Widok
Do ciszy...
wiec jak sie dowiedzialem od CIebie przeczytalas HP... i zaskoczenie? przeciez nie powinnas byc zaskoczona! ...uczynilas wszystko aby wypowiedziane moglo byc slowo "Zegnaj"... probowalem zrozumiec Ciebie... probowalem wytlumaczyc csamemu sobie czemu milczysz... nie wierze ze nie moglas sie odezwac inaczej poza kilkoma od czasu do czasu krotkimi wiadomosciami (malo ich! za malo!!), w ktorych wiecej pretensji nieuzasadnionych bylo anizeli czegokolwiek co wlalo by we mnie odrobine nadzieji ze moze byc tak jak mialo byc... jesli przeczytasz te slowa to sprobuj zrozumiec i mnie... a jesli jeszcze chcesz odezwij sie... i pomysl z czego to wynika Co stalo sie... co bedzie - tego nie wiem... bo przeciez trzeba tylko chciec... a wszystko ostatnim czasem mowilo, ze jestes(my) niczym zagiel na wietrze.. gdy wiatr dmucha w dobra strone plyniemy do przodu... jednak wiatr zawial w druga strone... cofnelismy sie daleko... teraz panuje cisza... stoimy w miejscu... zawieszeni w prozni... jaki bedzie kolejny powiew wiatru?... co przyniesie czas ktory miast zblizac odsunal od siebie Nas... uwazaj na siebie zawsze i nie zapomnij mnie... bowiem Ty jestes Na Zawsze w moim sercu i nie zapomne Cie... zapomniec nie sposob... zapomniec nie moge i nie chce!!! "O"
Dziś jest tak piękny dzień ;)
Mam humor i fantastyczne nastawienie do wszystkiego. Zastanawiam się nawet czy nie szkoda mi zabijać "kotów" pod moim łózkiem ;) One przecież też chcą zaistnieć...
Zabieram sie za gotowanie obiadu, nie ma to jak posiedzieć w domu i nie myśłeć o pracy zawodowej!!!
Dziś mam natchnienie... Zapraszam na obiad... zrobię coś naprawdę mniammmmmm
Zabieram sie za gotowanie obiadu, nie ma to jak posiedzieć w domu i nie myśłeć o pracy zawodowej!!!
Dziś mam natchnienie... Zapraszam na obiad... zrobię coś naprawdę mniammmmmm
Cmokaski
Jak zyjecie???
Pozdrawiam i całuje gorąco.
Oolka, dziś nie mogę, mój ojciec jest w szpitalu. Nawet nie wiem jak mogłabym to wszystko połączyć.
Pomyślę, może pojadę odwiedzić go ok. 15 a umówiłybyśmy się ok 18 ... hmmm.
Zadzwonię do Cię później, póki co muszę wypić kawę i w końcu się obudzić... Cieżko wczoraj zniosłam "zespół dnia czwartego" ;)
P&W
Całuski ;)
Pozdrawiam i całuje gorąco.
Oolka, dziś nie mogę, mój ojciec jest w szpitalu. Nawet nie wiem jak mogłabym to wszystko połączyć.
Pomyślę, może pojadę odwiedzić go ok. 15 a umówiłybyśmy się ok 18 ... hmmm.
Zadzwonię do Cię później, póki co muszę wypić kawę i w końcu się obudzić... Cieżko wczoraj zniosłam "zespół dnia czwartego" ;)
P&W
Całuski ;)
A.
A probowalas kiedys walczyc?
Wiesz, ze nie walczac mozesz wyrzadzic sobie krzywde wieksza niz przypuszczasz?
Poniewaz tak przyzwyczaisz sie do takiego typu myslenia i odczuwania na codzien ze trudno Ci juz bedzie sie przestawic, nawet jesli w Twoim zyciu bedzie obecne cos, co bedzie dla Ciebie stalym zrodlem radosci.
Na poczatek na poprawienie humoru proponuje obejrzenie np. "Mojego sasiada Totoro"
Wiesz, ze nie walczac mozesz wyrzadzic sobie krzywde wieksza niz przypuszczasz?
Poniewaz tak przyzwyczaisz sie do takiego typu myslenia i odczuwania na codzien ze trudno Ci juz bedzie sie przestawic, nawet jesli w Twoim zyciu bedzie obecne cos, co bedzie dla Ciebie stalym zrodlem radosci.
Na poczatek na poprawienie humoru proponuje obejrzenie np. "Mojego sasiada Totoro"
Dziwnosc
w naszych czasach stala sie zaleta.
Normalny znaczy nudny. Przewidywalny. Sa osoby, ktore mowa o sobie "jestem normalny", ale ich liczba topnieje.
Mimo to sa jednak sytuacje gdy do normalnosci przyznaje sie zdecydowana wiekszosc ludzi, sa to sytuacje zwiazane z bardzo juz powaznymi sprawami, np. morderstwo lub molestowanie nieletnich etc.
Na codzien jednak wiekszosc z nas uwaza sie za "zwariowanych"
(tak mysle)
Normalny znaczy nudny. Przewidywalny. Sa osoby, ktore mowa o sobie "jestem normalny", ale ich liczba topnieje.
Mimo to sa jednak sytuacje gdy do normalnosci przyznaje sie zdecydowana wiekszosc ludzi, sa to sytuacje zwiazane z bardzo juz powaznymi sprawami, np. morderstwo lub molestowanie nieletnich etc.
Na codzien jednak wiekszosc z nas uwaza sie za "zwariowanych"
(tak mysle)
Logika
oznacza zwiazek pomiedzy przyczyna a skutkiem. Mowiac, ze jakies zachowanie jest nielogiczne nie mowimy prawdy, ten epitet jest w takim zdaniu bezsensowny, bo logiczne powiazanie zawsze istnieje, po prostu nie jest takie proste by je zobaczyc na pierwszy rzut oka. Czesto tez brakuje danych, by moc wysunac jakis wniosek opierajac sie na logice.
Jesli ktos chcialby poobserwowac naprawde sporo naduzyc slowa"logika", niech pooglada starego Star Treka i zwroci uwage na pana Spocka.
Jesli ktos chcialby poobserwowac naprawde sporo naduzyc slowa"logika", niech pooglada starego Star Treka i zwroci uwage na pana Spocka.