~sam nie wiem jak to podpisać?
37.7.131.*
(11 lat temu) 27 maja 2015 o 14:58
Forumowicz;
Spokojnie z tą rodziną ...
a teraz do rzeczy: Jak Ktoś z Was zada sobie trochę trudu i prześledzi definicję Rodziny w Encyklopedii PWN lub chociażby Wikipedii to dojdzie do wniosku, że dwoje ludzi też tworzy rodzinę;-) Tyle tylko, że nie ma ona funkcji prokreacyjnej, więc rozpatrując to w aspekcie typowo biologicznym dwoje ludzie nie tworzy stricte rodziny;-) Jednak nie można nazwać takich par, że nie tworzą tzw. rodziny społecznej;-)
Zgadzacie się Czy nie? albo Inaczej Damy radę zrozumieć? Czy raczej jest z tym problem?
Małżeństwo tworzące rodzinę społeczną (dwie osoby bez biologicznych dzieci) nie może być punktem krytyki, nawet gdy mogą posiadać dzieci a np. nie chcą .. To jest wybór każdego człowieka. Zakaz krytyki w dojrzałym społeczeństwie.
Również nie mogą być obiektem krytyki osoby, które maja relacje: mężczyzna - mężczyzna, kobieta - kobieta. Tego też nie należy nazywać zwyrodnieniem, odczepieniem, i mówić, że to jest złe.
Jednak w tym drugim przypadku każdy powinien mieć swój indywidualny punkt widzenia na sprawę i sam wewnętrznie akceptować to lub nie. Nie afiszując się na zewnątrz swoimi poglądami. Nie jesteśmy gotowi na te tematy w debacie publicznej.
I ostatnia rzecz: Nie wiem ilu z Was pracuje / pracowało w dużych korporacjach, składających się z ludzi przeważnie młodych z różnych środowisk, ale napiszę Wam coś: w takich firmach takie stosunki (opisane w drugim przypadku) występują i nikt z tego nie robi większego problemu - bo nikt o tym nie stara się dyskutować. Bo i po co?
A przyszłość jaka będzie nie wie nikt? - za 100, 200, 300 lat? Ja jednak prognozuję, że typowy model rodziny biologicznej może być mocno zachwiany;-)
To to teraz czekam na krytykę: ale od razu odpisuję: Na pewno nie odpowiem na żaden wpis;-)
2
0