Widok

Punkt widzenia 1,5 latka

Ciągle widzę plecy taty/mamy :(
Siedzę na jakimś wstrząsającym mnie urządzeniu, niewiele widzę - podoba to mi się. Chciał(a) bym pobiegać, pobawić się w berka z tatą/mamą, koleżanką...

Jak podrosnę i nauczę się dobrze mówić, to opowiem rodzicom co o tym myślę.
Swemu dziecku nie zrobię tego, bo dla rodziców dziecko (i jego rozwój fizyczny/intelektualny) winno być najważniejsze, a nie własne przyjemności uprawiane kosztem małego człowieczka!!!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
Miało być: "NIE podoba" ...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest zakamuflowana reklama przyczepek.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
dzieci nie lubia też jeść, iść wcześnie spać, ubierać czapek itd itp...

ps. ciekawe co widzi dziecko jak jedzie na płasko w wózku. zwłaszcza takim zasłonietym...
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
W przyczepce też jest widok na zadek. A nawet 5cm krawężnik to dla przyczepki Przeszkoda.

To jest niezawoalowana reklama fotelików przednich, na kierownicę. Z nich widok dla Malucha jest kapitalny, dla rodzica też, można sprawdzić co Mały wyrabia, da się z nim gadać w drodze, nie trzeba wykręcać łba, Mały uczy się rozsądnych zachowań w mieście, łatwiej utrzymać równowagę na rowerze, same zalety. Jedyna wada, to ze trochę bardziej mu wieje, ale można fotelikowi dołożyć szybkę lub Małemu gogle. Aż dziwne, że one są mniej popularne niż foteliki tylne.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie na kierownicę tylko na RAMĘ. Oczywiście męską.
http://www.cykelpartner.dk/barnesaede-bulldog-oversize-sort-til-herrecykel_49-10.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeść akurat lubią, w związku z czym tyją najszybciej w Europie.
Fotelik przedni stwarza wrażenie uczestnictwa, pobudza aktywność i chęć nauki jazdy samodzielnej. Fotelik tylny utrwala bierność, prowadzi do przyczepki, która utrwala bierność jeszcze bardziej, a potem pozostaje już tylko bryka.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest to, o co chodzi. Dziecko trzyma tę samą kierownicę co ojciec.
http://imageck.com/98185157-child-bike-seat-on-ride.html
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pierworodnego wozilem tak Flamingiem

jak w nim znajdziesz męską ramę, to możesz sobie ją wziąć ;-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko w tym rowerku same hamulce to minimalna polska krajowa brutto, tak więc można sądzić, że właściciel umie JEŹDZIĆ na rowerze a nie tylko pedałować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ok. Tak samo można jechać wolno po parku na starym holendrze. Chodziło mi o pokazanie pozycji dziecka i w całej sieci nie znalazłem nic lepszego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wierzę, że przejrzałeś całą sieć ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiście. Od czasu, jak skończyłem, urosła pewnie o 20%.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no kaman, od kiedy to cena osprzętu wyznacza poziom umiejętności własciciela :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
oto prawdziwi mistrzowie, niewielu z nas godnych im trampki wiązać, szczególnie że mają klapki

https://m.youtube.com/watch?v=R9OYCC4h6Mw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To teraz popatrz na klamki, po jednym palcu na nich i nie zaciśnięte.
Popatrz na oczy, skierowane ze 20 metrów do przodu a nie 20cm przed koło. Gatki tld super moto raczej kupują tacy, co ich potrzebują, brak rękawiczek może oznaczać tyle, ze gościu jedzie na tzw "lajcie" czyli nie dopuszcza gleby.
logo santacruz na główce też nie należy do typowo bigmarketowych marek ;)
Czasami da radę z takiej foty dużo wywnioskować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O tak, czasami da radę. Np. te ślicznie rozmyte krzaczory. Za ślicznie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój wujek miał zwykłe małe siodełko przyczepione do ramy poniemieckiego roweru i tak woził mojego kuzyna, a czasami mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie. Dzieło fotografa z wysokiej półki. Tylko te krzaczory. Jeżeli nawet same tak wyszły, to powinien trochę zbrzydzić. Ja bym zbrzydził.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry