Widok

Re: Mamusie majowo-czerwcowe 2014 *6*

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Hej dziewczyny, zalozylam kolejną czesc wątku pod tytułem mamusie majowo- czerwcowe, bo tamten byl juz byl dłuuuuugi
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja3 - no to nie jestem jedyna, która nie czuje ruchów - troche mnie uspokiłaś

laguna_m - jedo fyn nam nie wchodzi do bagażnika, wiec odpadl w przedbiegach (nie wyobrażam sobie by demontować ubłocone koła, a nawet wtedy chyba i tak by nie wszedł - mówię oczywiście o samym stależu, bo gondola to by i tak musiała być na siedzeniu), no i facet w sklepie mówił, że jest na nie sporo reklamacji (w stosunku do sprzedanych sztuk), i mówił, że o ile gondola jest ekstra, o tyle spacerówka już nie.
a jednak to w spacerówce będzie maluch głównie jeździł. (tj większość czasu)

martaR - moja siostra ma emmaljunge na wielkich kołach - jak był mega snieg to tez było ciężko ;)
ja wolę jednak lepsze manewrowanie wózkiem, by na codzień łatwo się jeździło niż sporadyczne wyjścia w teren kiedy można się przemęczyć.
Poza tym rozmawiałam już z 3 osobami , które mają stelaż na takich kółkach jakie ja chcę i mówiły, że na takim normalnym śniegu sobie dobrze radza te wózki.
Kumpela ma mutsy evo - i też daje spokojnie radę jak koła są zablokowane jeździ się bez problemu o zaśniezonych chodnikach jakie są teraz

ewwa - ja w zeszłym tygodniu (20tc/21tc) miałam +5,5kg (w stosunku do wagi z karty ciąży z chyba 8tc)

tylko, że ja ogólnie chuda nie jestem :( ciąże zaczynałam z 75kg przy 174 cm wzrostu, nie byłam jakaś otyła, ale do szczuplaczków mnie zaliczyć nie można :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to się zgadza. Kiedys ze szwagierką chciałyśmy się na spacer wybrać i musiałyśmy z mojego wózka koła zdejmować bo do jej samochodu się nie mieścił.
Na gwarancję też raz oddawaliśmy coś tam ze stelażem było. Teraz mi się przypomniało jak napisałaś co sprzedawca mówił. Wykrzywił się czy co. Już nie pamiętam. Ale oczywiście calusieńki stelaż nam wymienili bez problemu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już wróciłam, u mnie tyle się działo, że musiałam ochłonąć i odespać nie przespane noce.

Zacznę od najlepszych wiadomości, będziemy mieli córeczkę :D, malutka jest zdrowa, dobrze się rozwija, co prawda jest szczuplutka, bo waży tylko 310, ale mieści się w normie. Ta wiadomość tak mnie rozbiła, że przez 3 dni z emocji nie mogłam spać, wstawałam w nocy i oglądałam jej śliczną buzie:D Jestem taka szczęśliwa, pierwszej po nocy po usg zalała mnie dosłownie miłość macierzyńska. Nie wiem jak to możliwe, ale zakochałam się w dziecku, którego jeszcze nie zobaczyłam na żywo:)

W niedzielę w nocy poczułam pierwsze wyraźne ruchy dziecka, nie miało to już nic wspólnego z bulgotaniem, czy bąbelkami, mała wyraźnie stukała mi w brzuch, było to dziwne i zaraz niesamowite uczucie, nie da się tego opisać.

U mnie 21 tydzień, waga ciągle +1, a za dwa dni ważenie, także mam akcje obżarstwo do środy, w sumie nadal ważę mniej niż przed ciążą, ale brzuszek mam już spory co prawda szczuplutki i wysunięty do przodu, ale ważne, że jest i rośnie, oczywiście w żadne swoje sweterki się nie mieszczę, nie mówiąc już o spodniach ;D

My już też ostatecznie wybraliśmy wózek - jedo fyn, nie jest to może nic specjalnego, ale jest stabilny, ma dużą gondolę, skrętne koła i amortyzacje z tyłu, ponadto regulowana rączka itd. Kolory mają bardzo klasyczne i jak najbardziej nam to odpowiada.

Teraz zaczynam już poszukiwania ubranek, grupę w wsparcia mam, kuzynka i koleżanki dzielnie mnie wspierają, także z ich pomocą do maja zbiorę wszystko co potrzebne ;), dostałam też trochę uniwersalnych ubranek od koleżanki w rozm. 62 po jej synku, tzn. body, śpioszki, pajacyki. Więc mogę już myśleć o tym co kupić i w jakich rozmiarach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi się wizualnie podoba mima xari no przepiękny wózek jak dla mnie. Ciekawe czy równie funkcjonalny/lekki itd.

Tak 20 wrzesień moja ostatnia miesiączka, co tam mam jakiś nowy powód do zmartwień? :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czerwcowa - gratuluje córy i zazdroszczę ruchów!

jedo ma łądne kolory (mi się podoba bardzo taki szaro biały z wzorkami z tej kolekcji :P)

ja się ciągle zastanawiam, czy isc gdzieś jeszcze na usg3/4d...
byliśmy co prawda tydzień temu na połówkowym u preisa, który ma super aparat, ale maluch nie chciał się pokazać kompletnie więc mamy lekki profil :P

zastanawiam się ciągle bo:
na minus
- nie chcę dodatkowo naświetlać malucha, tylko dla mojego "widzi mi się" (i to największy minus.. czytałam cale artykuły o szkodliwym wpływie i tak jakoś....)
- jest opcja, że znowu się nie pokaże = strata pieniążków, które mogłabym wydać na coś pożytecznego dla szkraba

na plus
+ zobaczylibyśmy malucha i pomijając piękną pamiątkę widziałabym, że wszystko jest ok... jako, że nie czuję ruchów strasznie się stresuję, czy wszystko z nim dobrze, mimo, że na badaniu połówkowym z maluchem było wszytsko idealnie (ale przez całe badanie nawet nie drgnął) jakoś się zamartwiam, a wizytę mamy za 3 tygodnie dopiero :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lidka nie, po prostu widzę, że jesteś w 17 tygodniu i 3 dni. Identycznie jak ja. A ja tez miałam miesiączke 20 września i dlatego pytam ;P

ja w pierwszej ciąży ruchy poczułam dopiero w 22 tygodniu i to mało wyraźne więc dziewczyny nie macie się co stresować to jest naprawdę normalne u pierworódek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Luna jakie naświetlać? Spokojnie. Usg odbywa się za pomocą fal dźwiękowych to jest zupełnie bezpieczne dla dziecka, absolutnie bez wpływu. Możesz i codziennie sobie podglądać jak masz ochotę i możliwości.

Laguna no proszę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chociaż termin mam na 21 czerwca. Z miesiączki wychodził mi 27. Ale ostatnio jak byliśmy u lekarki to powiedziała, że dzidzia jest o tydzień większa i wychodzi 21
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam cykle 31-32 dni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
LidkaJ:
http://etermed.pl/czy-warto-zrobic-usg-4d-w-ciazy/

i podobnych opinii czytałam trochę.

Mieliśmy 3/4d 2x, ale włączone dosłownie na chwilę no i na połówkowym na prawdę nic nie było widać taki oporny ten nasz syn. (zresztą następnego dnia był dokładnie w tej samejpozycji - głową do kręgosłupa :( )

Ja dzis zakupiłam pajaca z napisem 'Move over Daddy, I'm the man of the house!"

nie mogłam się powstrzymać :)

w ogóle to chodzą za mną dziś gofry..... takie cieplutkie,puszyste, chrupiące... mniam mniam! chyba az zobaczę czy mam skłądniki i je zrobię :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewwa co do evo to tak jak pisałam na żywo go nie sprawdzałam, tylko tyle, co w necie opinie widziałam :P i pomimo tego że bardzo mi się podoba to raczej zostanę przy wózku który mam, bo w sumie szkoda mi wydawać nie wiadomo jaką kasę na wózek, skoro to już nasza druga (i zapewne ostatnia) dzidzia ;) tym bardziej, że mężul obecnie jest bez pracy :( więc każdy grosz się będzie liczył :( Chociaż kurcze korci mnie jeszcze espiro gtx, bo ma w sumie wszystko co bym w wózku potrzebowała. Nie wiem co prawda jaka jest gondola, ale spacerówka sama w sobie wygląda na taką jaką potrzebuję :P

jeśli chodzi o fotelik to dla synka miałam chicco synthesis, który w sumie długo używałam, bo sporo ponad rok :) sprawdził nam się, 4* w testach, w miarę wygodny do niesienia no i mogłam go wpinać w wózek co mnie często ratowało (sklepy czy inne chwilowe przejścia jak młody zasnął w aucie). Teraz używamy be save'a i też jeszcze przy nim pobędziemy, bo nasz syn to z tych chuderlaków, więc ma jeszcze sporo miejsca. I ostatnio się śmiałam, że kupimy mu następny chyba dopiero wtedy jak mała będzie potrzebować ten ;) Teraz dla małej chyba kupię maxi cosi bo mam wózek jedo i chciałabym też móc wpinać w stelaż w razie potrzeby.

Co do wagi to ja na chwilę obecną wracam do swojej wyjściowej zatem koło 22 tyg miałam jakieś 1 może 1,5 kg na minusie. Ale się tym nie przejmuję, bo z Bartim miałam tak samo i ani wtedy ani teraz lekarz i położna nic nie mówią złego... po prostu ten typ tak ma :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Luna a ja dzisiaj kazałam mężowi kupić drożdże i chce na kolacje zrobić taki racuchy pulchne :) z cukrem pudrem mniiiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmmm racuchy... też bym zjadła!
a mój dopiero po 19 wróci :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zawsze możesz zrobić bez drożdży - mleko, mąka i jajko. Ja takie robiłam jak nie miałam drożdży. Smakują równie dobrze :) można też do środka wkroić jabłuszko :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
zrobiłam w końcu pyszne goferki :P
chwilowo nic nie zmieszczę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja niestety nie mam gofrownicy :( muszę się pocieszać racuchami :)

Dziewczyny a jak z owocami morza u Was?? przestrzegacie sumiennie i nie jecie?? nawet krewetek??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Luna a jak u Ciebie ze szkołą rodzenia?? Pisałaś, że musisz leżeć przez łożysko. Będziesz mogła rozpocząć tego 10 lutego??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pytałam się lekarki i tak możemy chodzić - tylko powiedziała, że jeśli chodzi o gimnastykę i wszelkie ćwiczenia to:
1) tylko pod okiem położnej, a nie żadnego instruktora (zabroniła wszelkich ćwiczeń aktywna mama itp)
2) większości ćwiczeń powiedziała, że robić nie będę mogła - napisała mi na skierowaniu na szkołę (nie wiem czy tam jest potrzebne, ale wzięłam na wszelki wypadek), że łożysko przodujące

co do owoców morza, to ja z tych "obrzydliwych" i nie jem nawet bez ciąży takich rzeczy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak właśnie myślałam, że wszelkie ćwiczenia zakazane. Ale dobrze, że możesz chodzić na teorię chociaż. Myślałam, że definitywnie zostałaś przykuta do łóżka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiedziałam, że te 3 i 4d wysyłają mocniejsze fale. No ale w pierwszej ciąży miałam może z minutkę na połówkowym to chyba teraz też... Pamiątka piękna.

Ja owoców morza nie jadam. Krewetki jadłam może 3 razy w życiu i nie jest to dla mnie rewelacja. Zjem ale jakoś tak bez zachwytu.

Ostatnio poruszany temat kawy: Też raz na miesiąc wypiję rozpuszczalną i dużo mleka.

Głównie grzeszę gazowanymi napojami :( Tak raz w tygodniu muszę sobie strzelić puszkę fanty/sprite lub coli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

do góry