Widok
***
Złudne marzenia odeszły gdzieś...
Śmierci bramy otwarły się...
Życia sens pogrzebałam znów...
Marzenia senne zostały tylko mi...
Gdyby ten sen ziścić się mógł...
Lecz brutalnosc zwyklych dni przekresla wszytko...
I nawet ten bialy, niewinny, sliczny puch nie daje radosci tak jak kiedys...
zycie... to juz nie dla mnie....
Śmierci bramy otwarły się...
Życia sens pogrzebałam znów...
Marzenia senne zostały tylko mi...
Gdyby ten sen ziścić się mógł...
Lecz brutalnosc zwyklych dni przekresla wszytko...
I nawet ten bialy, niewinny, sliczny puch nie daje radosci tak jak kiedys...
zycie... to juz nie dla mnie....
a tak sobie piszę
Kiwdul: jesteś dziwny... ale kto nie jest? i kogo można określić jako normalnego - skoro norma, to przeciętność... w takim razie inność - to komplement... dziwny, ale nie zły. Niech Ci woda przychylną będzie.
Stworku: nie wszystko, co ma zęby, jest groźne... nawet jak się odgraża... czasem gorsze są ludzkie stworzenia, które się uśmiechają, bo Stworek nie niszczy dla zabawy (jeżeli już, to dla celów naukowych ;))
miło Was czytać
Stworku: nie wszystko, co ma zęby, jest groźne... nawet jak się odgraża... czasem gorsze są ludzkie stworzenia, które się uśmiechają, bo Stworek nie niszczy dla zabawy (jeżeli już, to dla celów naukowych ;))
miło Was czytać
...NIE...to nie "proste",ze gdy ktos nie chce dyskutowac-ma,wg. Ciebie,po prostu nie odpowiadac...Dla mnie wlasnie to jest -
-niezbyt grzeczne(delikatnie piszac) :(
Tak, Ty uwazasz inaczej...i inni byc moze.
Ale ja...rowniez nie jestem taki grzeczny(a przynajmniej nie dlatego, ze milczalem...)
Wiem, ze delikatnie prowokujesz...znam Cie juz troszke STWORKU...i jakos paradoksalnie wyczuwam...ze mnie jednak lubisz...To niezbyt logiczne...ale coz znaczy logika w ludzkim postepowaniu?...Raczej jestesmy(a moze -tworzymy) chaosem...a i CHAOS wg. niektorych jest LOGICZNYM nastepstwem innego chaosu...i tak w kolko...No tak-wszystko to zagmatwane...Zycie zagmatwane...A Ty probujesz nad tym zapanowac(i -o zgrozo!-nad UCZUCIAMI...)...ale NIGDY do konca TOBIE(NAM) sie nie uda ta sztuka...To tez logiczne... :)
Zycie-to nie bajka...i ja to wiem Stworku...nie musisz mi o tym przypominac...lecz wlasnie dlatego tworzmy iluzje "bajki"...a czym wiecej takiego podejscia-takich ILUZJI...tym wiecej watkow owego postepowania bedzie sie rozpowszechniac na swiecie...Wowczas tez jest wieksza szansa na natrafienie w nim na owa sciezke, po ktorej kroczy troszke wiecej ludzi "dobrych" niz gdzies w innej czesci tego calego Chaosu...a co nam szkodzi byc w tej lepszej krainie?I co z tego, ze zle wiesci beda przybywac z innych miejsc?...To nic...mozemy tylko innym pomagac...Pomagac w byciu " bajkowymi postaciami w bajkowej rzeczywistosci"...ale z ta najwzniejsza mysla -ze DOBRO u NAS ZAWSZE ZWYCIEZY...wlasnie tak, jak w najnormalniejszej bajce...
Tworzmy wiec SWIAT taki...DOSC juz w nim nie bajkowych zakonczen...
Wiem, ze wydawac by sie moglo, ze pisze o utopii...Utopijny byl komunizm...i dlatego umarl(na szczescie...)
Ale to nie bajka...to rzeczywitosc , ktora MY mozemy stworzyc...
I ja w to wierze...
Jesli nie teraz...to w przyszlosci...bo inaczej wszyscy sie zatracimy...
...ucalowuje te Twoja mordke Stworku-bez kompleksow i obaw, a z sercem...moze to odczujesz i Ty...
Tak, Ty uwazasz inaczej...i inni byc moze.
Ale ja...rowniez nie jestem taki grzeczny(a przynajmniej nie dlatego, ze milczalem...)
Wiem, ze delikatnie prowokujesz...znam Cie juz troszke STWORKU...i jakos paradoksalnie wyczuwam...ze mnie jednak lubisz...To niezbyt logiczne...ale coz znaczy logika w ludzkim postepowaniu?...Raczej jestesmy(a moze -tworzymy) chaosem...a i CHAOS wg. niektorych jest LOGICZNYM nastepstwem innego chaosu...i tak w kolko...No tak-wszystko to zagmatwane...Zycie zagmatwane...A Ty probujesz nad tym zapanowac(i -o zgrozo!-nad UCZUCIAMI...)...ale NIGDY do konca TOBIE(NAM) sie nie uda ta sztuka...To tez logiczne... :)
Zycie-to nie bajka...i ja to wiem Stworku...nie musisz mi o tym przypominac...lecz wlasnie dlatego tworzmy iluzje "bajki"...a czym wiecej takiego podejscia-takich ILUZJI...tym wiecej watkow owego postepowania bedzie sie rozpowszechniac na swiecie...Wowczas tez jest wieksza szansa na natrafienie w nim na owa sciezke, po ktorej kroczy troszke wiecej ludzi "dobrych" niz gdzies w innej czesci tego calego Chaosu...a co nam szkodzi byc w tej lepszej krainie?I co z tego, ze zle wiesci beda przybywac z innych miejsc?...To nic...mozemy tylko innym pomagac...Pomagac w byciu " bajkowymi postaciami w bajkowej rzeczywistosci"...ale z ta najwzniejsza mysla -ze DOBRO u NAS ZAWSZE ZWYCIEZY...wlasnie tak, jak w najnormalniejszej bajce...
Tworzmy wiec SWIAT taki...DOSC juz w nim nie bajkowych zakonczen...
Wiem, ze wydawac by sie moglo, ze pisze o utopii...Utopijny byl komunizm...i dlatego umarl(na szczescie...)
Ale to nie bajka...to rzeczywitosc , ktora MY mozemy stworzyc...
I ja w to wierze...
Jesli nie teraz...to w przyszlosci...bo inaczej wszyscy sie zatracimy...
...ucalowuje te Twoja mordke Stworku-bez kompleksow i obaw, a z sercem...moze to odczujesz i Ty...
Jak cos sie dziwnie rusza
to stworki zawsze odpowiadaja.
Na poczatku odpowiedzia jest podazanie oczami za ruchem. Podazanie oczami za ruchem umozliwia wlascicielowi oczu (i zebow) obliczenie toru ruchu i wykonanie nastepnego kroku, jakim jest zazwyczaj precyzyjne capniecie.
Tak to juz jest z dziwnymi r******i w poblizu stworkow.
(a malo co wyglada na tak duze albo tak twarde zeby nie dalo sie capnac.)
Na poczatku odpowiedzia jest podazanie oczami za ruchem. Podazanie oczami za ruchem umozliwia wlascicielowi oczu (i zebow) obliczenie toru ruchu i wykonanie nastepnego kroku, jakim jest zazwyczaj precyzyjne capniecie.
Tak to juz jest z dziwnymi r******i w poblizu stworkow.
(a malo co wyglada na tak duze albo tak twarde zeby nie dalo sie capnac.)
Stworku :)
To nie są frędzle wrrrr..!! a zdziwione twym textem
moje brwi i oczy niesłychanie osobiste zresztą. Okulary u mnie jeszcze chwilowo nie występują namiętnie . Ech... cieżko być portrecistą . Mam pytanie ; - jeżeli ktoś potrafi ruszyć głową (tzn. intelektem) , to też reagujesz ??? , czy tylko ........
Ukłony doziemnie niezwykle intelektualne
P.S wymyślisz mi pseudo ??
moje brwi i oczy niesłychanie osobiste zresztą. Okulary u mnie jeszcze chwilowo nie występują namiętnie . Ech... cieżko być portrecistą . Mam pytanie ; - jeżeli ktoś potrafi ruszyć głową (tzn. intelektem) , to też reagujesz ??? , czy tylko ........
Ukłony doziemnie niezwykle intelektualne
P.S wymyślisz mi pseudo ??