To taka nazwa zastępcza żeby ci się dobrze kojarzyło. Nikt tam o uczelnię przy wynajmowanie zapyta. To co powstanie zamieni się szybko w slams pełen podejrzanych typów.
Jej miasto, więc robi co chce. Nie przekadzajcie prezydentce w zabudowie. Miasto jest zadłużone, więc zgodzą się na wszystko. Kadencja trwa, nie przeszkadzajcie jej.
Ta "petycja" to do kogo ma trafić? Do pani Oli czy to właściciela działki z Galerią Przymorze? Jeśli do pani Oli to jest to rozwiązanie głupie. Przecież nie może uznaniowo odmówić realizacji zgodnej z przepisami i planem.