Odpowiadasz na:

Re: Relacje z teściową

jak ja urodziłam małego to musiłam sie nauczyć pielęgnacji sama a ona jak do niej przyjezdzałam to wręcz wyrywała mi go z rąk albo jak ja kładłam to ona brała na ręce.i tylko teksty on ma... rozwiń

jak ja urodziłam małego to musiłam sie nauczyć pielęgnacji sama a ona jak do niej przyjezdzałam to wręcz wyrywała mi go z rąk albo jak ja kładłam to ona brała na ręce.i tylko teksty on ma nasikane,jego plecki bolą a potrafiłam u niej siedziec cały dzien.i moje wizyty ograniczyły sie do tego ze jezdze raz w tyg a czesem rzadziej zaczęłam sie jej stawiać i mowić ze to my decydujemy o małym nie ona i ze ja wiem najlepiej.ale ostatnio nawet sie dowaiedziałam ze mój mały ma rosepchany żoładek,no a on poprostu od urodzenia je dużo ;-)

zobacz wątek
14 lat temu
Kobietka

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry