Widok

Randka w ciemno (?)

Zakładam nowy wątek, bo jestem bardzo ciekawa Waszych wrażeń, sama nigdy nie byłam na takiej randce, ale powoli zaczynam taką opcję dopuszczać..

Wyobrażam to sobie tak:
Piszemy z kimś długo(wiem, to pojęcie względne), poznajemy się na ile to możliwe przez net, pokazujemy swoje zdjęcia, potem dzwonimy i wreszcie postanawiamy się spotkać i co???
"Gdyby Ewa nie skosztowała jabłka, cóż ciekawego zdarzyłoby się przez miliony lat? Nic." - Paulo Coelho
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
reguła jest taka sama jak w poznawaniu ludzi w "realu", czyli nigdy nie wiadomo co z tego wyjdzie ;)
"Komputer to logiczne ogniwo w rozwoju człowieka: inteligencja bez moralności." - J. Osborne
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie masz rację, każdy ma jakieś wyobrażenie przed spotkaniem z drugą osobą, najczęściej idealizuje obraz tej osoby i tego oczekuje... potem rozczarowanie... :) no cóż życie...
P.S. Ciekawe jak byś się poczuła gdybym po krótkiej wymianie maili zapytał Cię o nadwagę... ?? :) Pewnie znalazłoby się kilka panien, które odpowiedziałby zgodnie z prawdą ale gro olałoby faceta po takim pytaniu :) Nieprawdaż :)) ??
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A kiedy rżnięcie?Podobno "obok"pieniędzy jest najważniejsze,a bez nich żyć się nie da.:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tobie już podziękujemy
i prosimy sprawdzić czy nie ma Ciebie gdzie indziej...
"Gdyby Ewa nie skosztowała jabłka, cóż ciekawego zdarzyłoby się przez miliony lat? Nic." - Paulo Coelho
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jak próbował ktoś ostatnio randki w ciemno? :)
jak było?
"Komputer to logiczne ogniwo w rozwoju człowieka: inteligencja bez moralności." - J. Osborne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysle podobnie jak anonim.
Nigdy nic nie wiadomo i to jest w tym fajne. Osobiscie daze do szybkiego zobaczenia sie w realu. Jak zaiskrzy to fajnie jak nie zaiskrzy to tez fajnie - bo nie marnujesz czasu (no chyba ze ktos lubi zyc zludzeniami). A tego kwiatu pol swiatu.
Osobiscie zdarzylo mi sie byc na kilku randkach w ciemno i np. jedna zakonczyla sie 1 spotkaniem bo kobieta nie byla w moim typie. Inna z kolei zakonczyla sie zwiazkiem , pozniej rozstaniem a obecnie przerodzila sie w dobra znajomosc.
Mam taka zasade - pozwalaj sobie na ciekawosc :) i wyciagaj raczki "po pączki" :))
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
no każdy kto przesiaduję na czatach to dziwak a jak przesiaduje w knajpach na imprezach i tylko chleje to już normalny jest :D gratulacje normalnie więc z tego wychodzi że ja psychopata jestem :D hehe
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdryfowałam ...
Jestem widać mało nowoczesna, żeby nie powiedzieć staromodna ;)
"Gdyby Ewa nie skosztowała jabłka, cóż ciekawego zdarzyłoby się przez miliony lat? Nic." - Paulo Coelho
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie i co?
Wielka panika, obawa przed tym kogo zobaczymy. Tysiąc pytań do siebie czy oby jestem pena? czy dobrze robię? To tak ogólnie rzecz ujmując.

W moim wypadku była to kilka razy porażka. Każdy z nas ma bagaż doświadczeń (pozytywnych oraz tych negatywnych). Osobiście nie lubię ludzi którzy żyją przeszłością i kochają opowieści jak to ta druga osoba ich skrzywdziła lub krzywdzi. Nie interesują mnie tez z iloma to osobami się spotkał i co o nich sądzi.
W tego typu randkach naprawdę niema reguły :) Jest jedna zasadnicza zasada, mówienie prawdy o sobie a z tym mamy problem, i my kobiety i panowie. Niestety :)

Natomiast żeby nie było, że narzekam to powiem iż bywają zaskakujące znajomości i bardzo pozytywne rozczarowania. Nie wszyscy potrafią siebie oddać pisząc, dużo lepiej wypadają przy bliższym poznaniu. Podsumowując, są randki które się kończą wielkim rozczarowaniem jak tez takie które się kończą wielką miłością :) a czasami też, wieloletnią znajomością i niczym więcej.
Jestem wystarczająco szalona, by być szczęśliwą bez powodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pięknie powiedziane:), nic dodać ,nic ująć...no to dodam;))) jak mawiał jeden bardzo mądry człowiek " życie jest jak pudełko czekoladek..." :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie polecam randek w ciemno, ja mialem takich randek 4. W zyciu bym sie z taka osoba nie pojawil na miescie a nie daj boze u znajomych czy rodziny, naprawde sa to jakies wynalazki. Jesli trafi sie wizualnie fajna osoba to okazuje sie ze w 99,8% szuka bogatego frajera co bedzie sponsorowac, nie wazne czy rozmowa sie bedzie kleic czy nie, wazny portfel. Ogolnie nie polecam randek w ciemno, a wogole to osob poznanych na internecie, kila lat temu nie bylo jak teraz, juz slysze komenty na temat ze nie jedni sie tak poznali i sa do dzisiaj, trzeba poprostu trafic na odpowiednia osobe a to jest okrutnie ciezko, sami zobaczcie na ogloszeniach, spotkajmy sie czy szukam 2 polowy, wciaz od kilku lat oglaszaja sie jedne i te same osoby, to jest jakas sciema, te same osoby sie oglaszaja i te same osoby wciaz odpowiadaja, jaki jest tu sens ?! Ja na szczescie opamietalem sie i szukalem na miescie, odrazu wszystko widac i wiadomo czy cos z zapoznania bedzie czy nie. Naprawde polecam wa ruszyc 4 litery z domu na miasto.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
zxc-żal mi Ciebie...było przez chwilę ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety jest tak jak ktoś już wcześniej powiedział, że często idealizujemy sobie obraz drugiej osoby, po czym gdy dochodzi do spotkania spadają łuski z oczu.
Zdjęcia nie dają 100% pewności.
Mogą być stare, albo wybrane najlepsze ujęcie.
Prosty przykład z przed 2 miesięcy.
Dziewczyna pokazuje mi fotkę i miała bardzo ładną buzię zresztą na zdjęciu, ale tylko w tym jednym ujęciu :)
Następne zdjęcie to już spore rozczarowanie.
Głos też odgrywa dużą rolę, bo w necie nie jesteśmy w stanie jego sprawdzić.
Jakiś czas temu rozmawiałem z kimś przez telefon i byłem strasznie zawiedziony, bo głos był nie miły dla ucha, strasznie zachrypnięty.
A ja lubię, gdy jest ciepły i czysto brzmi - tak jak mój :)

Za tydzień idę na randkę w ciemno z kimś innym, więc napiszę jak było :)
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bede czekac powodzenia na opis :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
A zatem... mrrob wciąż do wzięcia :)

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba lepiej by Ci było gdybyś został olany po takim pytaniu - nie zawiódłbyś się w realu ;)))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sobotę, się okaże :P
:*
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Parę lat temu byłam na randce w ciemno.Facet okazał się koszmarn (nie mówie o wyglądzie)..Jestem przyzwyczajona do pewnego kulturalnego poziomu spotkania,niestety tak nie było.
Pan,ponoć wykształcony,a zachowywał sie jak zwykły cham,macanki nie są w kręgu moich oczekiwań, zwłaszcza w miejscu publicznym.

Zauwazyłam jednak przy sąsiednim stoliku Pana na wózku inwalidzkim,odwrócił sie gdy z impetem wychodziłam z kawiarni - szkoda,że ów Pan nie mógł być moim partnerem na randce w ciemno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja za to ( z doświadczenia ) proponuję aby taka pierwsza randka miała jakiś cel alternatywny w razie jak by od pierwszego wejrzenia było wiadomo, że nic z tego :)

można np na mini golfa iść albo na kręgle, jak się nie spodoba randka to przynajmniej można pograc i po tem pojść w swoją strone.

najgorsze to siedziec na kawie i nie miec o czym rozmawiać.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) tak też to sobie tłumaczę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry