Widok

Przydział mieszkania komunalnego

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Mieszkam wraz z żoną i trójką dzieci w 16 m2 pokoiku w mieszkaniu którego właścicielem jest moja mama. Drugi pokój zajmuje brat a trzeci mama. Metraż mieszkania ok. 70 m2 (wliczając kuchnię, łazienkę, WC, i werandę).

W czasach gdy te mieszkanie było komunalne (przed wykupem przez mamę) odmówiono mi przydziału zarówno mieszkania komunalnego jak i "strychu do remontu" ze względu na przekroczenie tych magicznych 5 m2 na osobę.

Czy w obecnej sytuacji gdy mieszkam w mieszkaniu matki mam jakiekolwiek szanse na przydział własnego? Dochody mamy bardzo niskie bez szans na kupienie kiedykolwiek, jakiegokolwiek mieszkania.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 8
skoro nie masz tyt. prawnego do innego mieszkania ani do mieszkania w którym mieszkasz , pewnie możesz złożyć wniosek i czekać
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1
Czy taki wniosek z opisem ewentualnych załączników jest gdzieś w internecie?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
jeśli masz niskie dochody to możesz sie starać o mieszkanie socjalne jeśli chodzi o mieszkania komunalne to trzeba mieć niestety nie wiem jaki próg dochodu i właśnie nie przekraczać tych 5m na osobe a gdzie mieszkasz to już ich nie obchodzi
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
A jak wynajmujesz np. 100 m2 mieszkanie od prywatnej osoby i nie masz swojego to też nie masz szans?

To może wynająć 20 m2 mieszkanie i wtedy złożyć wniosek.

U mnie przecież sytuacja jest podobna. Przecież nie mam swojego tylko pokoik z używalnością kuchni w prywatnym mieszkaniu mamy.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
ich interesuje metraż mieszkania tam gdzie Pan i Pana rodzina jesteście zameldowani
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to jestem bez szans. Musiał bym mieć jeszcze co najmniej 4 dzieci.

Czyli jest tak jak było dawniej. Nic się nie zmieniło na lepsze.

I jak tu teraz w Polsce zachęcać własne dzieci do zakładania rodzin. Totalna porażka naszego państwa.
popieram tę opinię 24 nie zgadzam się z tą opinią 10
Przykro mi Panie Tomaszu ja z mężem też staraliśmy się o mieszkanie komunalne ale niestety jesteśmy beż szans na mieszkanie komunalne
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to mi się udało w Sopocie dawali mieszkanka komunalne młodym rodzicom z dziecmi i sie udało 1 dziecko i 50 metrów nam sie udało:)
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 7
inni dostają, a inni tyraja na kredyt. Co to za sprawiedliwość?:(
popieram tę opinię 68 nie zgadzam się z tą opinią 12
Jesli cokolwiek wynajmujesz i powiesz to w urzedzie,to mozesz zapomnec o komunalnym. Panie w UM stwierdzily,ze skoro stac cie na wynajem to sobie wynajmuj a nie zajmujesz miejsce w kolejce ludziom,ktorym naprawde sie nalezy!i ewentualnie przekieruja do pokoju obok gdzie sklada sie wnioski o TBS (stac na wynajem to i na kaucje tez bedzie)
Tak to wyglada.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzisz zyta takie zycie :)a najgorszą rzeczą w tym życiu są straszni zazdrośnicy i takich to mi nie żal nawet gdyby mieli 60 lat spłacać kredyt
popieram tę opinię 21 nie zgadzam się z tą opinią 59
Mamy 3dzieci, jestesmy bez meldunku, wynajmujemy mieszkanie 30m. Srednio co 3m-c zmieniamy mieszkanie! Najzwyczajniej nas nie stac! Dla kogo te mieszkania! Pijakow! Moge mnozyc przyklady takich! Nie mamy z mezem rodzicow musimy radzic sobie sami.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 15
~Tomasz

Mieszkam wraz z żoną i trójką dzieci w 16 m2 pokoiku w mieszkaniu którego właścicielem jest moja mama. Drugi pokój zajmuje brat a trzeci mama. Metraż mieszkania ok. 70 m2 (wliczając kuchnię, łazienkę, WC, i werandę).
==
Współczuję mamie, że nie nauczyła dwóch synów zaradności i pracowitości by byli w stanie utrzymać siebie i swoje rodziny....

Nie możesz wyjechać gdzieś do pracy poza granicami kraju?
Mój tata tak zrobił i dzięki temu możliwa stała się budowa domu.
No niestety takie życie, że czasem trzeba wyjechać "za chlebem".
Moi rodzice też nic od rodziny nie dostali, wspólne życie zaczeli od chwili opuszczenia akademika z "jedną walizką i aktem małżeństwa"... Wszystkiego się w życiu dorobili sami: mieszkania, domu...
popieram tę opinię 47 nie zgadzam się z tą opinią 15
Ale odpowiedź. Facet zadaje pytanie, nie chcesz nie odpowiadaj, takie rady jesteś niezaradny i weż wyjedź za granicę to można o kant d... rozbić. Niektórym się tak los ułożył, mieli mniej szczęścia, to nie znaczy ze ktos leser. A ja nie jestem za wyjazdami za granicę. Znam dużo małżęństw co nie przetwały rozłąki, i te pieniądze poszly na prawnikow w podziale majatków.
popieram tę opinię 25 nie zgadzam się z tą opinią 21
Aj tam, jak zwał tak zwał.
Cwaniaków ciągle nie brakuje.j
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasze kochane Panstwo jest chore,Nasz przyklad,eksmisja z prawem do lokalu zawieszona na czas znalezieni mieszkania socjalnego i co wyszlo?
Dostalismy na ul Wyzwolenia W budynku Sw,Alberta jeden pokoik 20metrow,z kuchnia i lazienka do uzytku wszystkich lokatorow!!!
I co majac 5letnie dziecko mam tam pojsc na 20m w 5 osob?Swietna perspektywa,oczywiscie ich wysmialam i poiwedzialam naszej kochanej Pani Majewskiej żeby sama tam zamieszkala!!Chory kraj,chorzy rządzący i tyle w temacie!
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 26
Aha, czyli dla Ciebie to normalne, że dwóch synów ma takiego pecha, że los im się nie ułożył....i muszą siedzieć u mamy bo ich nie stać na nic innego? Proszę Cię...
Jeden, no to jeszcze. Zdarza się (choć nie powinno). Ale obaj?
A powodzenie w życiu nie zależy od szczęścia, ale od odwagi, pracowitości, wytrwałości itd.
Mój ojciec nie miał "szczęścia".
Po prostu był odpowiedzialny za rodzinę, którą założył i której chciał zapewnić "dach nad głową".
Ojciec mojej koleżanki od 5 lat jest w Danii i z jego małżeństwem też wszystko ok. To zależy od dojrzałości ludzi, rozstać się można z wielu powodów (równie dobrze może to też być niezaradność życiowa).

Są przypadki w których w pełni uzasadnione jest przyznawanie mieszkań z zasobów komunalnych bo osoba ewidentnie nie poradzi sobie bez tej formy pomocy, ale trzeba też jakoś motywować ludzi do działania, zwłaszcza mężczyzn bo oni naprawdę mają możliwości zarobkowania.
popieram tę opinię 28 nie zgadzam się z tą opinią 5
a ja mam nadzieje ze kiedys mieszkania ko,unalne beda przyznawane np na 5 lat na okres kiedy ludziom jest ciezko i po to aby odbic sie od dna a nie dozywotnio bo to w zaden sposob nie motywuje ludzi do pracy
popieram tę opinię 41 nie zgadzam się z tą opinią 7
Az tak daleko to bym się nie posuwała, czasem niestety są takie osoby, które zostaną w takim mieszkaniu do śmierci - wyobraź sobie samotną matkę z dzieckiem, albo osoby niepełnosprawne. Tacy nie znajdą sobie w ciągu 5 lat mieszkania, zresztą standard komunalek jest niski - osobiście nie chciałabym w takich mieszkaniach mieszkać.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 13

Inne tematy z forum Dom i mieszkanie

Rabata z różami (5 odpowiedzi)

Chciałbym założyć przy domu osobną rabatę z różami, tak aby wyglądała pięknie nie tylko w okresie...

sąsiedztwo hal typu 7R i Panattoni (3 odpowiedzi)

Czy ktoś z Was mieszka w pobliżu takiej hali i może powiedzieć czy jest to uciążliwe. W mojej...

do góry