Widok
Pudzian
nie ma co;chciałem dobrze a wyszło na to że się zmieniłem i jestem wrednym c***em.To już jest niepokojące,nawet w szczerych intencjach doszukiwać się spisku.Na IW nie ma zwyczaju szukania zastępców.A o przykłady się nie pytam;tobie łatwo podpaść bo wrażliwy jesteś bardzo na swym punkcie.Nie współgra to z łatwością z jaką posługujesz się ironiczno-kpiarskimi żarcikami w stosunku do innych,najlepiej przy publice.No i w myśl zasady:czym dłużej i lepiej znam tym na więcej mogę sobie pozwolić.I oczywiście szczerze zdziwiony jesteś gdy to komuś nie odpowiada.Tu już wrażliwości ci brakuje.Nie wchodzę w twoje obsesje,mam swoje ale moje nie dotykają innych.Znajdź sobie innego wroga i sparingpartnera do słownych potyczek.Odpowiedź sobie daruj bo nie będę dłużej udowadniał że nie jestem wielbłądem.Bardziej niż oburzony to jestem przerażony i zgorzkniały,bo konkluzja nieciekawa:trzeba stronić od ludzi żeby się im nie narazić.A złośliwości z Monem w tle to sobie daruj.Nara.
Leon Z.
Nieżle, to ta szczera odpowiedż? Czy sobie jaja robisz? Ja osobiście olewam osoby których nie lubię, ty uważasz ze jestem wredny i proponujesz mi założenie grupy poetyckiej i w dodatku zapraszasz na wycieczkę rowerową. Brawo. A ta zaproponowana praca (na sezon urlopowy,pół etatu) to leżała w twoim interesie, bratku. Gdybys nie znalazł osób na sezon urlopowy,nie dostał bys urlopu i nie pojechał byś na swoją dwutygodniową wycieczkę.Widzę twoje oburzenie,ale powiedz,czyż nie mogło by tak być, intrygancie?
Szkoda,że nie spytałeś czemu tak sądzę o tobie, podał bym ci kilka przykładów. Zmieniłes się Piotr,szkoda, bo kiedyś cię lubiłem.
Aha, gdybym trafił (niechcąco) na I.W. też bym dostał wpierdol, na twojej słuzbie, tak jak nasz kolega z wojska Mono?
Szkoda,że nie spytałeś czemu tak sądzę o tobie, podał bym ci kilka przykładów. Zmieniłes się Piotr,szkoda, bo kiedyś cię lubiłem.
Aha, gdybym trafił (niechcąco) na I.W. też bym dostał wpierdol, na twojej słuzbie, tak jak nasz kolega z wojska Mono?
"PROPORCJE KONTROLOWANE"
Proporcje muszą być kontrolowane
lecz jak to wygodnie
być gustu profanem
zawsze nosząc za duże spodnie.
„Trochę za dużo , trochę za mało”
co należy zrobić
by się nie skończyło chałą ,
człowiek się głowi.
Pewnie będzie wściekły biedak
czemu nie przychodzę z podaniem
a spodnie ze starszego brata właśnie teraz
są jak na zawołanie.
Grzegorz Rymopis
lecz jak to wygodnie
być gustu profanem
zawsze nosząc za duże spodnie.
„Trochę za dużo , trochę za mało”
co należy zrobić
by się nie skończyło chałą ,
człowiek się głowi.
Pewnie będzie wściekły biedak
czemu nie przychodzę z podaniem
a spodnie ze starszego brata właśnie teraz
są jak na zawołanie.
Grzegorz Rymopis