Widok
Rowery kkontra rolki-brzeźno
moje wku***nie dzisiejszego dnia siegneło zenitu....otórz wracając po całym dniu pracy rowerem jechałąm słynną sciezką w brzeźnie ktora chcąc nie chcąc zmienila sie ostatnio w sciezkę dla rolkarzy . Dla niektórych ten kawałek trasy słuzy często jako pole dla popisu siły nóg otórz błąd i tych kolarzy odsyłam na zbiórkę na osową niech tam pokazują jakie to kozaki z nich wyrosły. Serce żalem sciska patrzac na "ciotowaty" sposób poruszania sie niektórych jednostek na sprzecie typu ROLKI , jazdę trójkami czwórkami ani to wyprzedzić ani nic tylko czekać az łaskawie zjadą ....ehhh jesli jest to sciezka dla rowerów ro dajcie człowiekowi dojechać do domu po calym dniu pracy. troche głowką ruszyc iż rower moze poruszac sie z wieksza predkoscią jak 15km/h. Ale tu dopiero przejde do sedna.....oprócz "pokracznych rolkarzy" pokazują sie tam osobniki poruszające sie na mega szybkich rolkach w strojach typu "łyżwiarstwo szybkie" ....i zapieprzają ile wlezie. JAde...a taki cwaniaczek spycha mnie na trawe .....bo jade za szybko? bo on nie da rady wyprzedzic i zmuszony jechac obok?o co tu chodziło? otórz .."ciotowaty stworze na szybkich rolkach"....jesli taki cwaniak z ciebie to następnym razem z ryja zrobie tobie rolkę , zdejmuj gnoju kólka i dawaj na 10 km biegiem zobaczymy ile pułapu tlenowego twoj organizm wyciśnie. chesz potrenowac to 6 rano gdy nie ma ludzi ktorych mozesz wlasną głupota uszkodzić . Ta scieżka jest dla przetarcia łancucha a nie do jakiegos pseudo treningu o godz 18. a jak juz to z głową panowie i panie.
ooo, dokladnie. ale gamonie na rowerach scigajacy sie po alejkach mnie tez rozwalaja. mistrzowie prostej. zapraszam na wyscig to sie poscigamy, a na sciezce ja chce spokojnie wrocic z pracy do domu.
i na drodze rowerowej obowiazuja jakies zasady, chcesz wyprzedzac, obejrzyj sie czy nie zajezdzasz komus drogi, skrecasz w lewo - TO SAMO, a nie sru i pod kola jadacemu z tylu.
i na drodze rowerowej obowiazuja jakies zasady, chcesz wyprzedzac, obejrzyj sie czy nie zajezdzasz komus drogi, skrecasz w lewo - TO SAMO, a nie sru i pod kola jadacemu z tylu.
Grubo przesadzasz chłopie, nie jesteś nic a nic tolerancyjny, akurat warunki tego toru są idealne dla rolkarzy i to TY powinieneś się do nich dostosować, ale widzę że niezła ciota z ciebie. Sam jeżdżąc tam na rowerze , nigdy nie narzekałem na nich, weź se może walerianki czy coś innego na uspokojenie..
tak jest! dobrze napisałas kolezanko!!!!dobry post swieta prawda. wsród tych tzw "szybkich rolkarzy" czyli tych co maja tzw rolki slalomowe czy jakos tak ...jezdzi mega burak .potrafi podjechać i powiedziec przerzutki zmienia sie w inym czasie...i spycha na zew. wczoraj byłem na rowerze z dziewczyną i do niej sie przyczepił a ze wazy 54 kg to nie ma szans mysle z kolesiem wazacym 85 kg na rolkach , chcialem mu gembe przetrącic ....spieprzył. paradoks polega na tym ze oni sie czuja mega wazni na tej sciezce ( rolkarze na tzw rolkach slalomowych) i buractwo siega u nich zenitu. niech sobie wszyscy jezdza ale bez takiego zachowania. i mysle ze chodzi o tego samego buraka na tych rolkach w czarnym stroju...wykosic ta postac juz czas.
Kolega Mika musiał odreagować :-)
Faktem jest że w sezonie letnim panowanie nad ścieżką nadmorską przejmuj sezonowi rowerzyści i indywidua które nagle odczuwają potrzebę jeżdżenia, na rowerze lub rolkach. Niestety większość rolkarzy nie ma bladego pojęcia o tym gdzie mogą jeżdzić a gdzie nie nad czym powinni się zastanowić przed zakupem rolek. Bo tak właściwie skąd mieliby mieć tą wiedzę. W naszej misyjnej TV nie ma programów propagujących różnego rodzaju sportu amatorskiego gdzie infomowano by również o takich sprawach
Agresywny rolkarz na tej trasie specjalnie mnie nie dziwi gdyż nie raz widziałem tam agresywne zachowania rowerzystów i przypuszczam że tych jest nadal więcej. Być może "tego" rolkarza spotkała jakaś przykrość ze strony rowerzyty i psychopatycznie się mści. Ogólnie na tej scieżce jest dużo agresywnych zachowań i tak naprawdę nie ważne na czym taki człowiek jedzie.
Wczoraj trochę się zdziwiełem widząc gościa który na tej ścieżce sobie biegł. Chyba uznał że jest tak szybki że nie może poruszać się chodnikiem. :-)
Faktem jest że w sezonie letnim panowanie nad ścieżką nadmorską przejmuj sezonowi rowerzyści i indywidua które nagle odczuwają potrzebę jeżdżenia, na rowerze lub rolkach. Niestety większość rolkarzy nie ma bladego pojęcia o tym gdzie mogą jeżdzić a gdzie nie nad czym powinni się zastanowić przed zakupem rolek. Bo tak właściwie skąd mieliby mieć tą wiedzę. W naszej misyjnej TV nie ma programów propagujących różnego rodzaju sportu amatorskiego gdzie infomowano by również o takich sprawach
Agresywny rolkarz na tej trasie specjalnie mnie nie dziwi gdyż nie raz widziałem tam agresywne zachowania rowerzystów i przypuszczam że tych jest nadal więcej. Być może "tego" rolkarza spotkała jakaś przykrość ze strony rowerzyty i psychopatycznie się mści. Ogólnie na tej scieżce jest dużo agresywnych zachowań i tak naprawdę nie ważne na czym taki człowiek jedzie.
Wczoraj trochę się zdziwiełem widząc gościa który na tej ścieżce sobie biegł. Chyba uznał że jest tak szybki że nie może poruszać się chodnikiem. :-)
To co napisała Mika to święte słowa. Gdy tę trasę przebudowywano , znikł problem kolizji z pieszymi a pojawił się następny rolkarze i wśród nich są same chamy , którzy myślą że są panami na tej ścieżce. Rolkarze tam stwarzają zagrożenie nie tylko dla rowerzystów , ale i dla samych siebie. Dziwne że jeszcze nie doszło tam do tragicznego wypadku. Częstpo jeżdżę tą ścieżką i az krew mnie zalewa co tam się dzieje. Ja bym chciał tam jechać i delektować się szumem morza a zamiast tego muszę uważać na rolkrzy , których nie powinno tam być. Najlepszym rozwiązaniem było by wydzielenie odrębnego trzeciego pasa dla rolkarzy to by problem rozwiązało