Re: Protest w Gdańsku!
byłem, widziałem, nie uczestniczyłem. właściwie to pojechałem motocykle na targu węglowym obejrzeć. przy okazji przeszedłem się długim targiem nad motławę i natknąłem się na was. może 200-300 osób...
rozwiń
byłem, widziałem, nie uczestniczyłem. właściwie to pojechałem motocykle na targu węglowym obejrzeć. przy okazji przeszedłem się długim targiem nad motławę i natknąłem się na was. może 200-300 osób tam przyszło. kupcie sobie lepszy megafon, bo słabo wasz przekaz się rozchodził. a. gwiazdy posłuchałem z przyjemnością, bo lubię go bardzo i szanuję. fajnie, że stosunkowo dużo młodych ludzi przyszło. prasa pewnie znowu pokaże samych dziadków, o ile w ogóle zainteresuje się waszymi problemami.
a jeśli miałbym jakiejś rady udzielić, to na pana stróżyka uważajcie. tak sobie szukam informacji w sieci i mam wrażenie, że to może być wyrachowany karierowicz. stworek może mieć sporo racji domniemując, ze wywinduje się na waszych plecach jako męczennik, a jak już zostanie szefem pomorskiego pisu, to przestanie poznawać dawnych znajomych. powodzenia, wolni polacy. ja postanowiłem, że będę w tym folwarku robił za osiołka benjamina. a moją nową filozofię życia już kiedyś linkowałem. proszę bardzo, especially for you
http://www.youtube.com/watch?v=HCjfb3dMhds
zobacz wątek