to będę wyprowadzał mój rower na spacer, jeździł tramwajem, autobusem, skm i samochodem z rowerem na dachu i w sumie Tobie to nic do tego, jak Cie tak boli to też sobie kup
Wielcy kierofczyki tylko zabierają swoje auta i parkują gdzie popadnie, chyba tylko po to żeby lakier im się opalił na słońcu zamiast jeździć po całym mieście i zatruwać powietrze jak normalny człowiek
no tak, bo w Polsce to kradną. Za granicą normalnym jest zostawienie roweru bez zabezpieczenia. Zostawiasz, wracasz za 3 dni i Twój rower dalej stoi tam gdzie stał.