Widok
tez tam byłem. tak dojazd 70 km w jedna strone...bezsensu lepiej samemu znalezc sobie pokoj w hamburgu.jest taniej i szybciej niz u tego faceta, bo np na jednym mieszkaniu mieszka 5 osób i płaci sie za to okolo 250 euro-duzo a i dojazd 7 euro za dzien.I jest jeszcze taka sprawa że nie zawsze pracujesz i siedzisz 2-3 dni w domu a tym samym nie zarabiasz.Gosciu jest pośrednikiem zatrudnia grupe okolo 20 osób-polaków i dostaje za nich kase 14 euro za 1 godz a ty dostajesz 8 euro ale jeszcze sciąga jakiś podatek+dojazdy+mieszkanie więc zostaje mało i dlatego ludzie mu uciekają.Facet jest jakis porabany zastrasza ludzi i wyzywa ich a praca ciężka dzwigasz worki 70kg z kawą cały dzień.Ja byłem 1 miesiąc schudłem 8 kg i zarobilem 500euro tyle co można zarobić w Polsce...Ogulnie nie polecam...
Ludzie przestrzegam przed tym gosciem!!! Sciąga ludzi do Hamburga a nic nie wie o robocie czy będzie! Nie wypłacalny! Płaci w ratach przez długi czas się ociąga z wyplatą nawet do 3-4 miesiecy. A po zatym co to za pensja 500-700E. Nie na darmo nazywa sie knut!!! Stary Grubas dorabia sie na naiwniakach. Jeszcze nie natrafił na takiego co by wpier...łl!!!
uwaga...firma kuby jest do pupy...fiuk to oszust i złodziej....raczej nie zarobisz...jestem tu teraz u niego i jest lipa...kasa w ratach(nawet w 4).Chata 70 kilosów od hamburga...codzennie trzy godziny marnujemy na przejazdy,masakra..ogólnie NIE POLECAM!!!
A fiuk,to zwykły burak,caly czas przeklina,śmierdzi i uważa ,że jest najmądrzejszy...Stary ubek...Nie polecam
A fiuk,to zwykły burak,caly czas przeklina,śmierdzi i uważa ,że jest najmądrzejszy...Stary ubek...Nie polecam
Panowie, prawda jest taka, ze : jeszcze nigdy nikt wszystkich nie zadowolil. Przyjezdzaja ludzie, ktorzy nie potrafia dostosowac sie do warunkow i wymogow jakie sie od nich wymaga ( sa to tylko jednostki ), pracuja ludzie od 2004 roku i sa zadowoleni. Jezeli chodzi o stawke, trudno by taki Pan "X" w momencia zaczecia pracy dostal 12€, musi na to zapracowac, a jezeli sie takiego Pana spyta to oczywiscie czlowiek ten wszystko potrafi i rozumie, a efekt jest taki, ze do tego systemu jak i rodzaju pracy sie nie nadaje. Panowie, spojrzcie prawdzie w oczy i przyznajcie sie, ze sami daliscie ciala, a mowienie nieprawdy nie jest ok. Grupa ludzi dojezdza samochodem codziennie do pracy ok.60 km, ale ci ludzie w pozniejszym czasie moga na wlasna rekeposzukac dla siebie mieszkanie w HH, tak wiekszosc zrobila.
Prawda jest taka, że ci wszyscy co się negatywnie wypowiadaja
są jacyś rozżaleni. Przyjechali do pracy i myśleli że jak w starym ustroju komunistycznym będą dostawac pieniądze za nic. I się grubo pomylili
bo w niemczech sie płaci za prace a nie za dłubanie w nosie.
Praca nie jest lekka ale też to nie jest jakiś obóz pracy jak by można było wnioskowac z niektórych wypowiedzi. Z płaca tez jest w miarę dobrze dlatego nie rozumiem co po niektórych na tym forum.
Ja pracuje już dwa lata i może nie stałem sie milionerem ale mogę co miesiąc odłożyć tyle ile bym zarobił w Polsce. Co do warunków mieszkaniowych to sie zgadza, ze na początku mieszka się wspólnie w jednym sporym mieszkaniu (coś jak hotel robotniczy) ale trudno wymagać aby ktoś nam sprezentował na starcie samodzielny apartament . Jeśli się nie jest nieudolnym po pierwszym maksymalnie trzecim przepracowanym miesiącu każdy zaradny byłby w stanie się wyprowadzić do Hamburga.
Ale trzeba mieć do tego hęci i oszczędzać kasę . A nie wydawac na alkohol i inne używki. Takie jest moje zdanie
są jacyś rozżaleni. Przyjechali do pracy i myśleli że jak w starym ustroju komunistycznym będą dostawac pieniądze za nic. I się grubo pomylili
bo w niemczech sie płaci za prace a nie za dłubanie w nosie.
Praca nie jest lekka ale też to nie jest jakiś obóz pracy jak by można było wnioskowac z niektórych wypowiedzi. Z płaca tez jest w miarę dobrze dlatego nie rozumiem co po niektórych na tym forum.
Ja pracuje już dwa lata i może nie stałem sie milionerem ale mogę co miesiąc odłożyć tyle ile bym zarobił w Polsce. Co do warunków mieszkaniowych to sie zgadza, ze na początku mieszka się wspólnie w jednym sporym mieszkaniu (coś jak hotel robotniczy) ale trudno wymagać aby ktoś nam sprezentował na starcie samodzielny apartament . Jeśli się nie jest nieudolnym po pierwszym maksymalnie trzecim przepracowanym miesiącu każdy zaradny byłby w stanie się wyprowadzić do Hamburga.
Ale trzeba mieć do tego hęci i oszczędzać kasę . A nie wydawac na alkohol i inne używki. Takie jest moje zdanie
jest zal z ta praca nie dojsc ze nic nie zarobisz to jeszcze w morde zarobisz jak wrocisz do polski masakra a fiuk dorabia sie na swojich pracownikach bylem tam i udalo mi sie uciec pod pretekstem ze mam sprawy do zalatwienia w polsce nie polecam na miejscu siedza stare wyjadacze wiec nie ma co tam jechac bo i tak nie zarobisz nic a wrecz przeciwnie bedziesz jeszcze na wielkim minusie
To moze bedziesz pierwszy ktory przyjedzie i mu wpi......?
Do pracy w Porcie Hamburg potrzebni sa pracownicy ktorzy maja dostatecznie dobre zdrowie jako ze pracy w biurze nikomu nie oferowano???? Nie znam przypadku aby ktokolwiek czekal na pensje 3;4 miesiace.Nikt z przyjezdzajacych nie byl niedoinformowany o warunkach pracy.Te czasy "czy sie stoi czy sie lezy dwa tysiace sie nalezy" minely bezpowrotnie.Trudno jesli ktos osiemnastke obchodzil w szkole podstawowej z zawodu jest kreslasz ;-)) prawo jazdy -niet!! jezyk niemiecki -niet!!! to czego Ty dobry czlowieku oczekujesz???? Pensja 700,00€ to na polskie warunki okolo 2800,00 PLN to dostales do reki a w Polsce nie jestes w stanie przy Twoich kwalifikacjach osiagnac takiej pensji.Nie chcialo sie w Polsce do szkoly nosic teczki trzeba w Niemczech
rzucac woreczki - to wszystko na Wasze gorzkie zale pokrzywdzeni rodacy. Jesli chodzi o pojecia "oszustwo" to Wy sami sie oszukaliscie bo mieliscie nadzieje ze jakos to bedzie.Problemu alkoholizmu nie wspomne jak i tez Waszej kultury osobistej jak wygladaja kwatery po Waszym wyjezdzi i jak wygladaja Wasze zaiteresowania kiedy przychodzi weekend.Dziwnym zbiegiem okolicznosci pracownicy ktorzy maja jakies zawody sa przygotowani do zycia reprezntuja soba kogos tak w pracy jak i po pracy pracuja dalej i robia wszystko zeby sie wyroznic ale czyms pozytywnym.Chetnie wszystkim Tym ktorzy swoje bolaczki i niezadowoleni sfirmuja swoim imieniem i nazwiskiem odpowiem na kazde pytanie. Waszym problemem mosci Panowie jest ciagla nadzieja ze podobnie jak w Waszej zawodowej karierze wszystko jest na bialo.Podatki sa po to zeby je placic.Mozliwosci formy pracy jest kilka ale jesli w Polsce sciga komornik a na warunki niemieckie nie jestes zrobic nic to na co Ty liczysz??moze roi sie Wam zatrudnienie na pelnych warunkach socjalnych to co przewiduje 1 Maj 2011 jestem jak najbardziej za ale udowodnij kim jestes a wtedy zobaczymy.Pozdrawiam KNUT
Do pracy w Porcie Hamburg potrzebni sa pracownicy ktorzy maja dostatecznie dobre zdrowie jako ze pracy w biurze nikomu nie oferowano???? Nie znam przypadku aby ktokolwiek czekal na pensje 3;4 miesiace.Nikt z przyjezdzajacych nie byl niedoinformowany o warunkach pracy.Te czasy "czy sie stoi czy sie lezy dwa tysiace sie nalezy" minely bezpowrotnie.Trudno jesli ktos osiemnastke obchodzil w szkole podstawowej z zawodu jest kreslasz ;-)) prawo jazdy -niet!! jezyk niemiecki -niet!!! to czego Ty dobry czlowieku oczekujesz???? Pensja 700,00€ to na polskie warunki okolo 2800,00 PLN to dostales do reki a w Polsce nie jestes w stanie przy Twoich kwalifikacjach osiagnac takiej pensji.Nie chcialo sie w Polsce do szkoly nosic teczki trzeba w Niemczech
rzucac woreczki - to wszystko na Wasze gorzkie zale pokrzywdzeni rodacy. Jesli chodzi o pojecia "oszustwo" to Wy sami sie oszukaliscie bo mieliscie nadzieje ze jakos to bedzie.Problemu alkoholizmu nie wspomne jak i tez Waszej kultury osobistej jak wygladaja kwatery po Waszym wyjezdzi i jak wygladaja Wasze zaiteresowania kiedy przychodzi weekend.Dziwnym zbiegiem okolicznosci pracownicy ktorzy maja jakies zawody sa przygotowani do zycia reprezntuja soba kogos tak w pracy jak i po pracy pracuja dalej i robia wszystko zeby sie wyroznic ale czyms pozytywnym.Chetnie wszystkim Tym ktorzy swoje bolaczki i niezadowoleni sfirmuja swoim imieniem i nazwiskiem odpowiem na kazde pytanie. Waszym problemem mosci Panowie jest ciagla nadzieja ze podobnie jak w Waszej zawodowej karierze wszystko jest na bialo.Podatki sa po to zeby je placic.Mozliwosci formy pracy jest kilka ale jesli w Polsce sciga komornik a na warunki niemieckie nie jestes zrobic nic to na co Ty liczysz??moze roi sie Wam zatrudnienie na pelnych warunkach socjalnych to co przewiduje 1 Maj 2011 jestem jak najbardziej za ale udowodnij kim jestes a wtedy zobaczymy.Pozdrawiam KNUT