Re: Pytanie dot. NPR
Przyjmuje się, że dzien przed skokiem temperatury pojawia się owulacja.
Tylko z racji tego, że komórka jajowa jest w stanie przeżyć około 48 godzin przyjmuje sie, że kolejne 3 dni (mimo,że...
rozwiń
Przyjmuje się, że dzien przed skokiem temperatury pojawia się owulacja.
Tylko z racji tego, że komórka jajowa jest w stanie przeżyć około 48 godzin przyjmuje sie, że kolejne 3 dni (mimo,że był skok temp.) tez zalicza się jeszcze do płodnych, bo wtedy też może dojśc do spotkania z plemnikiem.
W Twoim przypadku, jak najbardziej mogło dojść do zapłodnienia, ponieważ, aby nastąpiło, muszą być spełnione odpowiednie warunki. Tak, jak w przypadku roślinek, aby zapocząkowały musi być wilgotno i odpowiednia, nie za wysoka temp. Jak jest gorąco i sucho nic z tego nie będzie. Dni płodne mają to do siebie, że jest i wilgotno, czasem mokro i odpowiednia temp. Wtedy plemnik jest w stanie przeżyć nawet do 7 dni. Dodatkowo śluz kobiety pomaga mu się łatwiej, płynniej i szybko dostać do komórki jajowej.
Już kończąc:) uważam, że naprawdę lepiej korzystać z npr, niż z testu owulacyjnego, ale to tak na przyszłość. Bo myślę, że są duże szanse na to, że może być dzidzia:)
zobacz wątek