną dla niego sprzedaż
2 zdania 2 błędy
Chcieliśmy wynająć mieszkanie legalnie i bezpiecznie, stąd decyzja o tym, by skierować się do agencji nieruchomości. Okazało się, że zainteresowane są dwie panie, które przestawiały się jako kuzynki. Jedna z nic miała być mężatką, której mąż często wyjeżdża, druga natomiast twierdziła, że będzie z nią mieszkać chłopak - opowiada pani Anna.
Zamiast przedstawiały - przestawiały, zamiast z nich - nic.
Czy ktoś to czyta przed publikacją? Żenada.
Zamiast przedstawiały - przestawiały, zamiast z nich - nic.
Czy ktoś to czyta przed publikacją? Żenada.
Odpowiedź redakcji:
Dziękujemy za sugestię. Treść została poprawiona.
No i jaki piękny artykuł! Jednocześnie można pojechac pośredników i zgarnąć pieniądze od Metrohouse za reklamę! Brawo Pani Marzeno! Nie ma to jak profesjonalny dziennikarz- obiektywny i rzetelny.
Jak niby biuro ma sprawdzać czy pani jest prostytutką czy rozwódką czy kims innym? Biuro kojarzy klientów i za to bierze pieniądze a nie za to żeby prześwietlić najemcę. Tym może się zająć detektyw.
Jak niby biuro ma sprawdzać czy pani jest prostytutką czy rozwódką czy kims innym? Biuro kojarzy klientów i za to bierze pieniądze a nie za to żeby prześwietlić najemcę. Tym może się zająć detektyw.
Agencje czesto nic nie robia
Malzenstwo z tego artykulu popelnilo duzy blad,sadzac,ze przez agencje bedzie bezpieczniej.Ja rowniez wynajmuje mieszkania i na poczatku korzystalem z agencji nieruchomosci.Agencje wystawiaja ogloszenia na portale i nic wiecej nie robia tylko czekaja,az zglosi sie klient i wyciagaja rece po prowizje.Jedna z najwiekszych firm i najwieksza porazka jest oddanie mieszkania do firmy Metrohouse.Mialem u nich mieszkanie przez kilka tygodni i zero odzewu.Jak wzialem sprawy w swoje rece to znalazlem lokatorow w tydzien i nie musialem placic prowizji.Korzystanie z agencji nie zawsze sie wiec oplaca.Przy wynajmie mieszkania nalezy kierowac sie intuicja .Jak potencjalni lokatorzy przychodza ogladac nasze mieszkanie to z zona przeprowadzamy rozmowe .Jak sie zdecyduja to my podejmujemy decyzje na tak lub nie.Jak mamy najmniejsze mozliwosci to zawsze mowimy nie.Odmowilismy juz wielu i jak narazie nie mamy zadnych problemow z wynajmem.Najwazniejszym kryterium jest dopasowanie ceny za wynajem do rynku.Atrakcyjna cena przyciaga klienta,a to daje nam mozliwosc wyboru.Druga istotna rzecza jest to,zeby nie zanizac rachunkow,a nawet je zawyzyc,aby osoba wynajmujaca byla pewna,ze stac ja na wynajecie i utrzymanie sie.W artykule mamy najlepszy przyklad,ze nie zawsze agencja oznacza bezpieczenstwo i dobrego lokatora.Wniosek z tego taki,ze lepiej brac ryzyko na siebie.Oszczedzimy na prowizji o ktora mozemy obnizyc cene wynajmu i w ten sposob bedziemy mieli wiecej chetnych.pozdrawiam
jasne...
Przeprowadzacie z żoną rozmowę...Ok przeczytaj co powiedziała właścicielka..
Jest sama z dzieckiem często.. jak sobie wyobrażasz, że wystawiając mieszkanie na portalu i podając telefon potem wieczorami /bo nikt w ciągu dnia się nie spotyka raczej/ będzie chodziła spotykać się z potencjalnymi klientami, którymi może być każdy???
Dzwoni klient przez telefon nie wiesz czy to prostytutka, czy złodziej czy oszust... jako prywatna osoba nie masz również dostępu do baz dokumentów zastrzeżonych do których dostęp może mieć pośrednictwo...
Ci ludzie już wiedzą, że pośrednictwo może ale nie zawsze chce...Wiec w sumie jaka jest jego rola skoro ogłoszenie na portalach internetowych może wystawić dzisiaj każdy..
Łatwo się wymądrzać... a te osoby również odmawiały wyobraź sobie ale zdecydowały się na wynajem w tym przypadku bo pośrednictwo...Może też wynajmujesz osobom nie do końca w porządku, ale nie zdajesz sobie sprawy bo niby jak weryfikujesz np sfałszowane dokumenty????????????
Jest sama z dzieckiem często.. jak sobie wyobrażasz, że wystawiając mieszkanie na portalu i podając telefon potem wieczorami /bo nikt w ciągu dnia się nie spotyka raczej/ będzie chodziła spotykać się z potencjalnymi klientami, którymi może być każdy???
Dzwoni klient przez telefon nie wiesz czy to prostytutka, czy złodziej czy oszust... jako prywatna osoba nie masz również dostępu do baz dokumentów zastrzeżonych do których dostęp może mieć pośrednictwo...
Ci ludzie już wiedzą, że pośrednictwo może ale nie zawsze chce...Wiec w sumie jaka jest jego rola skoro ogłoszenie na portalach internetowych może wystawić dzisiaj każdy..
Łatwo się wymądrzać... a te osoby również odmawiały wyobraź sobie ale zdecydowały się na wynajem w tym przypadku bo pośrednictwo...Może też wynajmujesz osobom nie do końca w porządku, ale nie zdajesz sobie sprawy bo niby jak weryfikujesz np sfałszowane dokumenty????????????
he
dawno temu chciałem skorzystać z usługi jednej pani , wszedłem na odloty i trojmiasto sponsoring, wybrałem sobie ładną panią i pojechałem , gdy dojechałem na miejsce zapukałem do drzwi po otwarciu zobaczyłem w progu paszteta pytam czy nie pomyliłem drzwi bo na zdjęciu była lala jakich mało, a ona na to że nie ze dobrze trafiłem i koleżanki chwilowo niema , i sie pyta czy niechciałbym jej puknąć ja mowie ze nie bo pasztetów nie pukam,więc wsiadłem w taxi i pojechałem do domu, morał z tego ze straciłem kase na taxi i czas, panowie to są oszustki i kłamczuchy wstawiają zdjęcia innych kobiet. mysle ze narąbany pijaczek dałby sie namowić na paszteta bo pijaczek wsadzi wacka we wszystko co się rusza. zapewne nie jeden facecik sie na tym przejechał pozdrawiam
czy to prostytutka czy moher..
chyba bardziej bym się obawiała mieszkania wśród samych moherów ;) .. wiem jakby potrafią być sąsiedzi. Szczerze.. to chyba bym wolała mieszkać z prostytutkami obok niż bandą nawiedzonych emerytów co wszystko wiedzą , a potem chodzą i PLOTKI PLOTKI .. Pozdrawiam stare ławkowe surykatki :*
każdy biznes niesie ryzyko
w okresie 2000 do 2010 wiele ludzi uznało że najlepsza inwestycją będzie kupić drugie mieszkanie, urządzić i wynajmować... i tak wśród znajomych rozchodziły się liczne plotki jak znajomy znajomego kupuje już czwarte mieszkanie, zwolnił się z pracy i cudownie żyje tylko z czynszu, jak najemcy to rodziny z dziećmi albo pracownicy koncernów którzy w trójmieście wynajmują im mieszkania i płaca bez mrugnięcia okiem...
za tym pędem kolejne grupy ludzi nadwyrężając mocno swoje domowe budżety kupowały na oślep mieszkania na kredyt węsząc biznes stulecia...
ale jak się okazało każdy z głowa na karku (tu mam na myśli najemców) szybko sobie kalkulowali - skoro co miesiąc mam płacić komuś czynsz to wolę brać kredyt i go spłacać za własne mieszkanie - i tak wykruszyli się tak zwani złoci najemcy czyli rodziny z dziećmi, firmy też zaczęły kombinować, że jak mają na stałe pracownika w danym mieście albo nawet przy małej rotacji to opłaca im się kupić mieszkanie... i tak kolejna grupa złotych najemców odeszła w siną dal...
dzisiaj na trójmieście nie przesadzę ale mogę napisać że mieszkań do wynajęcia są tysiące... no ale pytanie kto dzisiaj chce najmować mieszkania:
1. dłużnicy którzy w zasadzie mają na jeden góra dwa czynsze
2. przestępcy którzy muszą często zmieniać miejsce zamieszkania
3. prostytutki wykonujące swój zawód (z całym szacunkiem dla tych pań)
4. studenci
no i teraz gratuluje wszystkim "biznesmenom" którzy postanowili brać kredyt, kupować mieszkanie, wykańczać je i wynajmować - WSZYSCY TRÓJMIEJSCY DEWELOPERZY ORAZ WSZYSTKIE BANKI SĄ WAM BAAAAARDZO WDZIĘCZNE :-)))))))
za tym pędem kolejne grupy ludzi nadwyrężając mocno swoje domowe budżety kupowały na oślep mieszkania na kredyt węsząc biznes stulecia...
ale jak się okazało każdy z głowa na karku (tu mam na myśli najemców) szybko sobie kalkulowali - skoro co miesiąc mam płacić komuś czynsz to wolę brać kredyt i go spłacać za własne mieszkanie - i tak wykruszyli się tak zwani złoci najemcy czyli rodziny z dziećmi, firmy też zaczęły kombinować, że jak mają na stałe pracownika w danym mieście albo nawet przy małej rotacji to opłaca im się kupić mieszkanie... i tak kolejna grupa złotych najemców odeszła w siną dal...
dzisiaj na trójmieście nie przesadzę ale mogę napisać że mieszkań do wynajęcia są tysiące... no ale pytanie kto dzisiaj chce najmować mieszkania:
1. dłużnicy którzy w zasadzie mają na jeden góra dwa czynsze
2. przestępcy którzy muszą często zmieniać miejsce zamieszkania
3. prostytutki wykonujące swój zawód (z całym szacunkiem dla tych pań)
4. studenci
no i teraz gratuluje wszystkim "biznesmenom" którzy postanowili brać kredyt, kupować mieszkanie, wykańczać je i wynajmować - WSZYSCY TRÓJMIEJSCY DEWELOPERZY ORAZ WSZYSTKIE BANKI SĄ WAM BAAAAARDZO WDZIĘCZNE :-)))))))
No widzisz, a Donek i s-ka twierdza inaczej i podpisali juz umowe z deweloperem na budowe
mieszkan pod wynajem, bo niby jest ich za malo. Chca wydac w sumie 5 mld PLN, oczywiscie naszej kasy, zeby wpompowac ja kolegom deweloperom, to jest dopiero przekret, i jakos zaden portal o tym nie pisze poza tym, gdzie znalazlem ta informacje ...
zainteresowana
Aby wszystko było jasne...
Umowa została zerwana przez zainteresowanych to raz.
Dwa wynajmujący prywatni nie mają dostępu do baz danych do których mogą mieć firmy typu InfoMonitor Biura Informacji Gospodarczej i System "DOKUMENTY ZASTRZEŻONE"...
NIE PO TO PODPISUJE SIĘ UMOWĘ Z POŚREDNIKIEM ABY SPOTYKAĆ SIĘ Z PIERWSZYM LEPSZYM Z ULICY...
Wiadomo że każdy potrafi wystawić ogłoszenie na portalu to żadna filozofia, ale szkoda, że do niektórych nie dociera że niektórzy wolą korzystać z firm pośredniczących aby zapewnić sobie jakiś margines bezpieczeństwa... ten artykuł jest po to aby ludzie zrozumieli, że właśnie... ale niektórzy pośrednicy takiego bezpieczeństwa nie gwarantują tylko doprowadzają do kontaktu ,,klient - właściciel mieszkania,, co żadną filozofią nie jest...
Umowa została zerwana przez zainteresowanych to raz.
Dwa wynajmujący prywatni nie mają dostępu do baz danych do których mogą mieć firmy typu InfoMonitor Biura Informacji Gospodarczej i System "DOKUMENTY ZASTRZEŻONE"...
NIE PO TO PODPISUJE SIĘ UMOWĘ Z POŚREDNIKIEM ABY SPOTYKAĆ SIĘ Z PIERWSZYM LEPSZYM Z ULICY...
Wiadomo że każdy potrafi wystawić ogłoszenie na portalu to żadna filozofia, ale szkoda, że do niektórych nie dociera że niektórzy wolą korzystać z firm pośredniczących aby zapewnić sobie jakiś margines bezpieczeństwa... ten artykuł jest po to aby ludzie zrozumieli, że właśnie... ale niektórzy pośrednicy takiego bezpieczeństwa nie gwarantują tylko doprowadzają do kontaktu ,,klient - właściciel mieszkania,, co żadną filozofią nie jest...
sąsiadka cichodajka
mowię wam miec taki przybytek w sąsiedztwie to koszmar. frajerzy łażą całą noc.dzwonią do ciebie przez pomyłkę o drugiej w nocy. zostawiają butelki i puszki i parterze. ponadto ta prostytuka łazi caly czas w jakiś szpilkach po chałupie a chałas jest w nocy nie do wytrzymania.nie wspomnę o odglosach jakie dochodzą i jak to wytłumaczyc dzieciom ? podobno dzielnicowy o tym wie ?
JAKA RÓŻNICA?
Pośrednicy powinni dbać o bezpieczeństwo nie tylko najemców, ale również właścicieli mieszkań...
Dla nikogo wystawienie mieszkania w ofercie żadną filozofią nie jest - a jaka jest różnica przepraszam między tym że sama wystawię ogłoszenie na portalu a pośrednik w tym momencie jeżeli nie gwarantuje się właścicielom żadnego marginesu bezpieczeństwa?? Nikt nie sprawdza dokumentów, które mogą być sfałszowane itp???
Dla nikogo wystawienie mieszkania w ofercie żadną filozofią nie jest - a jaka jest różnica przepraszam między tym że sama wystawię ogłoszenie na portalu a pośrednik w tym momencie jeżeli nie gwarantuje się właścicielom żadnego marginesu bezpieczeństwa?? Nikt nie sprawdza dokumentów, które mogą być sfałszowane itp???
dla ,,mądrych,,
Dla tych, którzy są tacy ,,mądrzy,, i twierdzą że sami wszystko świetnie organizują, radzą sobie i nawet wystawiają 5 pokojowe mieszkania za 500 zł...
Jaką macie metodę na sprawdzenie czy najemca nie posługuje się sfałszowanym dokumentem??
Chodzi mi oczywiście o wynajmujących bezpośrednio, a nie pośredników?
A czy w dobie internetu pośrednik nie powinien odróżniać się właśnie takim dbaniem o bezpieczeństwo transakcji? Przynajmniej sprawdzeniem dokumentów??
Jaką macie metodę na sprawdzenie czy najemca nie posługuje się sfałszowanym dokumentem??
Chodzi mi oczywiście o wynajmujących bezpośrednio, a nie pośredników?
A czy w dobie internetu pośrednik nie powinien odróżniać się właśnie takim dbaniem o bezpieczeństwo transakcji? Przynajmniej sprawdzeniem dokumentów??
Według mnie tj. dezinformacja ..... " dzwonimy do zakładu pracy....."
Jesli zakład pracy udziela informacji to naraża się na duuuuuże nieprzyjemności, zastanówmy sie ? jesli zona idzie do lekarza to nawet mąż musi mieć jej zgode na udzielenie informacji o stanie zdrowia i odwrotnie również niezbedne jest podpisanie takiej zgody, czy pełnoletni pacjent, tu również rodzic nie dowie sie nic !!! bez zgody pełnoletniego dziecka !!!
Lepsza bladź niż moherowe babsko.
Nie ma to jak pobudka z radio maryja o 5 rano w sobotę.
Wisząca w oknie stara torba, która tylko plotkuje, obgaduje i wie więcej o sąsiadach niż oni sami.
Ktoś na klatce się odezwie, ta już szpieguje przez wizjer i słucha kto to, a do kogo a po co.
A takiej to wszystko przeszkadza, film, muzyka (około godz 18), rozmowa przez telefon, a nawet powrót z pracy o po 22:00 (wg niej "szlajanie się po nocach").
Mam nadzieję że jak tą babę zemrzy to że się wprowadzą nawet dzivvki. byle nie kolejne stare pudło.
Wisząca w oknie stara torba, która tylko plotkuje, obgaduje i wie więcej o sąsiadach niż oni sami.
Ktoś na klatce się odezwie, ta już szpieguje przez wizjer i słucha kto to, a do kogo a po co.
A takiej to wszystko przeszkadza, film, muzyka (około godz 18), rozmowa przez telefon, a nawet powrót z pracy o po 22:00 (wg niej "szlajanie się po nocach").
Mam nadzieję że jak tą babę zemrzy to że się wprowadzą nawet dzivvki. byle nie kolejne stare pudło.
Pewnie jest tak jak mowisz
Ale to nie dlatego ze Ruskie nie sa dziwkami tylko dlatego ze Rosyjskie k****ki musza miec vize to UK a Polskie nie. Jak by zniesli wizy dla ruskow to rurskie kurestwo by zdominowalo cala europe. Ceny by spadly o polowe tego co dostaja te Polskie k****ki na reke czy pewnie o 10%.
Nie widzicie, że to reklama oparta na negacji?
To na prawdę dla was takie trudne, żeby pojąc iż to wszystko bujda, a jest tylko reklamą Metrohouse? Że oni jako niby "jedyni" dbają o wynajmującego? Zapytajcie, czy równie dobrze dbają o najemcę, szczególnie jak nie biorą kasy, jaką najemcy mają gwarancję z takiego biura. Takich artykułów to można wymyślać setki i się kreować w necie, szkoda tylko że naród jak to czyta, to od razu wiesz psy na wszystkich, nawet tych porządnych. Kto zna jakąś branżę, w której pracują tylko super uczciwi do bólu profesjonaliści, którzy robią szybko dobrze i tanio? Może lekarze? Może prawnicy? Może mechanicy samochodowi? A może ubezpieczyciele, bankowcy, może urzędnicy? Gdzie jest idealnie? Różnica taka, że o pozostałych zawodach niewiele się złego w mediach mówi, ale zemsta na agencie za to, że wziął pieniądze za pracę, jest dla Polaka najważniejsza, by go oczernić, zwyzywać itd. Ale o tych, co za skromne 5 tys zł ratują ludziom tyłki przed wtopami na 200 tys zł, media nie piszą.....
pewnie reklamowały się na trójmieście
Moim zdaniem to jest czysta kpina, że portal trojmiasto.pl opisuje naganne zachowanie prostytutek, umieszcza taki artykuł, a sam od wielu lat pozwala na swoich stronach zamieszczać ogłoszenia typu sex i sponsoring!!! Co więcej są one dostępne dla każdego i tego co ma lat 5 i 10 i 15. Kpina i tyle!!!
trudno mi się zgodzić
1300zł. to u nas normalna cena za 3 pokojowe mieszkanie. Myslę, że u nas są takie ceny, bo nie ma aż tak dużo chętnych do wynajmowania, a dlaczego ? dlatego że wiąże się z tym duże ryzyko z powodu naszego ustawodawstwa. Wiele ludzi boi się wynajmować, bo mogą być potem kłopoty z pozbyciem się tych osób.
kalkulacja
Koszt zakupu+remontu mieszkania ok. 300.000 zł. zwrot z inwestycji 300.000/1.300/12miesięcy= 19 lat. Dolicz koszt odnowienia,malowania, wymiany mebli, swój czas, itp. Ponadto kilka miesięcy (a może rok/dwa) stoi puste (wymiana lokatorów). Realny zwrot z inwestycji 20-22 lata. No chyba, że ceny mieszkań pójdą w górę. Ale ile? W tamtej lokalizacji? Czy to jest inwestycja? To jest strata kasy. Ludzie nauczcie się liczyć!!!! Jeśli uważasz, że ktoś chce się nachapać to powiel ten model. Kup sobie mieszkanie i na nim zarabiaj, że ho-ho.
Własciciel mieszkania jest przestępca!
Zgodnie z prawem prostytucja jest legalna. Nielegalne jest czerpanie korzyści materialnych z ww. A więc ciekawe co próbuje ustalić policja? Chyba osobę, która czerpała korzyści. Na pewno jest nią właściciel mieszkania., ponieważ:
a) Wiedział co Panie robią? Mówi, że wiedział od sąsiadów
b) Pomimo to przyjmował pieniądze? Przyjmował.
A więc jest przestępcą.
a) Wiedział co Panie robią? Mówi, że wiedział od sąsiadów
b) Pomimo to przyjmował pieniądze? Przyjmował.
A więc jest przestępcą.
O zaletach prostytutek....
Proponuję wszystkim popierającym panie prostytutki zamieszkać w ich bezpośrednim sąsiedztwie. Wiem co to znaczy: nieprzespane noce z powodu głośnej muzyki, chodzenia czy biegania po domu w szpilkach, pralka pracująca głównie ok.4 rano, lub też hałasy klientów oraz dziewczynek kąpiących się w łazience, a także zapijaczonych klientów mylących numer mieszkania. Bądźcie na to przygotowani, Entuzjaści. Życzę Wam, w najbliższej przyszłości, podobnie miłego sąsiedztwa. Może wtedy przyjdzie Wam do głowy jakaś mądra refleksja.
Masz rację. Miałem za "sąsiadki" panienki z domówki. Różnica była taka, że laski były tak brzydkie, że miały mało klientów i robiły dosłownie za praczki.
Pralka chodziła całą dobę non stop - alfonsi przywozili im pranie z kliku domówek z Gdańska.
A panienki jak się schlały (nosiły w reklamówkach tanie wińska) to darły japaczki na cały blok.
Koszmar.
Pralka chodziła całą dobę non stop - alfonsi przywozili im pranie z kliku domówek z Gdańska.
A panienki jak się schlały (nosiły w reklamówkach tanie wińska) to darły japaczki na cały blok.
Koszmar.
Przed wejściem Polski do UE nie było agencji i też mieszkania się sprzedawały. Teraz nie kupisz mieszkania
bezpośrednio bo zaraz agencja przyjdzie i zażąda prowizji. Najlepsze mieszkania w dobrej zaklepują dla siebie i swojej rodziny a w swoich ofertach zostawiają rudery zalegające parę lat lub mieszkania deweloperskie na przedmieściach za 500 tysięcy i więcej.
do me lub innych profesjonalistów
witam, Twoje komentarze wydają się być z branży. Mam uprzejmą prośbę.
Co radzisz ludziom poszukującym najemców, jakie kroki powinni przedsięwziąć, by sie zabezpieczyć?
Rozumiem, że pierwszym krokiem jest użycie 'profesjonalnego pośrednictwa' ale jak je znaleźć, jak rozpoznać?
Jakie zadania takie biuro powinno wykonać, i.e. sprawdzenie biku, zatrudnienia itp?
jakie paragrafy w umowie powinny się znaleźć obowiązkowo?
jakie paragrafy przynoszą potencjalne kłopoty?
gdzie ci ludzie popełnili błąd? takich jak oni są pewnie setki tysięcy w całym kraju, tzn nadmiernie wierzących w siłę i profesjonalizm pośrednictwa.
Jak to wszytko się ma do kodeksu etyki zawodowej z grudnia 2013 o profesjonalizmie nie działaniu na szkodę stron?
Ten smutny przypadek z artykułu jest o nieudolnym pośrednictwie bardziej, niż o kxxxxxxch.
Co radzisz ludziom poszukującym najemców, jakie kroki powinni przedsięwziąć, by sie zabezpieczyć?
Rozumiem, że pierwszym krokiem jest użycie 'profesjonalnego pośrednictwa' ale jak je znaleźć, jak rozpoznać?
Jakie zadania takie biuro powinno wykonać, i.e. sprawdzenie biku, zatrudnienia itp?
jakie paragrafy w umowie powinny się znaleźć obowiązkowo?
jakie paragrafy przynoszą potencjalne kłopoty?
gdzie ci ludzie popełnili błąd? takich jak oni są pewnie setki tysięcy w całym kraju, tzn nadmiernie wierzących w siłę i profesjonalizm pośrednictwa.
Jak to wszytko się ma do kodeksu etyki zawodowej z grudnia 2013 o profesjonalizmie nie działaniu na szkodę stron?
Ten smutny przypadek z artykułu jest o nieudolnym pośrednictwie bardziej, niż o kxxxxxxch.
pośrednicy
Rozśmieszyła mnie pewna pani z pośrednictwa jak obiecywała mi znalezienie lokatorów i dawała gwarancję uczciwości i rzetelności swoich klientów.. Więc poprosiłem abyśmy w umowie wpisali, że w przypadku braku opłat ze strony lokatorów bierze na siebie te należności ( to jest dla mnie gwarancja). Niestety w tym momencie pośrednictwo się wycofało. Bo to ma działać tylko w jedną stronę.
Znowu artykuł sponsorowany przez MH?
Nie rozumiem o co ten rozgłos. Agencja nie ma możliwości weryfikowania czy jego Klient ma zamiar się prostytuować, urządzać libacje itd.. Równie dobrze można wynająć mieszkanie poważnemu biznesmenowi i okaże się, że facet co wieczór będzie sprowadzał sobie stado panienek i robił balangi lepsze niż w klubach. A prostytutki, to długoterminowi i wypłacalni najemcy, wiec zamiast robić wielkie "hallo" z tej sprawy, powinni podnieść czynsz najmu. A sąsiadom udzielić wskazówek, że jak coś się dzieje to wzywa się policje, a nie stoi pod drzwiami i nasłuchuje. Podejrzewam, że gdyby właściciele byli rozumni, to poszliby do biura nieruchomości i zarządali poszukania innych najemców w ramach rekompensaty, już bez płacenia prowizji. Takie przypadki się zdarzają. I do wiadomości MH, mniejsze biura również korzystają z pomocy prawników i jak już się wydarzy taka sytuacja, to na pewno nie obarczają dodatkowymi kosztami swoich Klientów. Tym się różnią małe firmy od sieciówek - pierwsze dbają o Klienta i utrzymanie z nim dobrych relacji, drugie dbają o pozyskanie jak największej liczby Klientów, kasy i rozgłosu.
ehe
Po pierwsze wypowiedź z nikąd...
Skąd masz informacje, że policja nie była wzywana...
Dwa, kto normalny idzie do pośrednictwa które przysłało prostytutki jeszcze raz?
Trzy, dlaczego pośrednicy nieruchomości nie oddają prowizji w przypadku kiedy umowa jest rozwiązana z powodu zachowania klienta już w pierwszych tygodniach najmu?
Cztery, skoro weryfikacja klienta jest znikoma jak było w tym przypadku to firma musi się liczyć, że ryzykuje swoją opinią na rynku.
Można dziadka śmietnikowego przyprowadzić ubrać go w garnitur i ze sfałszowanym dowodem przedstawić jako klienta, a potem wziąć za to prowizję?
Podstawą w biurach pośrednictwa powinno być sprawdzenie dowodu os i wypłacalności klienta jak to robią banki...
Co stoi na przeszkodzie? Skoro MH potrafi to czemu inni nie?
Skąd masz informacje, że policja nie była wzywana...
Dwa, kto normalny idzie do pośrednictwa które przysłało prostytutki jeszcze raz?
Trzy, dlaczego pośrednicy nieruchomości nie oddają prowizji w przypadku kiedy umowa jest rozwiązana z powodu zachowania klienta już w pierwszych tygodniach najmu?
Cztery, skoro weryfikacja klienta jest znikoma jak było w tym przypadku to firma musi się liczyć, że ryzykuje swoją opinią na rynku.
Można dziadka śmietnikowego przyprowadzić ubrać go w garnitur i ze sfałszowanym dowodem przedstawić jako klienta, a potem wziąć za to prowizję?
Podstawą w biurach pośrednictwa powinno być sprawdzenie dowodu os i wypłacalności klienta jak to robią banki...
Co stoi na przeszkodzie? Skoro MH potrafi to czemu inni nie?
Sa wyjatki a to policjant, a to ksiadz, a to student itp. Nigdy nie ma pewnosci 100% ale fakt niezaprzeczalny jest taki, ze jakakolwiek weryfikacja najemcow ograniczylaby znacznie takie patologie. Tylko komu sie chce, nie? Niestety dla klienta, brac pieniadze za kojarzenie ludzi to jest poprawne wg posrednikow, natomiast weryfikacja, filtrowanie najemcow jest niedopuszczalne. Pozwole sobie dopisac, ze tak jest w Polsce.
Ludzie podaja przyklady z Zachodu np UK, Norwegia, Niemcy-dlaczego tam jest mozliwe a u nas nie? Powinnismy rownac do lepszych, nie?
Nawiasem, kodeks etyczny juz nie obowiazuje posrednikow po reformie Gowina, a do stowarzyszenia posrednikow (do niedawna mieli prawo wniesc o odebranie licencji nieuczicwym podmiotom) naleza ci co chca, czyli nie wszyscy.
Otworzylem sobie 5 roznych stron agencji z Trojmiasta, wiekszych i mniejszych, na kazdej z nich jak byk stoi, ze nadrzedna wartoscia jest bezpieczenstwo i 'interes klienta' itp. Powinni zmienic te frazy na 'swoj interes'.
To ostrzezenie potrzebne, zeby uzmyslowic wielu ludziom za co placa pieniadze posrednikom nieruchomosci (za wklejanie zdjec i otwieranie drzwi, niestety) i jezeli ten tekst uswiadomi i uchroni chociaz jedna rodzine/osobe przed podobnym zdarzeniem - to oznaczac bedzie, ze spelnil swoja role. Teraz Wy posrednicy (naganiacze) walczacy o swoje (sic) dobre imie rzucajcie sie na takich jak ja, czy opisanych wyzej wlascicieli, rozumiejacych znaczenie slow: reputacja, uczciwosc, etyka w biznesie, odpowiedzialnosc.
Proponuje wprowadzic innowacyjne rozwiazania weryfikacji potencjalnych najemcow. Wlasciciel musi sie wylegitymowac aktem notarialnym lub wypisem z KW, natomiast po drugiej stronie nie ma zadnych wymagan, bo i po co maja byc, nie?
Juz kiedys Kargul w filmie powiedzial, ze czuje sie jak soltys, bo siedzi wysoko, jest najedzony i za nic nie odpowiada, to bardzo pasuje do kasty posrednikow. Przy okazji waszego ubezpieczenia OC od jakich przypadkow ono chroni przy wynajmie?
Ludzie podaja przyklady z Zachodu np UK, Norwegia, Niemcy-dlaczego tam jest mozliwe a u nas nie? Powinnismy rownac do lepszych, nie?
Nawiasem, kodeks etyczny juz nie obowiazuje posrednikow po reformie Gowina, a do stowarzyszenia posrednikow (do niedawna mieli prawo wniesc o odebranie licencji nieuczicwym podmiotom) naleza ci co chca, czyli nie wszyscy.
Otworzylem sobie 5 roznych stron agencji z Trojmiasta, wiekszych i mniejszych, na kazdej z nich jak byk stoi, ze nadrzedna wartoscia jest bezpieczenstwo i 'interes klienta' itp. Powinni zmienic te frazy na 'swoj interes'.
To ostrzezenie potrzebne, zeby uzmyslowic wielu ludziom za co placa pieniadze posrednikom nieruchomosci (za wklejanie zdjec i otwieranie drzwi, niestety) i jezeli ten tekst uswiadomi i uchroni chociaz jedna rodzine/osobe przed podobnym zdarzeniem - to oznaczac bedzie, ze spelnil swoja role. Teraz Wy posrednicy (naganiacze) walczacy o swoje (sic) dobre imie rzucajcie sie na takich jak ja, czy opisanych wyzej wlascicieli, rozumiejacych znaczenie slow: reputacja, uczciwosc, etyka w biznesie, odpowiedzialnosc.
Proponuje wprowadzic innowacyjne rozwiazania weryfikacji potencjalnych najemcow. Wlasciciel musi sie wylegitymowac aktem notarialnym lub wypisem z KW, natomiast po drugiej stronie nie ma zadnych wymagan, bo i po co maja byc, nie?
Juz kiedys Kargul w filmie powiedzial, ze czuje sie jak soltys, bo siedzi wysoko, jest najedzony i za nic nie odpowiada, to bardzo pasuje do kasty posrednikow. Przy okazji waszego ubezpieczenia OC od jakich przypadkow ono chroni przy wynajmie?
biuro nieruchomości znalazło szybko najemców na mieszkanie, które długo stało
puste, a pani ma jeszcze pretensje. biuro nieruchomości nie zajmuje się rozwiązywaniem problemów z niesfornymi najemcami, tylko kojarzeniem stron.
Tak samo biuro matrymonialne kojarzy strony i nie wtrąca się potem jako mediator przy kłótniach małżeńskich.
Tak samo biuro matrymonialne kojarzy strony i nie wtrąca się potem jako mediator przy kłótniach małżeńskich.
W Polsce nie ma profesjonalnych agencji wynajmu i sprzedaży nieruchomości . Dwa razy sprzedawałam i kupowałam mieszkanie i raz dom .Przekonałam się osobiście o totalnym braku profesjonalizmu i chęci ze strony biur .Wielka improwizacja , brak doświadczenia, o standartach chociaż zbliżonych do zachodnich nie wspomnę . Dodam , że za każdym razem korzystałam z innego biura w Trójmieście .
Poetyka artykułu prasowego
"Ostatecznie kobiety wyprowadziły się same w poniedziałek, zostawiając w mieszkaniu kilka niewielkich strat" Straty, choć były niewielkie, postanowiły jednak nie podpisywać żadnej umowy najmu i oddaliły się w nieznanym kierunku. O losie niewielkich Strat poinformujemy w osobnym przekazie prasowym.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
No to może czas zalegalizować najstarszy zawód Świata ?
Wtedy byłyby normalne agencje jak w Holandii, w miejscach nikomu nie wadzących, Policja nie zajmowała by się za nasze podatki rzeczami nieistotnymi i byłby w miarę porządek. A tak po za tym to czy to by były prostytutki, czy najemca balangowicz to ta cała sprawa jest niepoważna ze strony najmującego, ponieważ nie zapłacił za weryfikację najemcy, bo chciał tanio załatwić sprawę no to miał tanio, więc po co te krokodyle łzy, zawracanie głowy innym pierdołami i w ogóle po co ten artykuł ?????????????.
Podstawową rola Pośrednika jest kojarzenie stron transakcji
Pośrednik może pomóc w podpisaniu umowy, może udostępnić np. jej draft.
Co do zasady nie może być mowy o tym by Pośrednik weryfikował klientów...
A co by było gdyby chodziło o sprzedaż ? Te dziewczynki które by kupiły i zapłaciły dobrą kasę ? Wtedy nikt by nie miał pretensji.
Cała nagonka żenująca - ktoś tam pisał że Pośrednicy biorą kokosy - zawód jest zderegulowany prosze bardzo otwierajcie swoje biura i zarabiajcie.
Powodzenia
PS a po gminazjum coraz większe tępaki wychodzą !!!!
Co do zasady nie może być mowy o tym by Pośrednik weryfikował klientów...
A co by było gdyby chodziło o sprzedaż ? Te dziewczynki które by kupiły i zapłaciły dobrą kasę ? Wtedy nikt by nie miał pretensji.
Cała nagonka żenująca - ktoś tam pisał że Pośrednicy biorą kokosy - zawód jest zderegulowany prosze bardzo otwierajcie swoje biura i zarabiajcie.
Powodzenia
PS a po gminazjum coraz większe tępaki wychodzą !!!!
weryfikacja klientów
wezcie wzor z Anglii, tam zanim sie wynajmie mieszkanie trzeba wypełnic ankiete 20-stronicowa, w ktorej nalezy podac takze miejsce pracy, zarobki za ostatnie 3 mies. i referencje. To wszystko jest rzetelnie sprawdzane przez agencje /maja takie uprawnienia/.Ta weryfikacja trwa ok tyg. lub wiecej i dopiero wtedy jest decyzxja czy klient może wynajac mieszkanie, nawet najmniejsza dziure z grzybem i kiblem na zewnatrz, a jest takich całe mnóstwo, ze starymi meblami, smordem i wilgocia. Warunki dyktuja własciciele mieszkan. U nas za duzo mieszkan pustych stoi, rynek nasycony... dlstego klienci oszukuja z łatwością
za co bierzecie prowizje!!!!!
Pomoc pośrednika przy podpisaniu umowy powinna i ma właśnie polegać na zabezpieczeniu interesu dwóch stron, nie jednej, ale dwóch stron.
Jasno widac, ze zabezpiecza najlepiej interes strony trzeciej, czyli posrednikow. A w ogole nie zabezpiecza wlasciciela.
Wydając mieszkanie na rynek, pośrednik sprawdza moja wiarygodność, jak? przez akt notarialny, kw i tozsamosc właściciela lub właścicieli.
Pośrednik nie sprawdza wiarygodności drugiej strony, czyli najemcy w ogole, i o to jest halo wielkie tutaj. Pośrednicy powinni rozwijac sie, podciagnac sie do standardu w Europie, jednak nie chcą tego robić, bo im lżej i szybciej jest załatwiać sprawy właśnie w sposób opisany przeze mnie powyżej. Czyli naganianie hurtowe, co by obrót był i prowizja.
Takich grup zawodowych sa dziesiątki w Polsce, które mamią i zwodzą klienta sentencjami o bezpieczeństwie, komforcie, rozleglej wiedzy popartej studiami podyplomowymi i licencjami itp. po czym focus idzie w stronę bezwysilkowej prowizji. I to trzeba zwalczac, wycinac ogniem i mieczem!
we wspomnianym przypadku to łatwa kasa posrednika, bo w Polsce oszukuje sie Polaków najlepiej, w dodatku w imię swoich dziecinnie śmiesznych standardów bezpiecznych transakcji. dno a nie pośrednictwo. Gdzie wasza odpowiedzialnosc, Gdzie wasza moralnosc zawodowa?
brud niesamowity w tej działce zawodowej, obnosicie sie otoczka fachowców. Umowy spisane na kolanie, podstawowe klauzule, czasem i te niezgodne, lub zakazane. Czekacie z zamkniętymi oczami na uwagi klienta, który ma wiedzieć porównywalnie tyle ile wy, żeby mogl sie obronić. Najlepiej co by klient nie miał uwag, bo szybciej mieszkanie zejdzie.
Więcej o moralności. Jeszcze niedawno jak przyjmowaliście na obowiązkowe praktyki Młodych adeptów swojego fachu, pobieraliście niewiarygodne pieniądze od takiego osobnika za ta bezcenna wiedzę (również jak robić w bambuko), kilka tysięcy za kilka tygodni pobytu w biurze agencji, kastowość i hermetycznosc czy to jest moralne?
Dobre Gowin zrobił, ze was rozszczelnił, niczym nie roznicie sie od totalnego amatora, ktory zaczyna. Macie te same pobudki i te same narzędzia.
Szkoda, ze Gowin zapomniał o podwyższeniu czy usankcjonowaniu bezpieczeństwa transakcji i pośrednictwa, bo jasno widać, ze pic na wode
Jasno widac, ze zabezpiecza najlepiej interes strony trzeciej, czyli posrednikow. A w ogole nie zabezpiecza wlasciciela.
Wydając mieszkanie na rynek, pośrednik sprawdza moja wiarygodność, jak? przez akt notarialny, kw i tozsamosc właściciela lub właścicieli.
Pośrednik nie sprawdza wiarygodności drugiej strony, czyli najemcy w ogole, i o to jest halo wielkie tutaj. Pośrednicy powinni rozwijac sie, podciagnac sie do standardu w Europie, jednak nie chcą tego robić, bo im lżej i szybciej jest załatwiać sprawy właśnie w sposób opisany przeze mnie powyżej. Czyli naganianie hurtowe, co by obrót był i prowizja.
Takich grup zawodowych sa dziesiątki w Polsce, które mamią i zwodzą klienta sentencjami o bezpieczeństwie, komforcie, rozleglej wiedzy popartej studiami podyplomowymi i licencjami itp. po czym focus idzie w stronę bezwysilkowej prowizji. I to trzeba zwalczac, wycinac ogniem i mieczem!
we wspomnianym przypadku to łatwa kasa posrednika, bo w Polsce oszukuje sie Polaków najlepiej, w dodatku w imię swoich dziecinnie śmiesznych standardów bezpiecznych transakcji. dno a nie pośrednictwo. Gdzie wasza odpowiedzialnosc, Gdzie wasza moralnosc zawodowa?
brud niesamowity w tej działce zawodowej, obnosicie sie otoczka fachowców. Umowy spisane na kolanie, podstawowe klauzule, czasem i te niezgodne, lub zakazane. Czekacie z zamkniętymi oczami na uwagi klienta, który ma wiedzieć porównywalnie tyle ile wy, żeby mogl sie obronić. Najlepiej co by klient nie miał uwag, bo szybciej mieszkanie zejdzie.
Więcej o moralności. Jeszcze niedawno jak przyjmowaliście na obowiązkowe praktyki Młodych adeptów swojego fachu, pobieraliście niewiarygodne pieniądze od takiego osobnika za ta bezcenna wiedzę (również jak robić w bambuko), kilka tysięcy za kilka tygodni pobytu w biurze agencji, kastowość i hermetycznosc czy to jest moralne?
Dobre Gowin zrobił, ze was rozszczelnił, niczym nie roznicie sie od totalnego amatora, ktory zaczyna. Macie te same pobudki i te same narzędzia.
Szkoda, ze Gowin zapomniał o podwyższeniu czy usankcjonowaniu bezpieczeństwa transakcji i pośrednictwa, bo jasno widać, ze pic na wode
Agencja wynajmu
Proszę Cię, Ci pseudo kolesie z tych wszystkich agencji nieruchomości to totalne buraki ubrane w garnitur, myślą że jak założą koszulę i krawat to nikt nie zauważy jak słoma z butów im wystaje. Biorą prowizje przesadnie dużą, tłumacząc to kosztami zamieszczenia ogłoszenia, przepraszam bardzo ale jaki jest koszt zamieszczenia ogłoszenia na portalu takim jak ten, o ile wiem to może być zupełnie darmowy czyli zerowy, bądź za jakieś wyróżnienia się płaci ale nie też 1000 zł tylko góra 20-30zł. Ktoś zaraz napisze że pewnie za czas poświęcony na prezentację mieszkania, no ale nikt mi chyba nie powie że jeden agent przez cały czas czyt. tydzień, miesiąc czy jak tam chcesz pokazuje tylko jedno jedyne mieszkanie i tylko na tym mieszkaniu zarabia. Bo w to akurat nie uwierzę, no i najlepsze jest to że kiedy do nich nie dzwonisz to musisz co najmniej 2x czy 3x spróbować się do dzwonić bo oczywiście nie obierają telefonu. A jak już łaskawie odbiorą telefon to zawsze im terminy spotkań nie pasują na oglądanie mieszkania. Sorry ale skoro Ty nie możesz w danym czasie to wyślij kolegę z Agencji który akurat może - proste ? Ale nie bo oni przecież nie mogą współpracować między sobą muszą sobie urządzić wyścig szczurów na to kto zadzwoni w dzwoń w danym dniu czy tygodniu albo miesiącu. Chora atmosfera i wygórowane ceny za usługi.
jaga
ale jesteście pruderyjni, co wam przeszkadzają te panie, pracują tak jak potrafią, czy wolelibyście mieć za sąsiada zboczeńca lub mordercę?.Nie bądżcie tacy święci, bo niektórzy mają więcej za uszami..niedawno mieszkały w bloku obok i mam dobre zdanie o nich, spokojne kulturalne i o co wam wogóle chodzi?
I o co tyle hałasu??? Gdyby nie było popytu nie byłoby tematu. Są chętni, jest podaż. Zapotrzebowanie i zbyt. Śmieszą mnie te epistoły o tym co i jak, i kto powinien... Powiem po chamsku: chłop ma jaja i (chyba?) mózg, ale najczęściej wykorzystuje niestety jaja. A że Wielkanoc za pasem życzę wszystkim fajnych, zabawnych i niech one będą przepiórcze, ale mądrych jajeczek :)))
Angencja nieruchomości ... co za zbierzność
Po moich doświadczeniach z agentami nieruchomości wcale to zdarzenie mnie nie dziwi.
Agent poza wrzuceniem ogłoszenia w bazę sprzedaży/wynajmu nieruchomości NIE ROBI NIC.
Tak więc liczenie że w/w instytucja "załatwi" Ci cokolwiek to mrzonka. Chcesz mieć cos dobrze zrobione, zakasłaj rękaw i daj sobie spokój z agencjami.
Agent poza wrzuceniem ogłoszenia w bazę sprzedaży/wynajmu nieruchomości NIE ROBI NIC.
Tak więc liczenie że w/w instytucja "załatwi" Ci cokolwiek to mrzonka. Chcesz mieć cos dobrze zrobione, zakasłaj rękaw i daj sobie spokój z agencjami.
agent
Pewnie jestes typem klienta który jest w trakcie sprzedaży swojego własnego M za cenę podwójnie rynkową i sam nie możesz sprzedać mieszkania i jeszcze masz pretense że biura ( a pewnie zaangażowałeś do jednej pracy kilkunastu agentów ) NIC NIE ROBIĄ. Takich pseudo cwaniaków jak ty jest wielu ale przyjdzie co do czego to nawet nie wiedziałbyś jak sporządzić umowę przedwstępną.
abcrew
abcrew
Napiszmy artykuł o internetowym sutenerstwie w dziale ogłoszeń towarzyskich trojmiasto.pl
Całe trojmiasto.pl prowadzi najbardziej popularny serwis sex anonsów wśród portali regionalnych w Polsce aktywnie przyczyniając się do popularyzacji internetowego sutenerstwa w regionie jednocześnie z habitem na głowie szkaluje swoje chlebodawczynie czyli prostytutki. A jak nie wiadomo o co chodzi? Chodzi o pieniędze. Najlepiej i z tacy i z za pończochy.
Po co wynajmowali
To po jaką cholerę wynajmowali mieszkanie ??!! Innych ludzi nie stać na to żeby mieć chociaż jedno a taki sobie wynajmuje i ma problem że jeszcze musi nad tym czuwać. Sorry bardzo ale jak się prowadzi jakąkolwiek formę zarobkową to trzeba nad nią czuwać i o nią dbać bo zawsze można stracić .
Więc albo nie wynajmować albo pilnować swojego dobytku i problemu nie będzie. I precz z takimi artykułami nie ma nic ciekawszego na świecie ?? :/
Więc albo nie wynajmować albo pilnować swojego dobytku i problemu nie będzie. I precz z takimi artykułami nie ma nic ciekawszego na świecie ?? :/
prostytucja
tak to nie jest karalne, ale jeżeli nad twoją głową sufit"chodzi" ,to normalny człowiek tego nie wytrzyma, chcę spokojnie mieszkać i po pracy wracając do mieszkania mieć ciszę i spokój ,a nie wysłuchiwać imprez i wyuzdanego seksu ,tym bardziej ,że mieszkanie tamto należy do żony prezydenta miasta, to do czegoś zobowiązuje?!skandal!!!!!!!
Tak naprawdę to nie panie są problemem
- a ich klienci. Mam taką sytuację po sąsiedzku. Nikt nie robił problemu z działalności pań, bo spokojne były, dopóki napaleni klienci nie zaczęli nagabywać na korytarzu małoletnich mieszkanek domu i dzwonić po nocach do innych mieszkań. Jedna starsza pani mało zawału nie dostała, jak klient sąsiadek zaczął jej się do mieszkania ładować, bo mu się numery pomyliły...
Ten kto nie odczuł tego problemu na własnej skórze, nie wie o czym pisze.
Kilka lat temu miałam nad moim mieszkaniem agencję towarzyską. Prostytutki zostały tam ulokowane przez właściciela mieszkania. Człowiek ten nigdy tu nie mieszkał więc czuł się anonimowy. Panie pracowały całą dobę na zmiany. Ochroniarzami byli łysi pakerzy. Kilkanaście rodzin schodziło im z drogi w trosce o swoje bezpieczeństwo. Odgłosy uprawianego seksu słychać było na całej klatce schodowej. Sprawa skończyła się w sądzie. Tak naprawdę pomogli policjanci, którzy w czasie wielokrotnych interwencji informowali o naszych prawach. Czasami przyjeżdżali w nocy dwa razy. Nigdy nie lekceważyli problemu. To pomogło. Agencja się wyniosła pewnie do innego mieszkania. My, mieszkańcy do tej pory mierzymy się z traumą. Każdy nowy lokator to strach, że może się powtórzyć.