Widok
Ze mną też tak było na początku. Chciałam od razu, ale zastanawiałam się, może wodny ze sklepu. Ale chciałam dowiedzieć się więcej o nim, zgodziłam się na prezentację i od tamtej pory mam Robocleana w domu. Śmigam nim codziennie i już nie zastanawiam się nad innym odkurzaczem, jest lepszy od wszystkich, które miałam.
"A w reklamie jak już wszyscy wiemy nikt prawdy nie mówi...." - no to odezwał się fachowiec. Jest różnie, ale nie można pisać, że w ogóle nie ma nic prawdziwego. W przypadku Robocleana jest to 100% prawdy, bo mam go i używam. Ty natomiast, jak widać z Twoich postów, nigdy w życiu go nie używałeś, nie mówiąc o posiadaniu go. Artykuł jest umieszczony, nie rzekomo, jest w postaci reklamy. Nigdy w życiu nie widziałeś reklamy w formie artykułu? Przyjrzyj się bliżej. Jest na samym początku w tytule jasno zaznaczone, że to artykuł promocyjny: Roboclean SPLUS a zwykły odkurzacz (artykuł promocyjny). Nic nie ukrywane, jasno napisane, jaki to artykuł.
Wyszukujesz wszystkiego, do czego możesz się przyczepić. To nie jest normalne działanie zwykłego internauty. Czarne na białym widać, jak było tu już wcześniej napisane, że jesteś z konkurencji.
Wyszukujesz wszystkiego, do czego możesz się przyczepić. To nie jest normalne działanie zwykłego internauty. Czarne na białym widać, jak było tu już wcześniej napisane, że jesteś z konkurencji.
Jak by był tak dobry jak piszesz to nie musiałabyś zaśmiecać forum swoimi wyimaginowanymi opiniami wprost z podręcznika dla akwizytorów. Jesteś tylko zwykłym domokrążcą który sprzedaje chińskie odkurzacze, a ja po raz kolejny przypominam że mam lepsze zajęcie w życiu niż sprzedawanie odkurzaczy i tylko sprzeciwiam się waszym obłudnym technikom sprzedaży.
Leć Beato bo się spóźnisz na prezentację...
Leć Beato bo się spóźnisz na prezentację...
A niby jak miałaś się spotkać z negatywnymi opiniami skoro jedyne opinie które można przeczytać w necie napisane są przez domokrążców sprzedających ten odkurzacz made in China. Żenujące techniki sprzedaży, ale to nic, ja czuwam nad tym aby nikt z nieświadomych forumowiczów nie dał się wkręcić na te pochlebne opinie z podręcznika dla akwizytorów.
Tak, temu człowiekowi niewiele brakuje do niezrównoważenia. Chce zbawić świat, wyrządzając krzywdę potencjalnym klientom. Mam Robocleana i zgadza się wszystko, co tu jest pozytywne napisane. Nie pozwolę, aby jakiś gość z konkurencji Robocleana, który nie wie, jak etycznie się sprzedaje, pisał tu bzdury.
A dlaczego tak zaciekle go bronisz? Pewnie boisz się że ludzie przejrzą na oczy i froterka przestanie się sprzedawać już w ogóle, bo i tak jest krucho tak jak jest. A wystarczyło się przyznać i powiedzieć prawdę że jesteś domokrążcą.
Stanowczo sprzeciwiam się waszym technikom sprzedaży a do samej froterki nic nie mam bo to że ja bym w życiu nie zapłacił za chińską froterkę 8tyś PLN nie znaczy że kto inny myśli inaczej, ale jestem tu po to żeby temu komuś uświadomić jak sprzedaje się dzisiaj chińszczyznę.
Stanowczo sprzeciwiam się waszym technikom sprzedaży a do samej froterki nic nie mam bo to że ja bym w życiu nie zapłacił za chińską froterkę 8tyś PLN nie znaczy że kto inny myśli inaczej, ale jestem tu po to żeby temu komuś uświadomić jak sprzedaje się dzisiaj chińszczyznę.
A Ty dlaczego zaciekle go atakujesz? Piszesz, że ludziom chcesz uświadomić, że to rzekomo kiepski sprzęt i rzekomo nikt nie kupuje. Sama go używam, moja rodzina, znajomi, każdy go chwali, nie słyszałam ani jednego złego słowa. Tu na forum są wypowiedzi różnych osób i tylko ty piszesz same negatywne rzeczy. Oto powód, dla którego go bronię. Właściwie nie ma potrzeby go bronić, on sam się broni. Gdybyś był zwykłym internautą, jak wszyscy tu na forum, zachęcałabym cię do przetestowania go, a potem moglibyśmy pogadać. Ale tu na forum zostałeś zdemaskowany, jesteś przedstawicielem konkurencji, więc po co te górnolotne zapewnienia o uświadamianiu?? Jesteś zwykłym akwizytorem nie mającym pojęcia o sprzedawaniu. Robocleana nie kupuje się przez internet, ale na prezentacjach. Może to twoja firma sprzedaje przez internet i prawda o Robocleanie i jego wyniki sprzedaży cię bolą?...
Ale zachwalanie chińskiej froterki na ogólnodostępnym forum podchodzi pod technikę sprzedaży. Właśnie w ten sposób zachęcacie do kupna froterki za 8tyś. bombardując forum pochlebnymi i zarazem fałszywymi opiniami. To że ty i twoi znajomi są w posiadaniu chińskiego odkurzacza za 8tyś możesz włożyć między bajki, nikt tego nie łyknie. Powiedz akwizytorko jak można umówić się na prezentację froterki lub zasięgnąć informacji jak nie przez internet? więc wychodzi na to że jednak sprzedajesz to coś w necie, czyż nie? Możesz sobie gadać że jestem z konkurencji, nic mnie to nie obchodzi, mogę sobie być, ale uwierz mi że mam pracę bardziej ambitną niż pukanie do drzwi emerytów i usilne próbowanie wyciągnąć ich oszczędności życia. Ktoś kto ma choć trochę ambicji na pewno nie obrał by drogi kariery zawodowej jako akwizytor chińskich froterek. To że skończyły ci się pomysły jak by tu naciągnąć kogoś na zakup nie oznacza że możesz bezkarnie zaśmiecać forum.
Jaki gość... Słuchaj akwizytorze innej firmy, nie mieszaj mnie z rozgrywkami między konkurencyjnymi firmami. Robisz syf na tym forum. a do twojego bełkotu nie sposób się odnieść. Nie ma do czego. Jedynie dodam, że do emerytury dużo mi brakuje, a jeszcze więcej moim dwóm córkom i znajomym, którzy są bardzo zadowoleni z Robocleana. Prezentacja, podobnie jak sprzęt, przeprowadzona była u mnie z klasą. Przedstawiciel nie przyjechał z internetu ;) ale z polecenia mojej znajomej. Rozmawiało mi się z nim super. Pokazał co i jak, a później testowałam. Sama się przekonałam do Robocleana używając go. To tyle.