Widok
Rekrutacje ukryte
Co sądzicie na temat rekrutacji ukrytych, gdzie pracodawca na wstępnym etapie nie chce się ujawnić?? Według mnie to źle świadczy o pracodawcy, bo to oznacza, że po prostu ma coś do ukrycia. Albo w danej firmie chcą kogoś zwolnić i szukają nowych pracowników na ich miejsce, albo boja sie, ze po podaniu firmy nikt nie złoży aplikacji.
Ciekawi mnie Wasze zdanie na ten temat? Czy warto składać CV w takie miejsca?
Ciekawi mnie Wasze zdanie na ten temat? Czy warto składać CV w takie miejsca?
NIGDY nie odpowiadam na takie ogłoszenia.
Porządny pracodawca nie ukrywa swoich danych.
Nie mam też zamiaru tracić czasu na chodzenie na rozmowy na których dowiem się, że to jakaś firma która mnie nie interesuje.
Takie praktyki powinny być zakazane, powinien być prawny obowiązek ujawniania danych pracodawcy dającego ogłoszenie.
Porządny pracodawca nie ukrywa swoich danych.
Nie mam też zamiaru tracić czasu na chodzenie na rozmowy na których dowiem się, że to jakaś firma która mnie nie interesuje.
Takie praktyki powinny być zakazane, powinien być prawny obowiązek ujawniania danych pracodawcy dającego ogłoszenie.
na portalach z ogłoszeniami zazwyczaj jest podany numer referencyjny aplikacji, łatwo po tym się domyślić co to za pracodawca, zazwyczaj znajdują sie tam dane firmy, albo wystarczy wpisać ten kod w google i wyskoczą inne ogłoszenia pracodawcy, nie koniecznie "ukryte"
np: TC/.../GDA to pośrednictwo odrazu widac jakie :)
Ja myślę, że po prostu pracodawca ma mało konkretnych chętnych, a dzięki ukrytej ofercie zaaplikuje więcej osób i a nóż kogoś namówią na rozmowie kwalifikacyjnej, jak ktoś ma doświadczenie w konkretnej branży to orientuje sie w danym rynku i z pewności / no chyba że już w desperacji/ nie wyśle cv do niektórych firm, ze względu na złe opinie itp...
np: TC/.../GDA to pośrednictwo odrazu widac jakie :)
Ja myślę, że po prostu pracodawca ma mało konkretnych chętnych, a dzięki ukrytej ofercie zaaplikuje więcej osób i a nóż kogoś namówią na rozmowie kwalifikacyjnej, jak ktoś ma doświadczenie w konkretnej branży to orientuje sie w danym rynku i z pewności / no chyba że już w desperacji/ nie wyśle cv do niektórych firm, ze względu na złe opinie itp...
Te numery referencyjne są w ogłoszeniach agencji pośrednictwa, żeby wiedzieli kto odpowiedział na jakie ogłoszenie. Tylko co to zmienia, że poznasz agencje jak nadal nie wiesz kto jest pracodawcą i u kogo miałabyś pracować?
Na ogłoszenia pośredników też już przestałem odpowiadać. Szkoda mi czasu na nich.
Na ogłoszenia pośredników też już przestałem odpowiadać. Szkoda mi czasu na nich.
Franku, Janko i inni macie rację tylko częściowo. Niektórzy znani pracodawcy o wypracowanej renomie na polskim rynku dają ogłoszenia ukryte, żeby o ich działaniach nie wiedziała konkurencja. Ponadto ten typ ogłoszeń zacznie dominować w najbliższych latach na całym świecie (w Polsce tempo przemian może być nieco wolniejsze) - wynika to z badań badaczy rynku pracy (w tym polskich) i headhunterów. Już obecnie polski rynek pracy w podziale na ogłoszenia jawne i ukryte kształtuje się na poziomie 60 % ukryte i 40 % jawne, a ukrytych ogłoszeń zacznie przybywać. Więc za parę lat ukryte ogłoszenia mogą zdominować cały polski rynek (wg. przewidywań analityków polskiego rynku pracy już za 2 lata stosunek ogłoszeń ukrytych do jawnych zmieni się na poziom 70 %).