Widok

Relacje BRAT - SIOSTRA

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny (lub chłopaki :), kto ma brata, siostrę lub dwójkę dzieci odmiennej płci - jak układają się relacje pomiędzy bratem a siostrą?
My oczekujemy właśnie braciszka dla naszej Zosi, sama mam siostrę i jest moją najlepszą przyjaciółką.
Zastanawiam się, czy da się tak wychować dzieci, żeby były dla siebie wsparciem i się przyjaźniły czy jednak nie?
Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenie, chętnie posłucham :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale zazdrosna byłam o niego jak diabli ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja mam brata młodszego o 3 lata, w sumie nie wyobrażam sobie dzieciństwa bez niego, wszystkie moje wspomnienia z dzieciństwa wiążą się z nim, wszędzie chodzilismy razem, bawiliśmy się razem i lalkami i samochodami i graliśmy w piłkę i w gumę, mieliśmy wspólne tajemnice, jeden za drugim chyba w ogień by skoczył, co nie oznacza że zawsze była zgoda, bo potrafiliśmy nieźle się pokłócić i zlać, aż iskry leciały.
Teraz też jest ok. Jak mąż wyjeżdżał za granicę to brat dbał żeby nie zabrakło mi rozrywek, zabierał na imprezy, do kina, żebym się nie czuła samotna ;). Teraz w sumie nie spędzamy razem dużo czasu, no bo on dziecka nie ma, wiec ciężko znaleźć zajęcie które nam obojgu by odpowiadało, bo on jeszcze jest w fazie fisiowania ;) Ale jak bedzie miał swoje to pewnie znów relacje się zacieśnią :)
Także jakby co - mimo wszystko - polecam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie, chyba ważniejsze są relacje już w przyszłości, jako dorośli. W sumie u mnie z siostrą dopiero jak byłyśmy na studiach, to więź zrobiła się mocna, musiałyśmy do tego dojrzeć. Oby i z odmienną płcią tak było.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam 7 lat młodszego brata i nie byliśmy dla siebie za mili. Jednak... rodzice zawsze nam powtarzali że kiedyś ich zabraknie i będziemy mieli tylko siebie. Rodzice od 4 lat są razem za granicą i my z bratem jesteśmy sobie bardzo bliscy, nawet pomimo dużej różnicy wieku. Ale co się natłukliśmy to nasze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Zosia ma brata prawie 5 lat młodszego, bardzo są za sobą, jak jednego nie ma to tęskni za drugim, potrafią się poprzytulać i pościskać, ale też tłuc i powyzywać, jak to rodzeństwo, a mieszkają w jednym pokoju. Myślę, że sporo zależy od wychowania. Należy, jak już tu ktoś napisał, poświęcać obojgu tyle samo uwagi i nie wyróżniać tylko jednego dziecka. Na pewno czy to brat i siostra czy dwójka tej samej płci, mogą tak się kochać jak i nienawidzić w przyszłości. Trzeba nad tym popracować za dzieciaka.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem my tam toczylismy boje w dzieciństwie doslownie i w przenosni wspolny pokoj masakra tluklismy sie ze hej a potyczki slowne na porzadku dziennym, ale zadno krzywdy drugiemu nie daloby zrobic. a teraz jak jestesmy daleko zawsze mozemy do siebie zadzwonic pogadac od serca wspieramy sie itp. takze zmienilo nam sie dojrzelismy:)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z moich doświadczeń grunt to żeby dorastały w poszanowaniu dla siebie i nie pozwolić aby jedno zdominowało drugie.Nie wyróżniać, traktować tak samo, poświęcać tyle samo uwagi.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

do góry