Re: Relacja z TR
Romal napisał(a):
> TJ napisał(a):
>
> > Nie dziwne ze takie miejsca zajmujesz ...
>
> nie dziwne, że tak kiepskie?
mam nadzieje ze dla przekory...
rozwiń
Romal napisał(a):
> TJ napisał(a):
>
> > Nie dziwne ze takie miejsca zajmujesz ...
>
> nie dziwne, że tak kiepskie?
mam nadzieje ze dla przekory sie pytasz, bo inaczej to by była hipokryzja. Twoje miejsca są nieosiągalne dla 90-95% startujących w TR (mnie również), 5 m-ce na 200 to akurat 95%.
> Staram się, staram i wciąż tytuł
> jest poza moim zasięgiem.
ale doświadczenie w las nie idzie. (tzn w tym przypadku idzie las ale to dobry przypadek ;). Któregoś razu zgrają się wszystkie czynniki i dasz radę. Inaczej bez sensu wogóle startować.
> Chyba czas wsiąść do jakiegoś
> zwycięskiego tramwaju...
... albo poprosić kuzyna ze skuterem lub motorynką aby "dał kanał".... Ja dziękuję, postoję. IMO powinny być klasyfikacje indywidualna i teamowa (>1) liczone oddzielnie. Bardzo prosto cos takiego wyegzekwować: jeżeli osoba meldując się na punkcie pokryje się z tą samą lub sąsiadującą minutą przyjazdu z inną osobą na 2-3 kolejnych punktach = dyskw.
Oczywiscie trzebaby do tego progsa napisać aby przeanalizował pokrywające się wyniki.
zobacz wątek