Nie odnosiłem się do żadnych pozaforumowych doświadczeń związanych z licznymi obelgami i wyzwiskami, jakich w życiu doświadczyłem i nie wyrażam, jak na razie, chęci tego czynić. Nawiązałem jedynie...
rozwiń
Nie odnosiłem się do żadnych pozaforumowych doświadczeń związanych z licznymi obelgami i wyzwiskami, jakich w życiu doświadczyłem i nie wyrażam, jak na razie, chęci tego czynić. Nawiązałem jedynie do Twojego steku wyzwisk, który wyglądał jak następuje:
"Złośliwe, znudzone mendy i trolle forumowe, jak ty, ..."
zobacz wątek