Widok
Robert Brzeźno - ocena
Nie polecam usług remontowych Pana Cieślika. Przeprowadzałem remont generalny 100letniego 197m2 domu.
Po pierwsze, trzy lata gwarancji które pan Cieślik zawiera w umowie, to jest wielka nieprawda.
Pisałem do Pana Cieślika, który oczywiście odpisał do mnie, ale jak tylko napisałem że kilka rzeczy trzeba poprawić i zrobić to od razu kontakt się urwał . Pomimo moich kilkunastu telefonach i wiadomościach gdzie prosiłem o jakąkolwiek odpowiedz, nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
Brak podstawowej kultury!
Poza tym remont takiego domu Pana Cieślika przerósł. Może z małymi mieszkankami radzi sobie lepiej. Poniżej uzasadnienie:
Większość ścian malowanych na biało pistoletem, większość z nich niedomalowana na wysokości 40cm od podłogi, malowanie pistoletem jest wygodne i szybkie, ale trzeba to robić bardzo dokładnie.
Przy odbiorze polecam sprawdzać ściany z lampą, wtedy wszystko dokładnie widać.
W domu mam okna w kolorze grafitu, wszystkie ramy były mocno zabrudzone od farby i dodatkowo szyby mimo zabezpieczenia też miały ‘’śnieżek’’. Kilka dni zajęło ich doszorowanie.
Obróbka trzech z sześciu okien na poddaszu niedokładna i nierówna.
I tak dalej i dalej …
Poza tym coś bardzo ważnego…
Pan Cieślik pod koniec obciąża za nawet najmniejszą dodatkową robótkę, typu gniazdko, a rzeczy których zgodnie z umową jednak nie musiał wykonać to sobie już ‘’zapomina’’ zminusować, a jak się o tym powie to jest wielce obruszony ,niezadowolony i obrażony.
Tak więc moja rada do inwestorów, proszę dokładnie uzgadniać zakres robót i uważać na końcowe rozliczenia.
Poza tym Pan Cieślik to jest niestety tego typu fachowiec, że lubi być chwalony, ale jak niestety się go za coś skrytykuje, to się obraża.
Niestety, przyznaje że to jest moja wina, gdyż odbiór domu zrobiłem na szybko i niedokładnie, gdyż byłem bardzo zabiegany i nie miałem za bardzo głowy żeby wszystko dokładnie sprawdzić. Dopiero przy urządzaniu zacząłem znajdywać wady wykończenia.
Bardzo mocno nie polecam pana Cieślika i już dwóm osobom go odradziłem.
Po pierwsze, trzy lata gwarancji które pan Cieślik zawiera w umowie, to jest wielka nieprawda.
Pisałem do Pana Cieślika, który oczywiście odpisał do mnie, ale jak tylko napisałem że kilka rzeczy trzeba poprawić i zrobić to od razu kontakt się urwał . Pomimo moich kilkunastu telefonach i wiadomościach gdzie prosiłem o jakąkolwiek odpowiedz, nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
Brak podstawowej kultury!
Poza tym remont takiego domu Pana Cieślika przerósł. Może z małymi mieszkankami radzi sobie lepiej. Poniżej uzasadnienie:
Większość ścian malowanych na biało pistoletem, większość z nich niedomalowana na wysokości 40cm od podłogi, malowanie pistoletem jest wygodne i szybkie, ale trzeba to robić bardzo dokładnie.
Przy odbiorze polecam sprawdzać ściany z lampą, wtedy wszystko dokładnie widać.
W domu mam okna w kolorze grafitu, wszystkie ramy były mocno zabrudzone od farby i dodatkowo szyby mimo zabezpieczenia też miały ‘’śnieżek’’. Kilka dni zajęło ich doszorowanie.
Obróbka trzech z sześciu okien na poddaszu niedokładna i nierówna.
I tak dalej i dalej …
Poza tym coś bardzo ważnego…
Pan Cieślik pod koniec obciąża za nawet najmniejszą dodatkową robótkę, typu gniazdko, a rzeczy których zgodnie z umową jednak nie musiał wykonać to sobie już ‘’zapomina’’ zminusować, a jak się o tym powie to jest wielce obruszony ,niezadowolony i obrażony.
Tak więc moja rada do inwestorów, proszę dokładnie uzgadniać zakres robót i uważać na końcowe rozliczenia.
Poza tym Pan Cieślik to jest niestety tego typu fachowiec, że lubi być chwalony, ale jak niestety się go za coś skrytykuje, to się obraża.
Niestety, przyznaje że to jest moja wina, gdyż odbiór domu zrobiłem na szybko i niedokładnie, gdyż byłem bardzo zabiegany i nie miałem za bardzo głowy żeby wszystko dokładnie sprawdzić. Dopiero przy urządzaniu zacząłem znajdywać wady wykończenia.
Bardzo mocno nie polecam pana Cieślika i już dwóm osobom go odradziłem.
wypowiedź zmoderowana ( 2026-09-01 11:11:43)