Cytuję moją żonę:
"Gorący jak diabli i w dodatku tak ostry, że nie da się go jeść. Dali chilli w osobnym pojemniku, bez żadnej informacji, ani na opakowaniu, ani na menu, nic. Kapusta i szpinak łykowate, z dodatkiem gumy o smaku tofu. Zmarnowane pieniądze."
Teraz cytat z filmu:
" do du.y z taką robotą! "