Odpowiadasz na:

Re: Rower szosowy

chcialbym zaproponowac inne rozwiazanie - kupno roweru uzywanego
jesli nie jezdziles wczesniej na rowerze szosowym to wydatek paru tysiecy na poczatek moze sie okazac nieco nietrafiony. rozwiń

chcialbym zaproponowac inne rozwiazanie - kupno roweru uzywanego
jesli nie jezdziles wczesniej na rowerze szosowym to wydatek paru tysiecy na poczatek moze sie okazac nieco nietrafiony.
a tak sie przekonasz jak Ci sie jezdzi, czy np jazda w dolnym chwycie to zupelnie nie dla Ciebie i bedziesz wolal z prosta kierownica (hybryde czy crosa -nie wiem jak teraz na to sie mowi), pozatym odleglosc miedzy kierownica a siodelkiem jest wazniejsza niz dlugosc rury podsiodlowej
poznasz siebie i bedziesz wiedzial mase detali jaki sa dla Ciebie odpowiednie
wydateg rzedu niecalego tysiaca a wiedzy co nie miara. zakup w sumie bezpieczny bo uzywana szosa i uzywany MTB o przebiegu paru tysiecy to zupelnie dwa rozne stopnie zuzycia roweru
pisze tak poniewaz kupilem rower za 600 zlotych i teraz wiem jaki chce za 5,5 tys.
owszem - ten uzywany bedzie ciezszy, gorszy itd ale za to w cenie butow i pedalow
i rzeczywiscie jak pisza wszyscy - na asflacie jest fajnie tylko ile mozna czeczewo tokary ;)

zobacz wątek
20 lat temu
~marcowy

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry