Widok

Protest w Gdańsku!

Informacja od gdańskiego klubu Gazety Polskiej:

W najbliższą sobotę, 16-04-2011 o godz. 13. spotkajmy sie aby zaprotestować przeciwko agresji służb publicznycha zwłaszcza pobiciu uczestników pokojowych wystąpień.
Gdański Klub Gazety Polskiej im. Anny Walentynowicz zaprasza wszystkie, bratnie, wolnościowe organizacje i każdego Wolnego Polaka do spotkania pod Neptunem w Gdańsku, w sobotę 16. kwietnia o godzinie 13.

NIECH NAS TAM NIE ZABRAKNIE, POKAZALIŚMY JEDNOŚĆ 10. KWIETNIA, POKAŻMY NASZĄ SOLIDARNOŚĆ Z NAJWYTRWALSZYMI, BRUTALNIE POBITYMI - SĄ JEDNYMI Z NAS A MY MOŻEMY BYĆ NASTĘPNI.

ŹRÓDŁO - http://niepoprawni.pl/blog/394/protest-drodzy-niepoprawni



HOME - http://www.baltow.com
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
A pan kogo reprezentuje? Który szczep Wolnych Polaków? Bo ja, widzi pan, powoli zaczynam już rzygać tą wzniosłą retoryką. Wolnym chciałbym być, Polakiem się urodziłem i nie mam potrzeby podkreślania tego. A tak poza tym, to chciałbym po prostu spokoju i nazywania rzeczy po imieniu.
Na manifestacji prawdopodobnie będę. A właściwie to gdzieś tam obok z psem będę spacerować. Jak mnie ktoś zapyta, czy was popieram, to odpowiem, że owszem. Ale nie dlatego, żeby zamanifestować przynależność do wolnych Polaków. Po prostu dlatego, że widziałem, co się stało. Widziałem pana Stróżyka stojącego spokojnie na chodniku. Widziałem nabuzowanych adrenaliną i podbudowanych psychicznie nową ustawą troglodytów ze straży miejskiej, którzy wyrżnęli go głową o betonowy krawężnik tylko dlatego, że nie chciał się przesunąć. Widziałem zdjęcia tego człowieka w gorsecie i z obitą twarzą. I widzę brak jakiejkolwiek reakcji mainstreamowych mediów. Poza oczywiście portalem gazeta.pl, który z tych psychopatycznych zwyroli ze straży miejskiej raczy robić męczenników i ofiary.
I przeciwko takim zachowaniom najobrzydliwszej ze wszystkich mundurowych służb czuję się w obowiązku zaprotestować. Gdyby w podobny sposób potraktowano jakiegoś zniewieściałego lewaka z manify, czy parady równości, prawdopodobnie zaprotestowałbym również.
Także nie wiem, kim jest gdański klub i dlaczego używa imienia pani Ani, niemniej w tym jednym konkretnym przypadku macie moje poparcie. Bo nie może być społecznego przyzwolenia na łamanie wolności zgromadzeń i naruszanie nietykalności cielesnej kogokolwiek. Powodzenia. Wyluzujcie trochę z tą nawiedzoną retoryką. I pamiętajcie, żeby broń boże nie pić ani grama przed tymi waszymi manifestacjami. Bo czasy są takie, że wyciągają z tłumu i biorą na alkomat. Nie dajcie służbom mundurowym i dziennikarskim cynglom pretekstu :)
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ci "troglodyci" na początek co najmniej kilka razy prosili go żeby opuścił to miejsce, ale nie, facet musiał postawić na swoim i walczyć 'z systemem" stawiając opór jego najważniejszemu i kluczowemu elementowi, czyli straży miejskiej. Mógł przejść kilka metrów i filmować dalej, grom z jasnego nieba by go nie trafił. Ale wtedy nie byłoby takiej pysznej afery z nim jako męczennikiem w roli głównej.

Nic nie jest czarno-białe.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daliście się pobić? Beka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sure, obie strony powinny stosować prawo. A ono jasno stanowi, kiedy funkcjonariusz może użyć siły fizycznej, a przede wszystkim kajdanek. Jest dość restrykcyjny art. 16 ustawy o policji, który mówi, że zakuć człowieka można tylko w celu udaremnienia ucieczki, zapobieżenia czynnej napaści lub czynnemu oporowi. Nie wydaje mi się, żeby straż miejska miała szersze kompetencje. A tam mieliśmy do czynienia z legalną, zarejestrowaną demonstracją (zgoda była wydana do godziny 12), uciekać nikt nie próbował (wręcz przeciwnie, ludzie chcieli stać w miejscu dla ludzi przeznaczonych), a opór był co najwyżej bierny.
Straż miejska to często zakompleksione osiłki, które nie nadawały się do policji, bo nie przeszły testów psychologicznych czy sprawnościowych. Dostali niedawno dość szerokie uprawnienia, ale niestety, jak widzę, w ślad za tym nie poszło odpowiednie przeszkolenie. A efekt jest bardzo czarno-biały. Po prostu facet nadal przebywa w szpitalu, ma przetrącony kręgosłup w dwóch miejscach i doznał wstrząśnienia mózgu. Tomografia wykaże, czy nie ma też krwiaka, mam nadzieję, że nie. Takie rzeczy po prostu nie powinny się zdarzać. Tak sobie próbuję wyobrazić, co to był było gdyby za rządów kaczora, SM potraktowała w ten sposób pielęgniarkę z białego miasteczka, albo homoseksualistę maszerujacego w paradzie wolności. Próbuję, ale dopóki porannej kawy nie wypiję, to nie jestem w stanie aż tak wyobraźni wytężyć
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
byłem, widziałem, nie uczestniczyłem. właściwie to pojechałem motocykle na targu węglowym obejrzeć. przy okazji przeszedłem się długim targiem nad motławę i natknąłem się na was. może 200-300 osób tam przyszło. kupcie sobie lepszy megafon, bo słabo wasz przekaz się rozchodził. a. gwiazdy posłuchałem z przyjemnością, bo lubię go bardzo i szanuję. fajnie, że stosunkowo dużo młodych ludzi przyszło. prasa pewnie znowu pokaże samych dziadków, o ile w ogóle zainteresuje się waszymi problemami.
a jeśli miałbym jakiejś rady udzielić, to na pana stróżyka uważajcie. tak sobie szukam informacji w sieci i mam wrażenie, że to może być wyrachowany karierowicz. stworek może mieć sporo racji domniemując, ze wywinduje się na waszych plecach jako męczennik, a jak już zostanie szefem pomorskiego pisu, to przestanie poznawać dawnych znajomych. powodzenia, wolni polacy. ja postanowiłem, że będę w tym folwarku robił za osiołka benjamina. a moją nową filozofię życia już kiedyś linkowałem. proszę bardzo, especially for you

http://www.youtube.com/watch?v=HCjfb3dMhds
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Że przegięli, jasne, pan powinien zostać wzięty za ręce i nogi i troskliwie przeniesiony w odpowiednie miejsce ;) (nie nabijam się, tylko spodobała mi się ta wizja).
Jakiś incydent pobicia geja przez strażników miejskich obił mi się kiedyś o uszy, ale też nie było o nim głośno.

Po prostu patrząc na zachowanie tego człowieka, na to zdanie "dochodzenie prawdy o Smoleńsku boli", które wypowiedział w szpitalu, a które, dam głowę, obracał na języku ze sto razy, zanim je wypowiedział do kamery... mam wrażenie, że on lubi szum naokoło siebie.
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i co ciekawego się dowiedziałeś?
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Jak sobie radzić z zadaniami, które wymagają błyskawicznych tłumaczeń? (3 odpowiedzi)

Zdarzyło mi się, że w pracy musiałem szybko zrozumieć teksty w innym języku, a nie miałem czasu...

Koinonia Jan Chrzciciel Bojano wspólnota destruktywna czy.........No właśnie co? (729 odpowiedzi)

Przez roku czasu wraz z żoną uczęszczałem do domu modlitwy wspólnoty Koinonia Jan Chrzciciel z...

Trójmiasto do bani (385 odpowiedzi)

Mieszkałem w Warszawie, Mieszkałem w Krakowie, teraz przyszedł czas na trójmiasto i tylko...

do góry