Re: Przedszkole marchewka- słyszałyście coś?
Nietrafiony :) Głos zabrała mama szukająca przedszkola...a antena to faktycznie samo zdrowie :)
Co do rozumienia tekstów czytanych to mogłabym polemizować kto ma większe problemy w tej...
rozwiń
Nietrafiony :) Głos zabrała mama szukająca przedszkola...a antena to faktycznie samo zdrowie :)
Co do rozumienia tekstów czytanych to mogłabym polemizować kto ma większe problemy w tej kwestii, gdyż moja wypowiedź/odpowiedź również dotyczyła lokalizacji innych placówek tego typu. Notabene wszystkie wspomniane przedszkola mają jakiś "mankament" lokalizacyjny gdyż mieszczą się nigdzie indziej jak w mieście :)))
Proponuję poszukać czegoś odpowiedniego (dla "Waszych" chowanych z dala od cywilizacji pociech) na obrzeżach miasta, :)
A nerwy proszę Pana to ja mam ze stali...jedynie nie rozumiem tej "polskiej żółci"...
zobacz wątek
11 lat temu
~agnieszka m.