Widok
no przypuszczałam ze powinno to byc CC z automatu ale bałabym sie ze trafie na jakiegoś gnoja i mi nie zrobią, ciesze sie ze moge ja sobie zaplanować :) no i ułatwia to sprawe logistyczna, babcia do córki, maz ze mna do szpitala :) ja sie panicznie boje drugiego porodu sn :)
co do tesciowych to moja jest cudna, jestem w tej nielicznej grupie heh, ostatnio bliższa niz mama, bo blisko i zawsze pomocna, no i nie dostane od niej reprymendy jak od mamy :) a moja mama pracuje w przeciwienstwie do tesciowej wiec rzadko sie widujemy ostatnio :)
co do tesciowych to moja jest cudna, jestem w tej nielicznej grupie heh, ostatnio bliższa niz mama, bo blisko i zawsze pomocna, no i nie dostane od niej reprymendy jak od mamy :) a moja mama pracuje w przeciwienstwie do tesciowej wiec rzadko sie widujemy ostatnio :)
Alana to w sumie zmienia postać rzeczy, bo w ogóle jest tak, że jeśli rodzisz kolejne dziecko w ciągu 2 lat od poprzedniej cesarki to jest to bardzo duże wskazanie do kolejnej (i prawie zawsze robią ją z automatu) niezależnie od wielkości blizny. Nie grubość blizny ma tu znaczenie tylko fakt, że może ona nie być jeszcze na tyle "trwała", żeby przetrwać skurcze i ucisk dziecka z nimi związany :)
Mi już okres 2 lat minął bo Młody za miesiąc skończy 3 latka :)
Mi już okres 2 lat minął bo Młody za miesiąc skończy 3 latka :)
Luna jak to Cię nie pomasuja? Ja byłam w mera spa w ubiegły piątek i miałam masaż oraz moczylam d*pinke w jacuzzi :)
Na basen tez zaczęłam chodzić, bo chodzę na Aqua zumbe i przed zajęciami pływam.
Są masaże dla ciężarnych kobiet. Ja leżałam na boku z wałkiem pod noga. Pani masażystka dbała o to by było mi wygodnie i komfortowo.
Na basen tez zaczęłam chodzić, bo chodzę na Aqua zumbe i przed zajęciami pływam.
Są masaże dla ciężarnych kobiet. Ja leżałam na boku z wałkiem pod noga. Pani masażystka dbała o to by było mi wygodnie i komfortowo.
ja tam wole dmuchac na zimne z tą blizną, skoro lekarz stwierdził ze jest do CC to sie ciesze, bo chce miec CC :) powiedzial, że nie mozemy czekać do pierwszych skuczy bo moze podczas skurczów pęknąć ;/
Devil a Ty kiedy miałaś CC ? ja rok i 5 miesiecy temu :)
Ooo, SPA moge pojechać za Ciebie hehe :)
Devil a Ty kiedy miałaś CC ? ja rok i 5 miesiecy temu :)
Ooo, SPA moge pojechać za Ciebie hehe :)
no mi lekarz powiedział, że jest sie troche bardziej podatnym na infekcje jednak, że trochę się zmienia flora bakteryjna w czasie ciąży itp itd
co do SPA - też zazdroszczę! ja planuję po porodzie takie ;)
bo jestem mega ciepłolubna, a w ciąży to ani nie posiedzę w jaccuzi, ani na saunie, ani mnie nie pomasują ;)
ale bym się poleniła gdzieś z mym mężem!
Ja dziś kupiłam parę rzeczy bo nie mogłam się powstrzymać, miałam też odwiedziany psiapsióły, wczoraj też, jutro mamy kolędę i może kolejna kumpela wpadnie więc całe szczęście nie miałam jak się ponudzić ;)
co do teściowych to moja jest całkiem w porządku, tylko wymyśla z imieniem obecnie . ogólnie to jest neutralna dość nie licząc prezentów, które dostajemy do domu, a ich nie chcemy - przy każdej okazji od ślubu dostajemy coś do domu. dodam, że moja teściowa jest artystką - i kupuje nam rzeczy do niczego nie pasujące, albo niepotrzebne :( np metalowe wiszące serce 20cm w afrykańskie wzory, biała narzuta wyglądająca jak mega wielki bandaż, wielki ceramiczny byk, kwiaty do zasłon (nie mamy zasłon), mikro małe filiżanki, które ni to do ozdoby ni to do użytku się nie nadają... itp no i jest mega niesamodzielna - mój mąż musi jeździć robić przelewy, zwracać rzeczy do sklepu, które ona zakupi i ogólnie jest dość absorbująca (mogłaby do tego wykorzystać mojego szwagra, który ma 22 lata i ani się nei uczy ani nie pracuje, ale po co mu zlecać jakieś obowiązki przecież ;) )
Tak czy inaczej poza tym to się raczej nie wtrąca i jest miła :P
co do SPA - też zazdroszczę! ja planuję po porodzie takie ;)
bo jestem mega ciepłolubna, a w ciąży to ani nie posiedzę w jaccuzi, ani na saunie, ani mnie nie pomasują ;)
ale bym się poleniła gdzieś z mym mężem!
Ja dziś kupiłam parę rzeczy bo nie mogłam się powstrzymać, miałam też odwiedziany psiapsióły, wczoraj też, jutro mamy kolędę i może kolejna kumpela wpadnie więc całe szczęście nie miałam jak się ponudzić ;)
co do teściowych to moja jest całkiem w porządku, tylko wymyśla z imieniem obecnie . ogólnie to jest neutralna dość nie licząc prezentów, które dostajemy do domu, a ich nie chcemy - przy każdej okazji od ślubu dostajemy coś do domu. dodam, że moja teściowa jest artystką - i kupuje nam rzeczy do niczego nie pasujące, albo niepotrzebne :( np metalowe wiszące serce 20cm w afrykańskie wzory, biała narzuta wyglądająca jak mega wielki bandaż, wielki ceramiczny byk, kwiaty do zasłon (nie mamy zasłon), mikro małe filiżanki, które ni to do ozdoby ni to do użytku się nie nadają... itp no i jest mega niesamodzielna - mój mąż musi jeździć robić przelewy, zwracać rzeczy do sklepu, które ona zakupi i ogólnie jest dość absorbująca (mogłaby do tego wykorzystać mojego szwagra, który ma 22 lata i ani się nei uczy ani nie pracuje, ale po co mu zlecać jakieś obowiązki przecież ;) )
Tak czy inaczej poza tym to się raczej nie wtrąca i jest miła :P
ja tam bym z chęcią skorzystała z takiego SPA :) chociaż na co dzień nie jestem zagorzałą fanką leniuchowania (wolę aktywny wypoczynek) to raz na jakiś czas takie odprężenie każdemu dobrze zrobi :) ja do teraz chodziłam z Młodym na basen na Chełm i bez żadnych tamponów, bez żadnych leków... nic... i nic mi się nie przypałętało :P teraz muszę zrobić sobie przerwę, bo coraz bardziej mnie jednak męczy taka "wyprawa" i brzuch mnie w każdą niedzielę wieczorem ciągnął i pobolewał i takie tam, więc dałam sobie na razie spokój z basenem.
a ja dzisiaj mam taki humor, że masakra :/ na męża się wydarłam, przez co się pokłóciliśmy, do dziecka też mam zdecydowanie mniej cierpliwości :( pies też mnie denerwuje :/ w ogóle chciałabym już pójść spać i tyle :(
co do teściowych to współczuję tym, którzy mają fatalne :/ kiepska sprawa :/ moja jest taka w kit... nie mogę powiedzieć, żebyśmy super żyły, ale tragedii też nie ma, więc jest oki :P
witam również nową mamuśkę :)
ostatnio na wizycie u gina pytałam go o cienką bliznę po cc (bo też taką mam) i wskazaniu do kolejnej cesarki to powiedział, że pęknięcia macicy są ekstremalnymi przypadkami i generalnie zdarzają się niezwykle rzadko.
coś jeszcze chciałam pisać ale oczywiście zapomniałam co :/
a ja dzisiaj mam taki humor, że masakra :/ na męża się wydarłam, przez co się pokłóciliśmy, do dziecka też mam zdecydowanie mniej cierpliwości :( pies też mnie denerwuje :/ w ogóle chciałabym już pójść spać i tyle :(
co do teściowych to współczuję tym, którzy mają fatalne :/ kiepska sprawa :/ moja jest taka w kit... nie mogę powiedzieć, żebyśmy super żyły, ale tragedii też nie ma, więc jest oki :P
witam również nową mamuśkę :)
ostatnio na wizycie u gina pytałam go o cienką bliznę po cc (bo też taką mam) i wskazaniu do kolejnej cesarki to powiedział, że pęknięcia macicy są ekstremalnymi przypadkami i generalnie zdarzają się niezwykle rzadko.
coś jeszcze chciałam pisać ale oczywiście zapomniałam co :/
asku ale przynajmniej się wyrwiesz, zrlaksujesz tez trochę psychicznie w takim spa, wiec i tak spoko......ależ Ci zazdroszczę:):):) hehehe
No z tymi tesciowymi to różnie bywa:) ja na szczęście mam spoko teściową, która traktuje mnie tak samo jak swoją córkę..nie czuję się ani gorsza ani lepsza....na prawdę dobrze mi się trafiło:) poza tym na odległosć to zawsze jest spoko, być może zmieniłabym zdanie, gdybyśmy blisko siebie mieszkały hehheh
Mi od jakiegos czasu przeszły wszelkie zachcianki ciążowe, w sumnie wraz z odejściem mdłości. Widzę, że jem tak samo jak przed ciążą i za to mam nadal mniejszy apetyt na słodycze (w moim przypadku to dobrze, bo należę do łasuchów hihi), więc i waga stanęła:). Fajnie, że wraca mi energia do zycia:)
No z tymi tesciowymi to różnie bywa:) ja na szczęście mam spoko teściową, która traktuje mnie tak samo jak swoją córkę..nie czuję się ani gorsza ani lepsza....na prawdę dobrze mi się trafiło:) poza tym na odległosć to zawsze jest spoko, być może zmieniłabym zdanie, gdybyśmy blisko siebie mieszkały hehheh
Mi od jakiegos czasu przeszły wszelkie zachcianki ciążowe, w sumnie wraz z odejściem mdłości. Widzę, że jem tak samo jak przed ciążą i za to mam nadal mniejszy apetyt na słodycze (w moim przypadku to dobrze, bo należę do łasuchów hihi), więc i waga stanęła:). Fajnie, że wraca mi energia do zycia:)
Doeringa bardzo polecam. 4 lata temu również robiłam u niego połówkowe. I teraz też się zastanawiamy czy się nie wybrać.
http://www.doering-usg.pl/ceny.html - jego cennik
Podobno jest nieomylny jeśli chodzi o płec ;)
http://www.doering-usg.pl/ceny.html - jego cennik
Podobno jest nieomylny jeśli chodzi o płec ;)
Ja tego spa też zazdroszczę, poleżałabym w solnej grocie cały dzień, albo na jakiś ciepłych kamieniach, ja tam uwielbiam takie atrakcje, a póki co mogę przykryć się kocem i przełożyć z prawego boku na lewy.
Ja z braku atrakcji planuje jakąś randkę z mężem tylko to mam wymyślić skoro nic nie mogę robić :)
Historie o teściowych są niesamowite, nie zazdroszczę wam dziewczyny.
Ja z braku atrakcji planuje jakąś randkę z mężem tylko to mam wymyślić skoro nic nie mogę robić :)
Historie o teściowych są niesamowite, nie zazdroszczę wam dziewczyny.