Widok
Nie. Po prostu nie.
"kiedyś" dokładnie tak jak teraz niedzielni rowerzyści źle oceniali ile czasu i energii zajmie jazda "w te i nazad" i kończyli wracając pociągami, czasami bez rowerów bo z pociągów kradli wtedy rowery na potęgę.
Dodatkowo rower jest doskonały żeby na co dzień dojechać do SKMki, z biletem przejechać kilkadziesiąt kilometrów i dokończyć trasę rowerem. W ten sposób oszczędzasz sobie szukania 2 przejazdów autobusem i spacerów do przystanków oraz do pracy/domu dotrzesz o godzinę szybciej niż samym rowerem.
Dodatkowo rower jest doskonały żeby na co dzień dojechać do SKMki, z biletem przejechać kilkadziesiąt kilometrów i dokończyć trasę rowerem. W ten sposób oszczędzasz sobie szukania 2 przejazdów autobusem i spacerów do przystanków oraz do pracy/domu dotrzesz o godzinę szybciej niż samym rowerem.